MARZENA PAWŁOWICZ

 

Jeśli zdecydujemy się na podróż na słoneczny południowy kraniec Włoch, będziemy czuć się na miejscu jak prawdziwi odkrywcy. W Kalabrii można delektować się pełnym relaksem nad ciepłym Morzem Tyrreńskim, odpoczynkiem na pięknych plażach, uprawianiem sportów wodnych, bogatą przyrodą, wspaniałymi zabytkami, przepyszną kuchnią i słynnym, przyjemnym dolce vita, czyli „słodkim życiem”.

 

Region ten oferuje jednak znacznie więcej: małe wsie i miasteczka, w większości nietknięte przez masową turystykę i wszechobecną komercję, oraz wspaniałe krajobrazy – urwiste klify, wysokie szczyty, gaje palmowe czy górskie lasy… Kalabria to także tygiel różnych kultur oraz niezmiernie gościnni, przyjaźni i sympatyczni mieszkańcy. Na południu Włoch odniesiemy wrażenie, że czas płynie zupełnie inaczej – spokojniej i wolniej. Życie jest zdecydowanie słodsze…

Kalabria to bez wątpienia wymarzone miejsce na urlop. Ten uroczy zakątek Włoch skradł już serce niejednemu podróżnikowi. Wystarczy tylko poznać kilka tutejszych magicznych miejscowości, żeby się zakochać w tym fascynującym regionie. Poniżej prezentuję 11 – moim zdaniem – najprawdziwszych perełek Kalabrii, które powinny oczarować nawet najwybredniejszych gości. Oczywiście, musiałam dokonać trudnej selekcji, gdyż południowy kraniec Włoch, gdzie dominuje śródziemnomorska kultura i atmosfera dolce vita, ma znacznie więcej niepowtarzalnych atrakcji…


AMANTEA
To 14-tysięczne miasteczko jest centrum turystycznym południowego wybrzeża Morza Tyrreńskiego. Warto pospacerować po tej starej, średniowiecznej miejscowości, która – co typowe w Kalabrii – została wzniesiona na górskich zboczach, dzięki czemu słynie teraz ze wspaniałych punktów widokowych. Nie można tu przegapić ruin bizantyjskiego zamku (Castello di Amantea), który został następnie rozbudowany przez Arabów. Schodząc z niego w dół, mija się piękne kościoły: barokowy – Santa Maria del Carmine z XVII stulecia, gotycki – Świętego Bernardyna ze Sieny z XV w. Amantea jest znana również z wyśmienitej kuchni. Koniecznie trzeba tu spróbować przepysznych świeżych pomidorów, fig, anchois oraz skosztować doskonałych lokalnych win.

CAPO COLONNA  
Ten malowniczy przylądek znajduje się na wybrzeżu Morza Jońskiego, na południe od miasta Crotone. Znajdziemy tu zarówno interesujące stanowisko archeologiczne, jak i piękny punkt widokowy. Starożytne ruiny na Capo Colonna były niegdyś ważnym miejscem kultu bogini Hery. Jej olbrzymie sanktuarium składało się z trzech budynków – B, H i K, które zbudowano w okresie od VIII do IV w. p.n.e. Ze wspaniałych 48 doryckich kolumn potężnej greckiej świątyni przetrwała do dzisiaj tylko jedna! Fragmenty dekoracji architektonicznych z marmuru, ceramikę z białej glinki i figury z brązu pochodzące z Capo Colonna można też podziwiać w pobliskim Narodowym Muzeum Archeologicznym w Crotone.

CAPO VATICANO  

Jest to urocze kąpielisko na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego, położone tuż koło miasteczka Ricadi. Przylądek (Capo) został uformowany przez niezmiernie rzadki biało-szary granit. Miejscową plażę uważa się za jedną z najpiękniejszych w całych Włoszech. W pogodne dni z Capo Vaticano można nawet zobaczyć siedem Wysp Liparyjskich (Alicudi, Filicudi, Lipari, Panareę, Salinę, Stromboli i Vulcano), wybrzeże Sycylii i wulkan Etnę.

