W tym wydaniu magazynu All Inclusive przedstawiamy Państwu Polkę, która odniosła sukces w branży turystyczno-hotelarskiej w Hiszpanii, na oferującej mnóstwo niezapomnianych przygód uroczej Fuerteventurze. Rozmawiamy z Magdaleną Tabaką, radzącą sobie wyśmienicie w turystyce na Wyspach Kanaryjskich, pracującą jako menedżerka ds. sprzedaży międzynarodowej sieci Atlantis Hotels & Resorts, mogącej się pochwalić niezmiernie luksusowym 5-gwiazdkowym Gran Hotel Atlantis Bahía Real. W kolejnym numerze (wiosną 2015 r.) przeniesiemy się trochę bliżej Polski, bo na magiczną i pełną wspaniałych tajemnic Sardynię. Spotkamy się z Renatą Olejnicką, która działa prężnie w branży turystycznej na tej pasjonującej wyspie należącej do Włoch. Już teraz zapraszamy gorąco do lektury!
MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Jak to się stało, że znalazła się Pani w Hiszpanii, na Wyspach Kanaryjskich? Dlaczego wybór padł właśnie na malowniczą Fuerteventurę?  
12 lat temu przygotowywałam się do wyjazdu do Anglii i już wyobrażałam sobie siebie spacerującą po londyńskiej dzielnicy Notting Hill po zajęciach z moimi studentami, ale jak to w życiu często bywa, moje plany odmienił przypadek. Zaoferowano mi podróż na Fuerteventurę. W tym czasie wiedza o tej wyspie w Polsce była znikoma lub prawie żadna. Samo wymówienie jej nazwy na głos wzbudzało we mnie ogromną ciekawość i ochotę poznania tajemniczego lądu. Moja przygoda rozpoczęła się w pięknym miasteczku Corralejo, jednym z najciekawszych tutaj miejsc ze względu na wyjątkową atmosferę. Rdzenni wyspiarze (majoreros) ujęli mnie swoją gościnnością, otwartością i skradli moje serce od razu pierwszego dnia. Pamiętam, jak po wyjściu z samolotu zobaczyłam księżycowy pejzaż wokół lotniska i zadałam sobie pytanie: Czy ta wyspa nadaje się do wypoczynku? Dziś wiem, że tak.

FOT. ATLANTIS HOTELS & RESORTS

Restauracja Las Columnas w Gran Hotel Atlantis Bahía Real

 

