9126_a4.jpg

Rodzinne wakacje nad Balatonem

©MAGYAR TURIZMUS ZRT. FOTOTÁR

 

Sylwia Jedlak-Dubiel

 

Choć Węgry, położone między Austrią, Słowacją, Ukrainą, Rumunią, Serbią, Chorwacją i Słowenią, nie mają obecnie dostępu do morza, znakomicie radzą sobie z tą niedogodnością. Dzięki niej Madziarzy mogą w pełni docenić tutejsze jeziora, rzeki i źródła termalne, a należą one do prawdziwych skarbów tego kraju. W czasach PRL-u, gdy wyjazdy za żelazną kurtynę stanowiły przywilej niewielu osób, to m.in. węgierski Balaton robił prawdziwą furorę wśród kierunków urlopowych. Mimo iż dziś granice są już otwarte, a wycieczki na słoneczne południowe wybrzeża Europy wcale nie kosztują dużo, wciąż cieszy się on niesłabnącym zainteresowaniem turystów z zagranicy, w tym Polaków. 

festetics-kastely-hintozasa.jpg

Przejażdżka bryczką wokół pięknego Pałacu Festeticsów w Keszthely 

©NYUGAT-BALATONI TURISZTIKAI IRODA


Do niemalże legendarnej już tęsknoty Węgrów za terytorium Krajów Korony Świętego Stefana (które obejmowało Węgry, Siedmiogród, Chorwację, Slawonię i miasto Rijeka) sprzed I wojny światowej można odnosić się z pobłażaniem, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że po podpisaniu traktatu w Trianon w czerwcu 1920 r. poza granicami nowego państwa węgierskiego znalazły się miliony obywateli dawnego królestwa. Z tej perspektywy dumne określenie „węgierskie morze”, którym Madziarzy nazywają Balaton, nabiera głębszego znaczenia. Zresztą nadbalatońskie miasteczka swoją leniwą atmosferą przypominają śródziemnomorskie miejscowości, a ciepła pogoda w okresie letnim zachęca do kąpieli (średnia temperatura wody wynosi wtedy ok. 23°C) i opalania się z siłą nie mniejszą niż w rejonach włoskich czy greckich zatok.

Dla tych, którzy nie wierzą w sprzyjającą aurę nad Bałtykiem, a zmęczyli się zbyt dalekimi wyjazdami na wybrzeże Włoch, Francji, Hiszpanii czy Grecji, ojczyzna naszych bratanków będzie dobrą alternatywą. Ten kraj oferuje słońce, wino i śpiew oraz towarzystwo życzliwych Węgrów, równie gościnnych i żywiołowych co mieszkańcy południa Europy, zaś lot z warszawskiego Lotniska Chopina do Budapesztu trwa zaledwie ok. 1 godz. i 15 min.

Słoneczne plaże

Największe węgierskie jezioro (594 km² powierzchni) znajduje się na południowy zachód od stolicy Węgier i to właśnie budapeszteńczycy upodobali je sobie najbardziej. Chętnie spędzają nad nim nie tylko urlopy, ale i weekendy (centrum miasta od jego wschodnich brzegów dzieli ok. 90 km). W wakacje Balaton przeżywa prawdziwe oblężenie i nie ma w tym nic dziwnego. Turystów przyciągają nad niego południowe piaszczyste plaże i płytkie, ciepłe wody. To świetne miejsce na wypoczynek dla rodzin z dziećmi.

