142Sukces-Roku-2017---emblemat-compressor

 

DRODZY CZYTELNICY, ODKRYWCY

I PODRÓŻNICY,   

             

               W Waszych rękach znajduje się nowe wydanie magazynu „All Inclusive”. Dużo uwagi poświęcamy w nim pełnym magii wyspom Italii. Każda z nich jest gościnna, urokliwa, klimatyczna, słoneczna, pachnąca gajami i sadami, wyśmienitą kawą, aromatycznym winem, lokalnymi specjałami, zachwycająca widokami, inspirująca fotografów, malarzy, muzyków, dziennikarzy, poetów i pisarzy, a zarazem zróżnicowana, inna i niepowtarzalna. Zakochana we Włoszech Urszula Krajewska prezentuje nam 12 najpiękniejszych według niej włoskich wysp i jednocześnie zachęca do wyprawy w te czarujące strony, aby stworzyć własny subiektywny ranking. W jej interesującym zestawieniu pojawiły się Sycylia, Lipari, Sardynia, La Maddalena, Elba, Giglio, Capri, Ischia, Procida, Murano, Burano i Favignana, które poznaje się pełnią zmysłów, jak zresztą całą Italię. Te pocztówkowe, rajskie lądy w basenie Morza Śródziemnego łatwo zdobywają serca turystów i pochłaniają ich uwagę w takim stopniu, że zapominają o bożym świecie, a w zamian dają im tyle, iż wciąż chcą na nie wracać. Zresztą sam coś wiem na ten temat, gdyż na Sardynii, nazywanej wyspą siedmiu kontynentów, bo znajdziemy na niej wszystko, czego dusza zapragnie, i Elbie, noszącej słusznie zaszczytne miano „Królowej Archipelagu Toskańskiego” („La Regina dell’Arcipelago Toscano”), poznałem nie tylko prawdziwych przyjaciół, ale i odkryłem cudowne miejsca, wymarzone na błogi wypoczynek wśród sielskich pejzaży, niespieszne oddawanie się przyjemnościom słodkiego życia (słynnego włoskiego „dolce vita”) i szybką regenerację sił witalnych, żeby z nową, pozytywną energią wrócić do pracy w Polsce. Dlatego też staram się je odwiedzać jak najczęściej. 

                Kolejnym klejnotem na Morzu Śródziemnym jest oferująca mnóstwo atrakcji niewielka wyspiarska Republika Malty. To jeden z najlepszych kierunków podróży dla miłośników historii, architektury i sztuki, sportów wodnych, kąpieli słonecznych i wodnych, zakochanych par i spragnionych wrażeń imprezowiczów. Nikogo nie dziwi fakt, że maltańska stolica Valletta, olbrzymie muzeum pod gołym niebem, otrzymała prestiżowy tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2018. W Malcie, Gozo i Comino można się tylko zakochać. 

              W tym wiosennym numerze „All Inclusive” składamy również wizytę na Karaibach, w centrum archipelagu Wielkich Antyli, na fascynującej wyspie, za którą uchodzi wśród podróżników Jamajka. Poza tym zaglądamy także m.in. na pachnący goździkami tanzański Zanzibar oraz na wpisany w 1978 r. na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO bezsprzeczny skarb Ekwadoru – Galapagos. 

                Zapraszamy gorąco do lektury i życzymy Wam z całego serca licznych wspaniałych wojaży z magazynem „All Inclusive” w dłoni!

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                    MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Sardynia – kraina sprzyjających wiatrów

Sardynia pozostałaby zapewne wyspą pasterzy, gdyby nie książę Aga Chan IV – religijny przywódca ismailickich nizarytów. W 1958 r. przybił do tutejszego brzegu swoim jachtem, szukając schronienia przed sztormem. Tak zachwycił się północnym wybrzeżem, pełnym małych zatoczek, że postanowił kupić tutaj ziemię. Wkrótce jego przedstawiciele namówili miejscowych rolników do sprzedaży 10 km nadmorskiego pasa za niską cenę. Zaradny książę ściągnął najpierw inwestorów, którzy zbudowali luksusowe hotele, a potem koronowane głowy i inne ważne osobistości. Świat dowiedział się o istnieniu Costa Smeralda (Szmaragdowego Wybrzeża) – jednego z najpiękniejszych w basenie Morza Śródziemnego. Jego nazwa pochodzi od koloru morza w tej okolicy.  więcej>>


 

