MAŁGORZATA CHOLEWA
MAGDALENA LASOCKA

Z roku na rok coraz więcej Polaków wsiada na deskę z latawcem, wystarczy latem zawitać nad Zatokę Gdańską, aby przekonać się o dużej popularności tego sportu wodnego w naszym kraju. Niestety, pogoda na wybrzeżu Morza Bałtyckiego pozwala cieszyć się wysokimi temperaturami, wiatrem i falami jedynie przez kilkanaście letnich tygodni. W chłodniejszym okresie miłośnicy tej widowiskowej dyscypliny muszą trenować w rejonach o cieplejszym klimacie. Nic więc dziwnego, że w Polsce niezmiernie szybko rozwija się turystyka kitesurfingowa, co wiąże się również ze zwiększającym się zapotrzebowaniem na odkrywanie coraz to nowych, egzotycznych zakątków świata.

Pomocą dla zapalonego kitesurfera niech będzie niniejszy przewodnik po 12 najlepszych miejscach na ziemi do uprawiania tego sportu – po jednym na każdy miesiąc w roku. Ich wyboru podjęła się specjalnie dla nas Karolina Winkowska – dwukrotna mistrzyni świata i sześciokrotna mistrzyni Polski w kitesurfingu. Nasza rodaczka bierze udział we wszystkich najważniejszych zawodach odbywających się w różnych punktach naszego globu, więc śmiało możemy polegać na jej doświadczeniu.

FOT. SOMA BAY

Luksusowy kurort Soma Bay w Egipcie


– Swoją przygodę z kitesurfingiem zaczynałam na Helu w 2004 r. i darzę ten zakątek naszego kraju wielkim sentymentem. Pierwszych lekcji udzielił mi mój tata, który wcześniej uprawiał windsurfing, ale stwierdził, że deska z latawcem jest dużo fajniejsza – wspomina Karolina Winkowska. – Niestety, w Polsce sezon trwa krótko i dlatego pasjonaci tego sportu wyjeżdżają często za granicę. Ja od lat trenuję w Egipcie, do którego pierwszy raz pojechałam w wieku 14 lat. To wspaniały kraj z ciekawą historią i bardzo otwartymi ludźmi. Zawsze panują w nim dobre warunki do startów i piękna pogoda. W ciągu sezonu Egipt stanowi również najlepszy przystanek w zawodach cyklu PKRA World Tour (Puchar Świata w kitesurfingu) – podkreśla Polka. – Każdy powinien spróbować swoich sił w tej dyscyplinie sportu. Nie wymaga ona dużej tężyzny fizycznej i nie dotyczy jej żaden limit wiekowy – dodaje zaledwie 24-letnia, ale już niezmiernie utytułowana warszawianka.

 

SOMA BAY (EGIPT)
Na zachodnim wybrzeżu Morza Czerwonego z falami zmierzymy się w egipskiej miejscowości wypoczynkowej Soma Bay. Zatrzymamy się w niej np. w hotelu Sheraton Soma Bay Resort, Robinson Club Soma Bay, Kempinski Hotel Soma Bay czy The Breakers Diving & Surfing Lodge. W tym ostatnim panuje typowa dla surferów luźna atmosfera. Miejscowa niemiecka baza kite’owa 7Bft Kite House jest bardzo duża, posiada restaurację ze smacznym menu. Plaże są piaszczyste (z pylistego piasku). Wiatr wieje od brzegu (off-shore), akwen szybko robi się głęboki, a płaska tafla przejrzystej wody charakteryzuje się brakiem zafalowań. W okolicy znajduje się także piękna rafa koralowa, do której dotrzemy pomostem ze wspomnianego hotelu The Breakers Diving & Surfing Lodge, oraz pole do golfa. Spróbujemy w niej też swoich sił w wakeboardingu.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: kwiecień – październik. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Hurghada. DODATKOWE INFORMACJE: wizy do kupienia na lotnisku, szczepienia niepotrzebne.

 

AL-DŻUNA (EGIPT)
Również w Egipcie ok. 25 km od Hurghady (Al-Ghardaki) leży elegancki kurort Al-Dżuna (po angielsku El Gouna). W tym rejonie Morza Czerwonego jest raczej płytko, a pobliska rafa koralowa tworzy barierę dla fal. Trzeba jednak na nią uważać przy prowadzeniu deski. Wiatr, wiejący z boku, wzdłuż linii brzegowej (side-shore), osiąga siłę ok. 4–5° w skali Beauforta (4–5°B). Pokrytej piaskiem plaży nie zanieczyszczają kamienie ani konary drzew. Między wieloma bazami kitesurfingowymi możemy wybrać także polską RedSeaZone. Al-Dżuna to luksusowy ośrodek, wśród jego licznych 5- i 4-gwiazdkowych hoteli każdy znajdzie coś dla siebie. Poza tym działa w nim wyciąg do narciarstwa wodnego (Sliders Cable Park El Gouna z przeszkodami), a w jego knajpkach i dyskotekach kwitnie życie nocne. Miasto okupują turyści, ulice są więc bezpieczne i pełno tu sklepów z pamiątkami. Organizuje się też stąd wycieczki kulturoznawcze do Kairu i Luksoru.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: maj – wrzesień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Hurghada. DODATKOWE INFORMACJE: wizy do kupienia na lotnisku, szczepienia niepotrzebne.