               
Prawdziwym turystycznym centrum jest 25-tysięczny Siófok. Słynie on z ciągnącej się wzdłuż brzegu jeziora promenady (Petőfi sétány), tłumnie odwiedzanej wieczorami przez ludzi spragnionych rozrywki, oraz płatnej Wielkiej Plaży (Nagystrand). Choć miejscowość uchodzi za typowy wakacyjny kurort, warto w niej zobaczyć kilka rzeczy. Należą do nich m.in. 45-metrowa Wieża Wodna (Víztorony) z 1912 r. Można z niej podziwiać malowniczą panoramę okolicy. Budowla została kilka lat temu odnowiona i obecnie funkcjonuje w niej kawiarnia i bar tlenowy. Inny ciekawy obiekt w Siófok stanowi kościół luterański w Parku Oulu zaprojektowany przez Imre Makovecza (1935–2011), węgierskiego przedstawiciela nurtu architektury organicznej. Niemal we wszystkich swoich dziełach starał się on łączyć narodowe tradycje Węgier z naturalnymi elementami konstrukcyjnymi (taka idea przyświecała mu także, gdy tworzył niesamowity pawilon na wystawę EXPO 1992 odbywającą się w Sewilli), chętnie wykorzystywał też motywy skrzydeł i drzewa. Wnętrze świątyni zdobią drewniane filary i rzeźby, a sam budynek przypomina ni to głowę sowy, ni hełm wojownika. W kościele odbywają się koncerty organowe.

               
Przy południowym brzegu Balatonu leży jeszcze wiele miejscowości, w których znajdziemy zakwaterowanie i sprzyjające warunki do wypoczynku. Polaków może zainteresować np. Balatonboglár. W czasie II wojny światowej działało w nim gimnazjum dla polskiej młodzieży (uczył się w nim m.in. dziennikarz i tłumacz literatury węgierskiej Tadeusz Olszański).

Wulkaniczne wzgórza

Krajobraz północnych brzegów jeziora tworzą dla odmiany przede wszystkim liczne wzniesienia. Najcharakterystyczniejsze z nich to bazaltowa góra Badacsony (437,4 m n.p.m.) o sylwetce trapezu. Jej rejon znany jest ze znakomitych białych win takich jak olaszrizling czy szürkebarát (odmiana pinot gris). Warto zajrzeć tutaj do lokalnych winiarni, żeby spróbować ich produktów. W okolicznych miasteczkach w okresie letnim i na jesieni organizuje się festiwale winiarskie. Ze szczytu wzgórza rozpościera się piękny widok na szmaragdowe wody Balatonu. Po wycieczce na płaski wierzchołek góry najlepiej zejść do pobliskiej 2-tysięcznej miejscowości Badacsonytomaj odpocząć na molo albo, jeśli wystarczy nam jeszcze sił, wybrać się do ruin XIII-wiecznego zamku (Szigligeti vár) lub klasycystycznej rezydencji węgierskiego rodu Esterházych (Eszterházych) w Szigliget. Z kolei w położonym na północ stąd 16-tysięcznym miasteczku Tapolca przeżyjemy jedyną w swoim rodzaju przygodę – przepłyniemy łódką przez przepięknie oświetlone podziemne jezioro wypełniające system grot (Tapolcai-tavasbarlang). Żyje w nim m.in. mała karpiowata ryba strzebla potokowa.

               
Kierując się na północny wschód od Badacsony, dotrzemy na półwysep Tihany (Tihanyi-félsziget), region ciekawy z kilku powodów. Po pierwsze, znajduje się tutaj opactwo benedyktyńskie z XI w. Powstało ono z inicjatywy króla Andrzeja I (1013–1060) z dynastii Arpadów, którego pochowano w przyklasztornym kościele. Jego grób można obecnie oglądać w krypcie pod świątynią. Po drugie, na tym obszarze leżą dwa jeziora: Wewnętrzne (Belső-tó) i Zewnętrzne (Külső-tó). Ich lustra wody od tafli Balatonu dzieli odpowiednio 25 i 12 m wysokości. Oba zbiorniki zajmują kalderę dawnego wulkanu. Jezioro Zewnętrzne, dzisiaj w znacznej części zasypane i zarośnięte, zamieszkują liczne gatunki ptaków. Oprócz tego to właśnie z końca półwyspu Tihany mamy najbliżej do południowego balatońskiego brzegu (ok. 1,5 km). Z tutejszej przystani do przeciwległej miejscowości Szántód przez cały rok (w sezonie ze zwiększoną częstotliwością) kursuje prom pasażersko-samochodowy. W pobliskim 13-tysięcznym Balatonfüred na miłośników speleologii i nie tylko czeka jaskinia Lóczy (Lóczy-barlang) ze ścianami prezentującymi kolejne warstwy wapienia. Odkryto ją pod koniec XIX w. w zboczu góry Tamás (Tamás-hegy). Obecnie udostępnia się ją do zwiedzania od połowy kwietnia do końca września.

