Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku. To wystarczająco dużo, aby móc zrobić sobie krótkie wakacje.

Końcówka maja oraz początek czerwca to wyśmienity okres na wypoczynek nie tylko w ciepłych krajach, ale także w urokliwych zakątkach Europy. Czterodniowy urlop nie należy do zbyt długich, ale jest na tyle wystarczający, aby móc miło i ciekawie go spędzić. Biura podróży oferują wiele miejsc, do których można pojechać i to po bardzo okazyjnej cenie.


Grecja

Kilkudniowy wypad do Grecji? Dlaczego nie! Miejsce to znajduje się w ofercie każdego biura podróży. Nie ma co się dziwić – kraj ten przyciąga wspaniałą pogodą, piękną przyrodą, złotymi plażami i – oczywiście – zabytkami. Grecję powinni wybrać zwłaszcza miłośnicy starożytności. Na mapie miejsc, które należy odwiedzić, znajdują się Ateny, grecka stolica. Na uwagę zasługuje zespół architektoniczny ateńskiego Akropolu – Propyleje, Erechtejon, Świątynia Ateny Nike (Apteros), Partenon, Odeon Heroda Attyka, Muzeum Akropolu, a także bizantyjskie kościoły oraz Plaka, należąca do najstarszych dzielnic miasta, leżąca u stóp Akropolu. Godne obejrzenia jest antyczne miasto Olimpia, położone w zachodniej części Peloponezu. Znajdują się tutaj ruiny starożytnego polis, należące do najlepiej zachowanych w całej Grecji. Centralną budowlę kompleksu stanowi Świątynia Zeusa, której wzniesienie szacowane jest na ok. 470–457 r. p.n.e. Na terenie Olimpii odbywały się pierwsze igrzyska panhelleńskie, zwane później olimpijskimi.


Toskania

Ten położony w środkowych Włoszech region zachwyca przede wszystkim cudowną przyrodą – jest zielono, kwitnie wiele drzew oraz kwiatów. Temperatura maksymalna w maju wynosi 23°C, a najniższa – 12°C. Warto odwiedzić Montepulciano i spróbować słynnego Vino Nobile di Montepulciano – jednego z najlepszych win Italii, którego receptura sięga czasów średniowiecza, jak i Florencję,nazywaną perłą Toskanii i uważaną za najpiękniejsze miasto Włoch. Jest ona niewątpliwym skarbcem sztuki, zabytków oraz punktów widokowych, które zachwycą każdego.

 

Amiens

To miasto w północnej Francji, które jest stolicą regionu Pikardia. Amiens znane jest m.in. z olbrzymiej gotyckiej katedry z XIII w., domu Juliusza Verne’a, a także Muzeum Pikardii ze słynnym obrazem Lady Godiva. Na uwagę zasługują poza tym majestatyczny ratusz oraz budynek sądu. Cała Pikardia słynie z cydru, jak i naleśników w najróżniejszej postaci.


Paryż

Stolica Francji nigdy się nie znudzi! Można przyjeżdżać tutaj wiele razy i za każdym razem na nowo odkrywać to miejsce. „Miasto miłości” przyciąga swoim pięknem oraz licznymi wspaniałymi zabytkami. Znakiem rozpoznawczym jest wieża Eiffla – symbol paryskiej wystawy światowej w 1889 r. Budowla miała upamiętnić setną rocznicę rewolucji francuskiej oraz zaprezentować poziom wiedzy inżynierskiej i możliwości techniczne epoki. Na mapie zwiedzania nie może zabraknąć Luwru – najpiękniejszego paryskiego pałacu, w którym mieści się największe na świecie muzeum sztuki. Ale Paryż to także urokliwe uliczki z malowniczymi kawiarenkami i Montmartre – historyczna dzielnica cyganerii, kabaretów oraz rozrywki.


Belfast

Miasto mało doceniane turystycznie, które doskonale nadaje się na krótki weekendowy wypad. Przez lata działała tu jedna z najważniejszych stoczni w Wielkiej Brytanii. To tutaj powstał transatlantyk Titanic. Będąc w Belfaście, warto obejrzeć nowoczesne muzeum poświęcone Titanicowi oraz suchy dok, ostatni zachowany budynek wykorzystywany przy budowie słynnego statku. W stolicy Irlandii Północnej widoczna jest typowo brytyjska architektura, podziwiać można wspaniały ratusz miejski z 1906 r. Znajduje się tu poza tym wiele klimatycznych pubów.

 

Brno i Morawy Południowe

Jedno z największych czeskich miast przyciąga zabytkami oraz smaczną kuchnią. Na uwagę zasługuje średniowieczna Katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła, historyczne Stare Miasto z dwoma rynkami oraz modernistyczna Willa Tugendhatów, wpisana w 2001 r. na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

 

W weekend majowo-czerwcowy warto poza tym wybrać się w takie atrakcyjne miejsca, jak choćby Berlin, Praga, Londyn czy pełen magii Budapeszt.