Artykuły wybrane losowo

Moc przygód w słonecznej Słowenii

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Słowenia nazywana jest Europą w miniaturze, ponieważ można tu spotkać praktycznie każdy rodzaj krajobrazu – wysokie, ośnieżone zimą szczyty Alp Julijskich, rozległe równiny, bujne lasy, rwące górskie rzeki, malownicze winnice, lecznicze wody termalne, sympatyczne kurorty nad Adriatykiem czy zabytkowe miasta i urocze zamki (na czele ze słynnym średniowiecznym Predjamskim gradem). W tym małym państwie znajdziemy również rozbudowaną bazę hotelową, nowoczesną infrastrukturę narciarską i pyszną kuchnię. Magnesem przyciągającym do niego zagranicznych turystów (w tym coraz więcej Polaków) są unikalne cuda przyrody – wspaniałe zjawiska krasowe, bajkowy podziemny świat (jaskinia Postojna i Jaskinie Szkocjańskie) czy zniewalające jeziora (Bled i Bohinj). Słowenia to także wymarzony kierunek (przez okrągły rok!) dla miłośników aktywnego wypoczynku: narciarstwa (zarówno biegowego, jak i zjazdowego), snowboardingu, wspinaczki sportowej (Osp), jazdy konnej (Lipica), raftingu i kanioningu (śliczna szmaragdowo-zielona Socza), wędkarstwa (tutejsze alpejskie rzeki obfitują w pstrągi), żeglarstwa, golfa, kolarstwa górskiego, pływania (w ciepłym Morzu Adriatyckim lub olbrzymich aquaparkach z licznymi basenami) czy podwodnych przygód (doskonałe miejsca nurkowe na wybrzeżu między Piranem a Strunjanem albo niezmiernie głębokie Divje Jezero, czyli „Dzikie Jezioro”, koło Idriji). Nic więc dziwnego, że o tym maleńkim kraju, zapewniającym dużą dawkę adrenaliny, mówi się, że leży po słonecznej stronie Alp.  

Więcej…

Namibia – afrykański sen o przygodach

KAROLINA SYPNIEWSKA
www.karolinasypniewska.pl

<< Jednym z języków używanych w Namibii obok urzędowego angielskiego (od 1990 r.), afrikaans i niemieckiego jest np. owambo. Wielokulturowość tego kraju zachwyca turystów, chociaż spotkać w nim ludzi wcale nie tak łatwo. Na obszarze ponad 825 tys. km2 (2,5 razy większym od terytorium Polski) mieszka jedynie 2,1 mln ludności, a więc przypada tu zaledwie ok. 2,5 osoby na 1 km2. Odległości do pokonania są w tym państwie gigantyczne (dominują drogi szutrowe), a atrakcji znajdziemy co niemiara. Przyjacielska, bezpieczna i niezmiernie malownicza Namibia uchodzi za Afrykę dla początkujących. Czeka w niej na nich uważana za najstarszą na świecie pustynia Namib, pozostałości po kulturze pierwszych jej mieszkańców Buszmenów, różnorodna dzika przyroda, piaszczyste wybrzeże usiane licznymi wrakami statków i okupowane przez sympatyczne uchatki karłowate oraz rdzenne ludy, które po dziś dzień zachowały swoje zwyczaje i tożsamość. >>

Ten młody kraj uzyskał niepodległość 21 marca 1990 r. W latach 1884–1915 tereny te należały do niemieckiej kolonii zwanej Niemiecką Afryką Południowo-Zachodnią (Deutsch-Südwestafrika). W 1915 r. wkroczyły tutaj wojska Związku Południowej Afryki, będącego dominium brytyjskim, i dopiero w latach 60. XX w. Organizacja Ludu Afryki Południowo-Zachodniej (SWAPO – South West Africa People's Organization) rozpoczęła walki o wyzwolenie. Nazwa Namibia pochodzi od pustyni Namib (w tłumaczeniu z języka nama „miejsce, gdzie nie ma nic” lub „olbrzymi”).

Więcej…

Indonezja – archipelag marzeń

Bali-_Tanah_Loot.jpg

Popularna balijska świątynia Tanah Lot

©TOURISMUS-INDONESIEN.DE

KAROLINA SYPNIEWSKA-WIDA

www.karolinasypniewska.pl

 

Indonezyjskie motto narodowe „Bhinneka Tunggal Ika”, czyli „Jedność w różnorodności”, idealnie określa to państwo położone na największym na ziemi Archipelagu Malajskim, złożonym z ponad 25 tys. wysp. Trudno znaleźć na naszym globie drugie takie miejsce, które może poszczycić się równie długą historią, bogactwem natury oraz wielokulturowością. Nowoczesne kurorty na znanej chyba każdemu na świecie wyspie Bali sąsiadują z historycznymi jawajskimi świątyniami. Z kolei wschodni kraniec kraju – Papua – to kraina rytuałów i wodzów wiosek, odcięta od rzeczywistości, jakby zatrzymana w czasoprzestrzeni. Jawa tętni życiem olbrzymiej stolicy Dżakarty, a sylwetki jej licznych wulkanów majaczą złowieszczo na horyzoncie. Poszukiwacze mocnych wrażeń będą mieli szansę zajrzeć w oczy słynnemu waranowi z Komodo. Zapaleni nurkowie zachwycą się wielobarwnym podwodnym królestwem okolic Bali. Czwarty najbardziej zaludniony kraj na ziemi to prawdziwy raj dla podróżników. 

Więcej…