Mniejszy brat Balatonu

Tereny Pogórza Balatonu razem z południową częścią Lasu Bakońskiego (Bakony), Kotliną Tapolcy (Tapolcai-medence), górami Keszthely (Keszthelyi-hegység) i Małym Balatonem (Kis-Balaton) należą do utworzonego w 1997 r. Parku Narodowego Pogórza Balatonu (Balaton-felvidéki Nemzeti Park). W jego granicach (ok. 570 km² powierzchni) spotkamy ponad 200 gatunków roślin chronionych na Węgrzech, np. pierwiosnki łyszczaki, mieczyki błotne czy dwulistniki musze. Poza tym żyje tu także wiele rozmaitych ptaków.

               
Wspomniany Mały Balaton był niegdyś częścią „węgierskiego morza”, a znajduje się na południowy zachód od niego, u ujścia rzeki Zala. Na tym obszarze obowiązuje ograniczony ruch turystyczny, a to ze względu na jego wyjątkowy ekosystem. Osoby pasjonujące się ornitologią powinny koniecznie wybrać się tutaj na obserwację ptactwa wodnego pod opieką przewodnika. W okolicy jeziora założono też rezerwat bawoła domowego (Kápolnapuszta–Bivalyrezervátum), gdzie oprócz tych zwierząt hoduje się węgierskie szare bydło rogate (węgierskie siwe bydło stepowe), rasę pochodzącą z puszty. Na Małym Balatonie leżą również liczne wyspy, w tym Wyspa Kaniowy Zamek (Kányavári-sziget), na którą dostaniemy się za pomocą drewnianego mostu, bądź Wyspa Zamkowa (Vár-sziget) z interesującym stanowiskiem archeologicznym w miejscowości Zalavár.

Z wizytą u arystokracji

Wróćmy jednak jeszcze nad balatoński brzeg. Za stolicę tego regionu uważa się 20-tysięczne Keszthely, położone przy północno-zachodnim krańcu jeziora. Wielkim skarbem miasta jest późnobarokowa rezydencja Festeticsów (Festetics-kastély) – arystokratycznej rodziny wywodzącej się z Chorwacji. To jeden z najwspanialszych zabytków w całym kraju. Na terenie posiadłości w otoczeniu zadbanego parku stoi pałac, którego wnętrza udostępniono częściowo do zwiedzania. Wypełnione meblami i dekoracjami pomieszczenia zaznajamiają gości z życiem węgierskich magnatów w XVIII i XIX stuleciu. Duże wrażenie robi biblioteka hrabiego Györgya Festeticsa (1755–1819) – do dziś zachował się jej bogaty księgozbiór (ponad 80 tys. woluminów). Sam arystokrata uchodził za postać wybitną. To on w 1797 r. założył Georgikon, czyli pierwszą w Europie wyższą szkołę rolniczą. W rezydencji wyróżnia się też reprezentacyjna dębowa klatka schodowa z portretami członków znamienitego rodu. Słynną mieszkanką posiadłości była Maria Wiktoria Hamilton (1850–1922), która wyszła za mąż za Tasziló Festeticsa (1850–1933) po tym, jak rozwiodła się z księciem Monako Albertem I Grimaldim (1848–1922).

               
W Keszthely, obok Plaży Miejskiej (Városi Strand) znajdziemy tzw. Wyspę Kąpielową (Szigetfürdő) z odnowionymi pawilonami z XIX w., do której prowadzi pomost. Poza tym w mieście można odwiedzić Muzeum Balatońskie (Balatoni Múzeum), Muzeum Lalek (Babamúzeum) czy Muzeum Marcepanu (Marcipán Múzeum).