 

Toskańska wyspa Elba 

© Fot. Magazyn All Inclusive

Toskańska wyspa Elba 

© Fot. Magazyn All Inclusive

 

Artykuły wybrane losowo

W Gruzji jak w raju

MATEUSZ BAJEK

 

U zarania dziejów Bóg zebrał wszystkie narody, aby podzielić między nie ziemię. Ustawiła się długa kolejka, a każdy chciał być pierwszy. Tylko Gruzini uznali, że zamiast czekać godzinami na słońcu, lepiej usiąść w cieniu, wznosić winem toasty, radośnie śpiewać, tańczyć i oddać się ucztowaniu. Kiedy już ostatnie narody otrzymały w posiadanie swój kawałek ziemi, Bóg usłyszał odgłosy wesołych pieśni i słowa kwiecistych przemów dobiegające spod drzewa. Stwórcy zrobiło się żal pogodnych i uśmiechniętych Gruzinów. Przywołał ich do siebie i powiedział: Wprawdzie, podzieliłem już całą planetę między inne narody, ale pozostał mi jeszcze najpiękniejszy zakątek – kipiący zielenią, pełen żyznych pól i malowniczych gór. To istny raj na ziemi, dlatego chciałem zatrzymać go dla siebie, abym miał gdzie odpoczywać. Jednak gdy was zobaczyłem, uznałem, że ta rajska kraina stanie się waszym domem.

Legenda o powstaniu Gruzji, położonej na dzielącym Europę i Azję Kaukazie, w pełni oddaje piękno tego miejsca i charakter jego mieszkańców. Choć przez długie lata ten targany konfliktami kraj wydawał się zapomniany przez Boga, dziś odradza się w zawrotnym tempie, zyskując miano Perły Kaukazu.

Różnorodność krajobrazów jest tu ogromna. Wiecznie zielone lasy Adżarii, herbaciane pola Gurii, cytrusowe gaje Niziny Kolchidzkiej, półpustynne równiny Dżawachetii, winnice Kachetii, a także wiecznie białe szczyty Kaukazu tworzą niezwykłą mozaikę na terytorium odpowiadającym ok. 22 proc. powierzchni Polski. Jednak to zaledwie ułamek tego, co może zaoferować nam Gruzja.

Więcej…

DOMINIKANA TO STAN UMYSŁU

MARCIN WESOŁY

 

 FOT. DOMINICAN REPUBLIC MINISTRY OF TOURISM

<< Raj to poniekąd rzecz względna – również w Republice Dominikańskiej. W tym malowniczym zakątku świata może być bajkowo tylko gdzieniegdzie – ale za to jak bardzo! Niebiańskie Karaiby to bardziej stan umysłu. Gdy człowiek napatrzy się na zjawiskowe pejzaże, posiedzi w cieniu palmy nad brzegiem lazurowej wody, zakosztuje tropikalnych specjałów, popije koktajli na bazie rumu, odwzajemni serdeczne uśmiechy Dominikańczyków, to zechce tutaj wracać jak najczęściej… Wizyta w tym karaibskim kraju pozostawia w duszy ślad na całe życie! >>

 

Republika Dominikańska, położona na wyspie La Española (znanej w Polsce jako Haiti) na Morzu Karaibskim, to popularny kierunek podróży szczególnie wśród tych turystów, którzy raz w roku (zimą) uciekają przed niesprzyjającą pogodą we własnym kraju. Językiem urzędowym jest hiszpański i mimo iż jego tutejsza odmiana nieco różni się od wersji z Półwyspu Iberyjskiego, nie stanowi to przeszkody w komunikacji (oczywiście, dla znających go osób). Poza tym sami Dominikańczycy są niezmiernie otwarci i towarzyscy, więc naprawdę trudno się z nimi nie dogadać.

Więcej…

Peru zawsze gościnne dla Polaków

Martha Chavarri-Dupuy – ambasador Republiki Peru w Polsce – odpowiada na pytania Michała Domańskiego.

W tym roku przypada 90. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych między Peru a Polską. Co łączy oba nasze kraje?

Rocznicę tę obchodzimy dokładnie w dniu 6 września br. Z tej okazji planujemy zorganizowanie licznych wydarzeń, prezentujących rozwój relacji pomiędzy naszymi państwami w różnych dziedzinach. Należy jednak podkreślić, że historia kontaktów mieszkańców obu krajów jest dużo dłuższa. W połowie XIX w. przybyło do Peru wielu wybitnych Polaków, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do rozwoju nauk i infrastruktury naszej republiki. Warto wspomnieć, że jeszcze do niedawna najwyżej położona linia kolejowa na świecie, za jaką uważano Ferrocarril Central del Perú (obecnie Ferrocarril Central Andino, czyli Centralną Kolei Andyjską), została zaprojektowana przez polskiego inżyniera Ernesta Malinowskiego.

Więcej…