CATANZARO  

Ta ponad 90-tysięczna, tętniąca życiem stolica Kalabrii, usytuowana na wysokości 320 m n.p.m., oddalona jest ok. 10 km od wybrzeża Morza Jońskiego. Wzniesiono ją na trzech wzgórzach (San Trifone, del Vescovato i del Castello), które są połączone malowniczymi mostami. Catanzaro zostało założone prawdopodobnie w czasach Bizancjum, a w okresie od IX do XVI w. było słynnym w Europie centrum produkcji jedwabiu. Do uroczego Starego Miasta z dominującą nad nim Katedrą (Duomo) dotrzemy kolejką linową (funicolare). Eleganckie historyczne centrum Catanzaro jest bez wątpienia warte zwiedzenia, znajdziemy tu zadbane place i wspaniałe parki, interesujące muzea, liczne zabytkowe kościoły, Teatr Politeama czy luksusowe sklepy.


COSENZA
To 70-tysięczne miasto od wielu stuleci pełni rolę niezmiernie ważnego centrum kulturalnego w regionie, dlatego też nazywa się je „Kalabryjskimi Atenami”. Jego malownicze średniowieczne centrum historyczne znajduje się na wzgórzu Pancrazio, u zbiegu rzek Crati i Busento. W 410 r. pochowano w Cosenzy słynnego króla Wizygotów – Alaryka I, pierwszego wodza plemion germańskich, który zdobył Rzym. W połowie XI w. wzniesiono tu piękną Katedrę (Duomo), a w XIII stuleciu cesarz Fryderyk II Hohenstauf rozbudował zamek dominujący nad miastem. W XVI w. miejscowy filozof natury Bernardino Telesio, kierujący znaną Accademią Cosentiną, zapoczątkował rozwój nauki i myśli renesansu na terenie Kalabrii. W Cosenzy warto zobaczyć m.in. urocze zabytkowe domy, park miejski Villa Vecchia, Teatr im. Alfonsa Rendana (włoskiego pianisty i kompozytora) oraz centralny Plac 15 Marca. Koniecznie trzeba zajrzeć do historycznego lokalu, jakim jest Gran Caffe’ Renzelli przy deptaku Telesio (otwarty w 1803 r.), gdzie możemy się napić wyśmienitego espresso, a także przejść się po głównej ulicy miasta – Corso Mazzini – z eleganckimi sklepami i kawiarniami.

CROTONE (STAROŻYTNY KROTON)
To obecnie ponad 60-tysięczne miasto zostało założone już w VIII w. p.n.e. przez Greków i było jednym z największych ośrodków starożytnej Wielkiej Grecji, ważnym centrum kulturalnym i naukowym. Lekarze z Krotonu cieszyli się wielką sławą w całym ówczesnym świecie (Demokedes i Alkmeon). Działały tu słynne szkoły: Scuola Pitagorica (Pitagorasa) i Scuola Atletica (założona przez Milona – najsilniejszego Greka żyjącego w VI w. p.n.e.). Dzisiaj Crotone jest głównym centrum przemysłowym Kalabrii i ważnym portem na wybrzeżu Morza Jońskiego. Warto tu zobaczyć m.in. Zamek Karola V i interesujące Narodowe Muzeum Archeologiczne oraz zabytkowe Stare Miasto i centralny Plac Pitagorasa, na którym co tydzień organizowany jest targ.