Pomysł na każdy dzień

Balaton i jego okolice to idealny rejon na wypoczynek. Co roku ściągają w te strony tysiące osób spragnionych słońca, chcących po prostu odetchnąć od gonitwy życia codziennego lub spędzić trochę czasu z rodziną bądź przyjaciółmi. Dlatego infrastruktura turystyczna rozwija się tu bardzo szybko i nie dotyczy to tylko bazy noclegowej. Region można podziwiać zarówno z perspektywy plaży czy pokładu jachtu, jak i z wysokości siodełka, ponieważ wokół jeziora wytyczono sieć szlaków rowerowych. W niektórych miejscowościach (np. w Siófok czy Balatonboglár) działają wypożyczalnie jednośladów. Dużą popularnością cieszą się także rajdy konne. Tego typu wycieczki organizują miejscowe ośrodki, m.in. ujeżdżalnia w centrum Balatonlelle-Rádpuszta Gasztro Élménybirtok w Balatonlelle i szkoła jazdy Georgikon Lovasiskola w Keszthely.

               
W sezonie wakacyjnym w miejscowościach wypoczynkowych rozstawiają się wesołe miasteczka. W okolicy powstały też liczne kąpieliska, w tym Gránit Gyógyfürdő w Zalakaros i Annagora Aquapark w Balatonfüred. Z myślą o aktywnych turystach w 2003 r. w Balatonfűzfő otwarto Park Przygód Serpa (Serpa Kalandpark), który oferuje wspinaczkę na 9-metrową wieżę, zjazd na tyrolce, pokonanie jednej z 7 ścieżek przygodowych (trasy przygotowano odpowiednio do wieku uczestników i ich umiejętności) oraz strzelanie do celu z łuku. Razem z profesjonalnym polem do gry w paintball (Balaton Paintball) stanowi on część Parku Wolnego Czasu Balatońskie Bobsleje (Balatoni Bob Szabadidőpark). To również świetne miejsce dla rodzin z dziećmi. Do użytku oddano w nim dwa całoroczne tory bobslejowe o łącznej długości 1,5 km. Z ich najwyższych punktów rozpościera się wspaniała panorama pobliskich lasów i usianej żaglówkami tafli „węgierskiego morza”.

               
Dorośli mogą zrelaksować się także na malowniczo położonym 18-dołkowym polu golfowym należącym do Royal Balaton Golf & Yacht Club w Balatonudvari lub podczas enoturystycznej wyprawy po okolicznych winnicach, winiarniach i piwnicach. Nad Balatonem koniecznie trzeba też spróbować prawdziwego węgierskiego przysmaku, czyli halászlé (zupy rybnej). Podaje się ją w różnych częściach kraju i wszędzie smakuje nieco inaczej, a to ze względu na odmienny dobór składników, m.in. gatunków używanych ryb. To mocno paprykowe danie stanowi niewątpliwie nieodłączny element lokalnej kuchni.

Uzdrawiająca moc wody    

kek-szalag-1.jpg

Letnie regaty żeglarskie Kékszalag ÁRKÁD Nagydíj na Balatonie

©BALATONFÜREDI TURISZTIKAI EGYESÜLET

    

Nieoficjalną stolicę Balatonu, Keszthely, dzieli tylko 7 km od 5-tysięcznego Hévíz – jedynego w swoim rodzaju uzdrowiska z największym naturalnym jeziorem termalnym w Europie (4,44 ha). Podejrzewa się, że korzystny na zdrowie wpływ jego wód znali już od II w. n.e. Rzymianie, zakładający osady, twierdze i łaźnie na obrzeżach imperium. Do rozkwitu miejscowości jako kurortu leczniczego przyczyniła się dopiero w XVIII stuleciu rodzina Festeticsów, do których należały te dobra. Pierwszy budynek kąpielowy kazał tu postawić właśnie wspomniany założyciel Georgikonu, hrabia György. Wysoka temperatura jeziora utrzymuje się przez cały rok. W zimie woda ogrzewa się do 24–26°C, a latem – do 33–38°C. Dzięki temu na przełomie XIX i XX w. udało się tutaj introdukować indyjską czerwoną lilię wodną (Nymphaea rubra var. longiflora). Wizytę w uzdrowisku zaleca się przede wszystkim osobom z bólami reumatycznymi i dolegliwościami narządów ruchu, ale z kąpieli w tym niezwykłym miejscu może skorzystać każdy. Trzeba tylko pamiętać, żeby jednorazowa sesja nie trwała dłużej niż 30 min.