Fuerteventura, choć jest mało zagospodarowana i rzadko pokryta niespotykaną, egzotyczną roślinnością, potrafi mile zaskoczyć. Turystom oferuje niekończące się, czyste wybrzeże nad bezkresnym, błękitnym oceanem, malownicze krajobrazy, interesującą lokalną kulturę i różnorodne formy spędzania wolnego czasu. Piękne zakątki można na niej znaleźć na każdym kroku. Osoba, która przebywa w ciągu urlopu tylko w hotelu, nie będzie jednak w stanie doświadczyć wszystkich tych wspaniałości. Klimat wyspy należy do najkorzystniejszych na świecie, są tu najlepsze plaże w Europie i rozwinęła się wyjątkowa kuchnia na bardzo wysokim poziomie. Kiedy zamieszkałam na Fuerteventurze na stałe, otworzyłam się jeszcze bardziej na nowe doznania. Nawet dziś łapię się na tym, że wciąż odkrywam na niej zaskakujące miejsca.
Co zadecydowało o tym, że postanowiła Pani związać swoje życie z branżą turystyczno-hotelarską? W jaki sposób trafiła Pani do zespołu Atlantis Hotels & Resorts?  
Zawsze byłam osobą otwartą, ciekawą świata, łatwo nawiązującą kontakty. Biegle władam kilkoma językami, z chęcią poznaję nowych ludzi, niezwykłe rejony i kultury. Sektor turystyczno-hotelarski daje mi duże możliwości. Podróżowanie zawsze stanowiło jeden z najważniejszych elementów w moim życiu. Każdy wyjazd wzbogacał mnie o doświadczenia, skłaniał do podejmowania wyzwań, motywował do nauki języków, inwestowania w siebie i wspinania się na coraz wyższe szczeble w karierze zawodowej. W okresie kryzysu gospodarczego zaproponowano mi pracę na Wyspach Zielonego Przylądka w charakterze dyrektora hotelu i współpracownika instytucji rządowej (byłam w niej jedynym obcokrajowcem i uważałam to za wielki zaszczyt). Jednak po 5 latach zaczęłam tęsknić za moją kochaną Fuerteventurą i wróciłam na nią. Nie miałam wątpliwości, że stanowisko w Gran Hotel Atlantis Bahía Real stanie się dla mnie kolejnym ważnym krokiem. Sieć Atlantis Hotels & Resorts uchodzi za wyznacznik wysokiego poziomu usług. Nad objęciem tej posady nie zastanawiałam się więc ani chwili i z przyjemnością dołączyłam do zespołu prawdziwych profesjonalistów.
Czy trudno pracuje się w turystyce i hotelarstwie na Wyspach Kanaryjskich? Czym charakteryzuje się tamtejszy rynek?
Praca w turystyce to chyba najlepsze, co mogło mnie spotkać. Na co dzień obracam się w środowisku zawodowców, podróżuję, promuję miejsce, w którym się zakochałam 12 lat temu, i reprezentuję wspaniały ekskluzywny obiekt. Ostatnio zauważyłam wzrost liczby połączeń lotniczych na Wyspy Kanaryjskie, co przy promowaniu kierunku wyjazdowego stanowi niezmiernie istotny atut. Nawet z Polski mamy kilka lotów czarterowych oferowanych przez największych touroperatorów, a od niedawna na archipelag latają też bezpośrednio z naszego kraju Ryanair czy Norwegian. Goście na Fuerteventurę coraz częściej wybierają się nie tylko na wypoczynek, lecz także np. ze względu na możliwość uprawiania turystyki aktywnej i sportów wodnych. Dzięki temu corocznie odwiedza nas więcej osób, które szukają czegoś więcej niż słońce i plaża. Warto przy tej okazji również wspomnieć o nowym trendzie w branży kinematograficznej, czyli wykorzystywaniu niepokazywanych wcześniej scenerii jako tło akcji filmów. W 2014 r. mieliśmy zaszczyt gościć w naszym hotelu słynnego brytyjskiego reżysera Ridleya Scotta, który kręcił na wyspie obraz Exodus: Bogowie i królowie.
Jakiego typu obiekty należą do sieci Atlantis Hotels & Resorts? Czym się wyróżniają? Gdzie znajdą je polscy turyści?   