GERACE
Ten średniowieczny klejnot na wybrzeżu Morza Jońskiego został założony w X w. W okresie swego największego rozkwitu (w XV stuleciu) posiadał nawet ok. 100 kościołów i nazywany był „Włoską Jerozolimą”. Warto wybrać się na wycieczkę prowadzącą spod dominujących nad miastem ruin zamku do interesującej Katedry (Duomo) z XI w. Jej budowę rozpoczęto w późnym okresie bizantyjskim, a ukończyli ją Normanowie. Wielu turystów podziwia w Gerace tzw. Plac Trzech Kościołów (Piazza delle Tre Chiese). Wznoszą się przy nim trzy świątynie: barokowa – Sacro Cuore (Najświętszego Serca), XIII-wieczna, gotycka – San Francesco d’Assisi (św. Franciszka z Asyżu) oraz najmniejsza z nich, bizantyjska, pochodząca z przełomu X i XI stulecia – San Giovannello. To malownicze i zabytkowe 3-tysięczne miasteczko położone jest na wysokości 470 m n.p.m. Można stąd podziwiać zapierające dech w piersiach widoki.

PIZZO
Ta 10-tysięczna średniowieczna miejscowość, usytuowana nad Zatoką św. Eufemii, nazywana „miastem lodów”, ma niezmiernie romantyczną atmosferę. Czarujące wąskie uliczki ze schodami prowadzą tu do centralnego placu. Naszym oczom ukazują się po drodze urocze sklepiki z owocami, warzywami, rybami, jak również z ubraniami. Sercem miasteczka jest Plac Republiki (Piazza della Repubblica), który wypełniony jest zawsze stolikami, krzesłami i parasolami – to gelaterie (lodziarnie), tłumie odwiedzane przez turystów. Pizzo słynie z przepysznych lodów, przede wszystkim z wyjątkowych Tartufo. Nad miastem czuwa wzniesiony na górze Zamek Aragoński z XV w. (Castello Aragonese), nazywany dziś Zamkiem Murata. W październiku 1815 r. rozstrzelano tutaj Joachima Murata, szwagra Napoleona, francuskiego marszałka, byłego króla Neapolu. Oznaczało to koniec francuskiej dominacji we Włoszech. W zamku działa teraz Muzeum Murata, a w XVII-wiecznym, barokowym Kościele San Giorgio znajduje się jego grób. Jedynie 3 km od Pizzo leży magiczna, maleńka świątynia Piedigrotta. Wykuto ją w XVII stuleciu w skale (tufie wulkanicznym) na plaży. W jej wnętrzu można podziwiać wspaniałe rzeźby oraz cudowny obraz Madonny, który nadal ma wielką moc i robi wrażenie na wszystkich zwiedzających ten niepowtarzalny kościółek.

REGGIO CALABRIA
Jest to największe miasto Kalabrii, w którym mieszka 190 tys. osób. W Reggio Calabria mieści się słynne Narodowe Muzeum Wielkiej Grecji, w którym można podziwiać m.in. dwie bezcenne greckie rzeźby z brązu wojowników z Riace (Bronzi di Riace z V w. p.n.e.). Odkryli je w 1972 r., zachowane niemal w idealnym stanie, dwaj nurkowie. Miasto leży malowniczo nad Cieśniną Mesyńską, która łączy ciepłe wody Morza Tyrreńskiego i Jońskiego i oddziela Sycylię od południowego krańca Półwyspu Apenińskiego – Kalabrii. Nad Reggio Calabria wznosi się potężny masyw Aspromonte (prawie 2 tys. m n.p.m.). Rozciąga się stąd wspaniała panorama na Sycylię, Etnę i Wyspy Liparyjskie. Miasto, położone na obszarze starożytnej Wielkiej Grecji, zostało założone już w VIII w. p.n.e. przez Greków. Może się pochwalić niezmiernie bogatą i burzliwą historią. Ślady po sobie pozostawili tutaj także Rzymianie, Saraceni, Longobardowie, Bizantyjczycy, Normanowie, Andegawenowie czy Aragończycy. Silne trzęsienia ziemi w 1783 i 1908 r. dokonały ogromnych zniszczeń, przez to dzisiaj Reggio Calabria wydaje się raczej młodym i nowoczesnym miastem. W eleganckim centrum odbudowano wiele zabytków, a stare ruiny przy pięknej nadmorskiej promenadzie (Lungomare Falcomatà) są symbolem dawnej świetności. Przy głównym deptaku  – Corso Giuseppe Garibaldi – znajdują się liczne sklepy i kawiarnie. Prowadzi on do zabytkowego Placu Katedralnego (Piazza Duomo), gdzie uwagę turystów przykuwa wspaniała fasada Katedry Reggio Calabria (Duomo di Reggio Calabria). Świątynię tę odbudowano po trzęsieniu ziemi w 1908 r. W jej wnętrzu możemy podziwiać wiele cennych obrazów, marmurowych zdobień i kolumn, wspaniały drewniany strop, okna z witrażami oraz kaplicę z XVI w. W pobliżu znajduje się potężny Zamek Aragoński (Castello Aragonese) z XV stulecia. Warto też pospacerować po uroczym i zabytkowym Placu Wiktora Emanuela II, znanym jako Piazza Italia, gdzie możemy podziwiać liczne pałace i interesujące stanowiska archeologiczne.