               
Dzisiaj w Hévíz nie brakuje komfortowych hoteli z doskonałą obsługą, takich jak Hunguest Hotel Helios (3 gwiazdki z plusem), 4-gwiazdkowy NaturMed Hotel Carbona o podwyższonym standardzie lub 5-gwiazdkowy Lotus Therme Hotel & Spa. Nie zawiodą się również ci turyści, którzy szukają zakwaterowania w niższej cenie. Poza tym w 1925 r. w miejscowości odkryto tzw. grobowiec rzymskiego legionisty ze szkieletem pochodzącym, jak się szacuje, z IV w. n.e. Znalezione przy zmarłym przedmioty przeniesiono do Muzeum Balatońskiego w Keszthely, a jego szczątki pozostawiono w ceglanej budowli. Najstarszą świątynią w mieście jest kościół z najprawdopodobniej XIII w. (pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 1341 r.), odnowiony w XVIII stuleciu w stylu barokowym. Mimo zmian zachował on średniowieczną bryłę architektoniczną.

Wiele okazji do zabawy

P1130806.jpg

Dziewczęta w tradycyjnych strojach podczas święta winobrania

©NYUGAT-BALATONI TURISZTIKAI IRODA



Sezon letni nad Balatonem to okres wielu różnorodnych wydarzeń. Jeśli planujemy podróż w te urocze strony, pomyślmy o wzięciu udziału chociaż w jednym z nich. Na samym początku lipca w Balatonfüred odbywają się widowiskowe regaty żeglarskie, których uczestnicy walczą o Błękitną Wstążkę (Kékszalag ÁRKÁD Nagydíj). Młodzież (i nie tylko) ściąga tłumnie w tym miesiącu na plażę w Zamárdi na wielką imprezę muzyczną MasterCard Balaton Sound z koncertami międzynarodowych gwiazd (w tym roku m.in. Tiësto, Hardwell, Faithless, Jason Derulo, Ludacris, Nicky Romero, Zedd czy Afrojack). Miłośnicy odmiennego stylu w muzyce wybierają się za to trochę później do Balatonboglár na Festiwal Jazzu i Wina (Jazz és a Bor Fesztiválja). Również mniej więcej w pierwszych dniach lipca organizuje się zawody w przepłynięciu Balatonu na odcinku od Révfülöp do plaży Platan w Balatonboglár (Pek-Snack® Balaton-átúszás). Dystans do pokonania wynosi 5,2 tys. m. Latem obchodzi się też barwne Tygodnie Wina w Badacsony (Badacsonyi Borhetek – w tym roku od 17 lipca do 2 sierpnia), podczas których degustacjom szlachetnych trunków towarzyszą rozmaite wydarzenia kulturalne. Podobnych rozrywek dostarczają Tygodnie Wina w Balatonfüred (Balatonfüredi Borhetek zaplanowane na 8–29 sierpnia 2015 r.). W sierpniu mnóstwo osób przyjeżdża na południowy brzeg jeziora do miejscowości Balatonboglár na dużą imprezę na świeżym powietrzu zwaną Boglári Szüreti Fesztivál – Festiwal Winobrania w Boglár (39. jego edycja odbędzie się 19–23 sierpnia 2015 r.). Siófok zaprasza natomiast miłośników tradycji na 10 dni dobrej zabawy (w tym roku od 14 do 23 sierpnia) z okazji Festiwalu Siófolk (Siófolk Fesztivál) oraz Święta Wina i Chleba (Bor és Kenyér Ünnepe – od 20 do 23 sierpnia), w trakcie trwania których wypada węgierskie święto narodowe i państwowe, czyli Dzień św. Stefana (20 sierpnia).

               
Jak widać, w okolicy Balatonu trudno się nudzić, szczególnie w lecie. Tutejsze miejscowości wypoczynkowe mogą być także świetną bazą wypadową do pobliskich zabytkowych miast, takich jak Veszprém, Székesfehérvár czy nawet sam magiczny Budapeszt. Jedno jest pewne – u gościnnych i przyjaznych Madziarów spędzimy zawsze niezapomniany urlop!