FOT. ATLANTIS HOTELS & RESORTS

Błogi relaks w klimatycznym klubie Coco Beach Chill Out


Atlantis Hotels & Resorts to 3 hotele w różnych kategoriach z unikatową ofertą dla klientów. Przeznaczony tylko dla dorosłych 4-gwiazdkowy Hotel Atlantis Dunapark, położony w samym sercu Corralejo, przypadnie do gustu osobom lubiącym komfort i chcącym zatrzymać się blisko wszelkich atrakcji nadmorskiego kurortu. Z kolei 4-gwiazdkowy Suite Hotel Atlantis Fuerteventura Resort jest idealny dla rodzin z dziećmi i zapewni im szeroki wybór rozrywek i animacji. Poza tym został zaprojektowany w stylu typowej wioski kanaryjskiej, otoczonej tropikalnymi ogrodami, ze strefami do spędzania czasu z najmłodszymi oraz sektorem Premium Club dla gości powyżej 16 roku życia, pragnących cieszyć się odpoczynkiem w ciszy i spokoju. Niedawno obiekt wyposażono w nowoczesne rozwiązania technologiczne, które pozwalają nawet podczas wakacji pozostać w kontakcie ze światem i znajomymi. Za nasz skarb uważamy Gran Hotel Atlantis Bahía Real leżący tuż przy białej plaży, w pobliżu najpiękniejszych wydm Fuerteventury, oferujący wyjątkowe widoki na wyspy Lobos i Lanzarote oraz szczycący się jedynym w swoim rodzaju klubem plażowym Coco Beach Chill Out, którego inauguracja odbędzie się w 2015 r. Aby zadbać o wyśmienite samopoczucie naszych klientów, przygotowaliśmy szeroki wachlarz usług. W pięciu tutejszych restauracjach spróbują oni wyśmienitej i zróżnicowanej kuchni, a obsługa wspaniałego Spa Bahía Vital zadba o relaks ich duszy i ciała. Oferta naszych hoteli dostępna jest w salonach najlepszych touroperatorów w Polsce: TUI, Rainbow Tours, Neckermann oraz na naszej stronie internetowej www.atlantishotels.com.
Jacy goście zatrzymują się w Państwa hotelach? Czy widać wśród nich Polaków? Jeżeli tak, to który obiekt Atlantis Hotels & Resorts wybierają zazwyczaj nasi rodacy?
Grupa klientów odwiedzających nasze hotele odzwierciedla rodzaj turystów przyjeżdżających na Fuerteventurę. Mamy gości z pozostałych Wysp Kanaryjskich, Hiszpanii kontynentalnej i Balearów, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Francji. Z naszych usług korzystają pary, rodziny i pojedyncze osoby. Gran Hotel Atlantis Bahía Real może poszczycić się znaczną liczbą stałych klientów, a z roku na rok wciąż ich przybywa. Ci, którzy 10 lat temu zatrzymywali się u nas we dwoje, dziś wracają w rodzinnym gronie. Poza tym dzięki zwiększonej liczbie połączeń lotniczych staliśmy się małą społecznością zbudowaną z członków wielu europejskich narodowości. Również Polacy, coraz częściej wybierający tę wyspę na spędzenie urlopu, z każdym sezonem chętniej rezerwują pobyt w naszych progach.
W jaki sposób stara się Pani promować swoją firmę oraz atrakcje turystyczne malowniczej Fuerteventury na rynku polskim?
Biorę udział w wielu wydarzeniach komercyjnych organizowanych przez różne instytucje promujące wyspę. Uczestniczę również w rozmaitych targach turystycznych.
Dlaczego – Pani zdaniem – podczas urlopu na Wyspach Kanaryjskich warto zdecydować się na nocleg w obiekcie należącym do Atlantis Hotels & Resorts? Co takiego specjalnego czeka na Fuerteventurze na jego gości?
Nasza sieć jest godna uwagi ze względu na ukierunkowanie na różne profile turystów. Dbamy o najmniejsze szczegóły, wysoką jakość oferty gastronomicznej oraz indywidualne podejście do klienta. Co roku staramy się zaskakiwać nowymi usługami, tym razem zapraszamy do wyjątkowego miejsca – wspomnianego klubu Coco Beach Chill Out przy Gran Hotel Atlantis Bahía Real, cudownej oazy relaksu nad oceanem. Znajdują się tam łoża balijskie, bar, rozbrzmiewają dźwięki muzyki chillout, kelnerzy roznoszą modne koktajle, a wszystko to w niezmiernie odprężającej atmosferze. Od stycznia 2014 r. Hotel Atlantis Dunapark przyjmuje tylko dorosłych gości i oferuje im w pełni profesjonalną obsługę. Suite Hotel Atlantis Fuerteventura Resort stawia na nowoczesne technologie – wyposażono go w darmową sieć WiFi na obszarze całego kompleksu oraz sprzęt do gry terenowej geocaching i strefę Atlantis Teen Lounge dla młodzieży. Połączenie malowniczych krajobrazów Fuerteventury z oryginalnymi, komfortowymi usługami Atlantis Hotels & Resorts to gwarancja udanych wakacji.