 

SCILLA  
Ta mała, 5-tysięczna miejscowość rybacka leży na przepięknym Costa Viola (Fioletowym Wybrzeżu), trochę na północ od Reggio Calabria, nad Cieśniną Mesyńską. Według mitologii greckiej, w tutejszych wodach miał czyhać na żeglarzy potwór morski – Scylla. Nad tym magicznym miasteczkiem i uroczą plażą Marina Grande dominuje XVI-wieczny Zamek Ruffo (Castello Ruffo di Scilla), usytuowany malowniczo na skale (słynna Rocca). Scilla jest podzielona na cztery części – San Giorgio, Jeracari, Marina Grande i Chianalea. Pierwsza z nich to historyczne centrum miasta. Znajduje się tu główny plac (Piazza San Rocco) z Kościołem św. Rocha (Chiesa di San Rocco). Rozciąga się stąd zapierająca dech w piersiach panorama na Wyspy Liparyjskie. Drugą urzekającą dzielnicą Scilli jest Marina Grande z romantyczną promenadą ciągnącą się wzdłuż plaży, wyśmienitymi restauracjami ze świeżymi rybami i owocami morza, wspomnianym już niesamowitym Zamkiem Ruffo oraz z późnobarokowym Kościołem św. Ducha (Chiesa dello Spirito Santo) z XVIII w., częściowo zniszczonym przez straszne trzęsienie ziemi w 1908 r. Po drugiej stronie skały (Rocca) znajduje się już Chianalea – pięknie odnowiony mały port rybacki. Od maja do lipca można tutaj obserwować tradycyjne połowy włócznika (pesce spada). Nic więc dziwnego, że ryba ta jest specjalnością wielu restauracji w Scilli i na Costa Viola…

TROPEA

Ze względu na swoje wspaniałe położenie na wysokim i urwistym klifie (prawie 50-metrowym), nosi nazwę „Perły Morza Tyrreńskiego”. Historia tego miasteczka sięga epoki rzymskiej. Dzisiaj można tu podziwiać pozostałości bizantyjskich murów miejskich z VI w., Katedrę (Cattedrale di Tropea) wzniesioną przez Normanów na początku XII stulecia oraz interesujące XVIII- i XIX-wieczne pałace arystokracji. To cudowne, stare miasto posiada także liczne zabytkowe świątynie. Najbardziej znaną z nich jest średniowieczny Kościół św. Marii na Wyspie (Chiesa di Santa Maria dell'Isola), który stał się turystycznym symbolem Kalabrii i całych Włoch. Leży on malowniczo na potężnej skale na plaży, ale kiedyś był otoczony ze wszystkich stron wodą, stąd też wzięła się jego nazwa. Niesamowitą atmosferę 7-tysięcznego miasteczka tworzą wąskie, brukowane uliczki, po których jeszcze nie tak dawno poruszano się na osiołkach. Obecnie mieści się tu wiele sklepików oraz wyśmienitych kawiarenek i restauracji. Tropea słynie z licznych przepięknych punktów widokowych, z których można podziwiać okolice, a nawet pobliskie Wyspy Liparyjskie (na czele z wulkanem Stromboli). W 2007 r. brytyjski The Sunday Times (niedzielne wydanie słynnego dziennika The Times) uznał miejscową plażę za najpiękniejszą w Europie. Nic więc dziwnego, że – mając takie perełki – Tropeę uważa się nie tylko za prawdziwy klejnot Kalabrii, ale i całych Włoch…