Artykuły wybrane losowo

Wyspy Kanaryjskie – archipelag dla aktywnych

4442.jpg

Ruta de los Volcanes na La Palmie

©TURISMO DE CANARIAS/SAÚL SANTOS


JOANNA CYBULSKA-MIKA

www.wyspy-szczesliwe.pl

 

Choć Wyspy Kanaryjskie według statystyk uchodzą głównie za krainę słońca i pięknych plaż, są także świetnym miejscem na aktywny wypoczynek w różnorodnej formie. Sprzyjają mu utrzymująca się cały rok wiosenna pogoda i znakomite tereny do uprawiania rozmaitych sportów, w tym wiele parków – 4 narodowe, 11 naturalnych i 7 krajobrazowych, które swoimi obszarami obejmują łącznie ok. 40 proc. powierzchni archipelagu. W pobliżu niemal każdego hotelu bez trudu da się wypożyczyć rower czy deskę surfingową. Na turystów czeka również rozbudowana sieć tras pieszych i rowerowych, mnóstwo ośrodków zatrudniających wykwalifikowanych instruktorów sportowych oraz otwarte imprezy z zakresu różnych dyscyplin.

Więcej…

Euro 2012 – szczęśliwa trzynastka

MICHAŁ DOMAŃSKI

 


   FOT STADION.LVIV.UA

Milowymi krokami zbliżają się XIV Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012, oficjalnie UEFA EURO 2012™. Do ich rozpoczęcia pozostało już jedynie kilkadziesiąt dni. Odbędą się one w Polsce i na Ukrainie od 8 czerwca do 1 lipca br. Jest to największa impreza sportowa na Starym Kontynencie i trzecia – pod względem zainteresowania kibiców i widzów – na całym globie (po Letnich Igrzyskach Olimpijskich i Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej). Turniej zacznie się na Stadionie Narodowym w Warszawie i zakończy na Stadionie Olimpijskim w Kijowie. Mistrzostwa zagoszczą jeszcze na 6 innych obiektach piłkarskich: Stadionie Miejskim we Wrocławiu, PGE Arenie w Gdańsku, Stadionie Miejskim w Poznaniu, Donbass Arenie w Doniecku, Stadionie Metalist w Charkowie oraz Arenie Lwów we Lwowie. Większość z 8 miast gospodarzy UEFA EURO 2012™, a także centrów pobytowych, ośrodków treningowych reprezentacji narodowych uczestniczących w turnieju, jak np. Kraków, Kołobrzeg, Jachranka, Sopot czy Wieliczka, to popularne kierunki turystyczne. Podczas mistrzostw rozegranych zostanie 31 meczów, w tym 15 w naszym kraju. W imprezie uczestniczyć będzie 16 drużyn. W Polsce zamieszka w sumie 13 reprezentacji narodowych, a na Ukrainie tylko 3. Z tego powodu to właśnie do nas, a nie do naszych wschodnich sąsiadów, przyjedzie zdecydowanie więcej kibiców piłkarskich i turystów z całej Europy (i nie tylko!).

Więcej…

Antigua i Barbuda – jeden kraj, dwie różne wyspy

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Kiedy myślimy o Karaibach, to oczami wyobraźni widzimy białe, piaszczyste plaże, palmy i turkusową wodę. Ten rajski region świata oferuje jednak zdecydowanie więcej – ciekawe zabytki, wyśmienite warunki do żeglowania, doskonałą kuchnię, radość życia, spontaniczną zabawę i gościnność mieszkańców. To wszystko znajdziemy właśnie na Antigui, której odkrycie zawdzięczamy Krzysztofowi Kolumbowi (w 1493 r.). Nic więc dziwnego, że Brytyjczycy nazwali ją „Bramą do Karaibów”…

Antigua i Barbuda jest małym wyspiarskim państwem na Morzu Karaibskim. Obejmuje ono wyspy: Antiguę (280 km2) i Barbudę (160,6 km2) oraz Redondę (ok. 2 km2). Językiem urzędowym jest tu angielski, ale w użyciu są także lokalne dialekty, m.in. kreolski. Ten karaibski kraj ma ok. 90 tys. mieszkańców.

Więcej…