 

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.                www.atlantishotels.com   

Artykuły wybrane losowo

Na progu pustyni – Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman

Joanna Pszonka

Adam Domagała

 

<< Oblewany wodami Zatoki Perskiej, Morza Arabskiego i Morza Czerwonego Półwysep Arabski pokrywają pustynie i półpustynie. Bogactwo jego krajów stanowi czarne złoto, czyli ropa naftowa, a religię w nich dominującą – islam. Dwa z nich: Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman przypominają grotę 40 rozbójników, którą przez przypadek odkrył Ali Baba. Skarby, jakie tam odkryjemy, zachwycą nie tylko nasze oczy. Nie zwlekajmy więc ani chwili: „Sezamie, otwórz się!” >>

Wizytówką Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest Dubaj, mimo iż to nie on pełni funkcję stolicy państwa, a Abu Zabi (Abu Dabi). Właśnie tu znajdują się najwyższy wieżowiec świata, najlepsze hotele, w tym niezmiernie luksusowy Burdż Al Arab (Burj Al Arab) w kształcie żagla – wybudowany na specjalnie dla niego stworzonej wyspie na Zatoce Perskiej, imponujące budynki, potężne centra handlowe, ośnieżony stok narciarski na pustyni, a po ulicach jeżdżą najdroższe samochody. Dzięki temu wielkiemu rozmachowi świat zwrócił uwagę na to miejsce. Dziś Dubaj stanowi cel nie tylko wyjazdów biznesowych, ale też turystycznych. Maskat w sąsiednim Omanie to natomiast miasto zupełnie inne. Tutaj bogactwo widać przede wszystkim w jego architektonicznej całości, jednolitej w stylu zabudowie, która sprawia, że omańska stolica wygląda niczym wspaniała ilustracja do arabskiej baśni. Biel ścian odcinająca się od koloru nieba, starannie zaprojektowana zieleń miejska, pięknie oświetlone po zmroku nabrzeże nadają Maskatowi niepowtarzalnego charakteru sułtańskich włości.

Więcej…

MAGIA WIELKIEGO BŁĘKITU – 7 KONTYNENTÓW

DAREK SEPIOŁO

 

Głębiny mórz i oceanów przyciągają ciszą i zjawiskowym pięknem, kto raz uległ ich urokowi wie, że wielki błękit działa jak magnes. Wystarczy odpowiednio na niego spojrzeć, a roztoczy przed nami widoki, które chciałoby się oglądać w nieskończoność.

Dla większości nurków pierwsze chwile pod wodą to zwykle fascynacja niezmiernie bujnym i kolorowym światem raf. Filipiny, Indonezja i Malezja leżą w samym środku koralowego trójkąta, czyli obszaru największego rozkwitu podwodnego życia. Właśnie tam zaczyna się nasza fascynująca podróż po 7 kontynentach. Centralny rejon Filipin, jakim jest archipelag Visayas, to mało znany turystom zakątek Azji. Przybywają tutaj właściwie jedynie miłośnicy nurkowania z całego świata. Visayas oferuje im ciągnące się po horyzont ogrody koralowe, a także spotkanie z jednym z najrzadszych gatunków rekina – kosogonem. Malezyjska wyspa Sipadan została wpisana na listę podwodnych skarbów przez samego Jacquesa Cousteau. Od prawie 20 lat jest uznawana za jedno z najpiękniejszych miejsc do nurkowania. Sąsiadująca z Malezją Indonezja słynie z unikalnego w skali światowej ekosystemu, który powstał w cieśninie Lembeh. Takiej różnorodności przedziwnych podwodnych stworzeń nie ma nigdzie indziej na naszej planecie.

Więcej…

Good Morning, Wietnam!

PAWEŁ SKAWIŃSKI

 

Kraj przytulony do Zatoki Tonkińskiej i Morza Południowochińskiego zazwyczaj łączony jest z wojną, śmiercią i zniszczeniem. Ale turysta nie musi już przedzierać się przez pola minowe, żeby znaleźć dziewicze plaże, cuda natury oraz zabytki starej i bogatej kultury.

Dzień doooobry, Wietnam! – przeciągłe powitanie rozerwało ciszę wiosennego poranka 1965 r. Zaczęła się audycja Radia Amerykańskich Sił Zbrojnych, a za mikrofonem siedział Adrian Cronauer, niedawno przeniesiony z bazy w Grecji. Nowy didżej łamał sztywny gorset reguł wojskowej rozgłośni, która zazwyczaj nudziła żołnierzy obwieszczeniami i niekończącymi się pogadankami. Cronauer opowiadał dowcipy na antenie, puszczał popularną muzykę i walczył z przełożonymi o zachowanie audycji, która przecież nie licowała z powagą armii. Jednak żołnierze go kochali.

Więcej…