 


 

 

Artykuły wybrane losowo

Antigua i Barbuda – jeden kraj, dwie różne wyspy

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Kiedy myślimy o Karaibach, to oczami wyobraźni widzimy białe, piaszczyste plaże, palmy i turkusową wodę. Ten rajski region świata oferuje jednak zdecydowanie więcej – ciekawe zabytki, wyśmienite warunki do żeglowania, doskonałą kuchnię, radość życia, spontaniczną zabawę i gościnność mieszkańców. To wszystko znajdziemy właśnie na Antigui, której odkrycie zawdzięczamy Krzysztofowi Kolumbowi (w 1493 r.). Nic więc dziwnego, że Brytyjczycy nazwali ją „Bramą do Karaibów”…

Antigua i Barbuda jest małym wyspiarskim państwem na Morzu Karaibskim. Obejmuje ono wyspy: Antiguę (280 km2) i Barbudę (160,6 km2) oraz Redondę (ok. 2 km2). Językiem urzędowym jest tu angielski, ale w użyciu są także lokalne dialekty, m.in. kreolski. Ten karaibski kraj ma ok. 90 tys. mieszkańców.

Więcej…

12 najlepszych miejsc na świecie do uprawiania kitesurfingu

MAŁGORZATA CHOLEWA
MAGDALENA LASOCKA

Z roku na rok coraz więcej Polaków wsiada na deskę z latawcem, wystarczy latem zawitać nad Zatokę Gdańską, aby przekonać się o dużej popularności tego sportu wodnego w naszym kraju. Niestety, pogoda na wybrzeżu Morza Bałtyckiego pozwala cieszyć się wysokimi temperaturami, wiatrem i falami jedynie przez kilkanaście letnich tygodni. W chłodniejszym okresie miłośnicy tej widowiskowej dyscypliny muszą trenować w rejonach o cieplejszym klimacie. Nic więc dziwnego, że w Polsce niezmiernie szybko rozwija się turystyka kitesurfingowa, co wiąże się również ze zwiększającym się zapotrzebowaniem na odkrywanie coraz to nowych, egzotycznych zakątków świata.

Więcej…

Wszystkie twarze Dubaju

Opera została otwarta 31 sierpnia br.Dubai-Opera-page-010
© DUBAI OPERA


KATARZYNA KAŁUŻA-NAWROT

MARCIN LEWANDOWSKI

www.meet-the-bidder.com

Według niektórych Dubaj wystarczy odwiedzić tylko raz w życiu, dlatego gdy zdecydowaliśmy się na ponowną podróż do tego miasta, założyliśmy, że obalimy ten mit. Tym razem nasza wycieczka zapowiadała się spokojniej. Myśleliśmy, że wiemy, czego się spodziewać. Wyszliśmy z samolotu i nie doznaliśmy szoku kulturowego ani termicznego. Rozejrzeliśmy się dookoła z zadowoleniem – poczuliśmy się tu jak w domu. Rozpoznawaliśmy ulice i prawie wszystkie budynki. Część z nich wywoływała jednak w nas konsternację. Nie byliśmy pewni, czy widzieliśmy je już w zeszłym roku. Mieliśmy wrażenie, że wszystkiego wokół jest więcej – zabudowań, ludzi, samochodów, restauracji, sklepów i... życia.

Więcej…