 

PORTO BOTTE (WŁOCHY, SARDYNIA)
Dobre warunki z lekkim zafalowaniem na tafli czekają na nas u południowo-zachodnich brzegów włoskiej Sardynii. W okolicy Porto Botte morze bywa gdzieniegdzie płaskie jak stół. Latawiec napędzają tutaj mistral i sirocco. Obydwa wieją wzdłuż wybrzeża, pierwszy to wiatr mocny i równy (z siłą ok. 6–7°B), drugi – słabszy i raczej nierówny (3–5°B). Na piaszczystej plaży zalegają algi. Ślizgi utrudniają czasami rybacy łowiący z łodzi w tym rejonie. Zatrzymamy się tu w wynajętych apartamentach. Na kitesurfing zaprasza polska baza SKYHIGH.PL, a oprócz niego amatorzy sportu mogą uprawiać windsurfing, wakeboarding, surfing, SUP (stand up paddle surfing), pływać na skuterach wodnych lub motorówką oraz jeździć quadami, motocyklami czy rowerami. Pobyt umilą nam także pyszne dania sardyńskiej kuchni.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: kwiecień – październik. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Cagliari. DODATKOWE INFORMACJE: wizy i szczepienia niepotrzebne.


KAPSZTAD, MUIZENBERG (RPA)
Zatoka False Bay, na którą wychodzą przedmieścia Kapsztadu w Republice Południowej Afryki, oferuje bardziej egzotyczną przygodę. W Muizenbergu zakwaterujemy się w pokojach hotelowych lub prywatnych apartamentach. Brak w nim bazowego ośrodka, dlatego będziemy musieli zapisać się po prostu na lekcje z instruktorem. Akwen jest za to tutaj wyjątkowy – z częstymi falami, pływami i prądem działającym wzdłuż lądu. Mocny i chłodny miejscowy wiatr, skierowany do brzegu, dochodzi do 4–6°B. Wybrzeże pokrywa piasek, ale w wodzie trzeba uważać na rekiny. Zresztą właśnie nurkowanie w klatkach z tymi drapieżnymi rybami stanowi jedną z tutejszych atrakcji. Warto również posurfować na oceanie, odwiedzić Przylądek Dobrej Nadziei, poobserwować pingwiny przylądkowe (na Boulders Beach koło Simon’s Town – Simonstad) i wieloryby, spojrzeć na przepiękny Kapsztad ze szczytu Góry Stołowej, pojechać na safari lub farmę strusi czy wybrać się do którejś z lokalnych winnic na degustację wina.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: listopad – kwiecień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Kapsztad. DODATKOWE INFORMACJE: wizy do 30 dni wydawane na lotnisku za darmo, dłuższe wizy do wyrobienia w Ambasadzie RPA w Warszawie, szczepienia niepotrzebne.

 

AD-DACHLA (MAROKO)
Za znany punkt na kitesurfingowej mapie Afryki uchodzi też Ad-Dachla (po angielsku Dakhla) na półwyspie Jala w Saharze Zachodniej, obecnie należąca do Maroka. Nad lekko zafalowaną powierzchnią Oceanu Atlantyckiego wieje w tej okolicy wzdłuż piaszczystej plaży mocny wiatr (4–7°B). Na swojej drodze nie napotkamy żadnych przeszkód. Na pobyt najlepiej wynająć bungalow wraz z opłaconym wyżywieniem. W mieście funkcjonuje szkoła kite- i windsurfingu, wakeboardingu i surfingu. Po emocjonującym dniu spędzonym na ślizgach na Atlantyku można odpocząć podczas kolacji w którejś z miejscowych restauracji lub odwiedzić typowy arabski bazar (suk). Ciekawą propozycją są także wycieczki samochodami z napędem na 4 koła nad oceaniczny brzeg.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: marzec – wrzesień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Ad-Dachla. DODATKOWE INFORMACJE: wizy do kupienia na lotnisku, szczepienia niepotrzebne.

 

WYSPA PINGTAN (CHINY)
Między Morzem Wschodniochińskim a Morzem Południowochińskim leży chińska wyspa Pingtan (Haitan). W październiku 2014 r. odbyły się na niej zawody Pucharu Świata w kitesurfingu – PKRA World Tour. Ze względu na duże fale warunki bywają tu nieco trudniejsze. Wiatr, wiejący zgodnie z kierunkiem linii brzegowej, osiąga siłę 4–7°B. Na plaży mogą przeszkadzać nam liczni turyści, robiący sobie też często zdjęcia na tle latawców. Blisko wybrzeża, bo jakieś 100 m od niego, znajdziemy hotele z pokojami ze śniadaniem w pakiecie. Do dyspozycji mamy bazę kite’ową i jedną szkołę kitesurfingu. Interesującym sposobem na spędzenie wolnego czasu będzie zaznajomienie się ze wspaniałą chińską kulturą i kuchnią oraz wykupienie sesji azjatyckiego masażu.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: marzec – październik. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Fuzhou. DODATKOWE INFORMACJE: wizy do wyrobienia w Ambasadzie Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie – czas oczekiwania ok. 5 dni.

 

WOODMAN POINT (AUSTRALIA)
Świetne miejsce na wyjazd dla miłośnika sportów wodnych stanowią antypody. Do Parku Regionalnego Woodman Point (Woodman Point Regional Park) w Australii Zachodniej, niedaleko Perth, należy cypel Woodman Point. Na płaskiej w jego pobliżu powierzchni Oceanu Indyjskiego pojawiają się lekkie fale. Równy wiatr od brzegu (ok. 4–5°B) jest ciepły, podobnie jak woda w akwenie, a to ze względu na wysokie temperatury powietrza wynoszące ponad 30°C. Zatrzymać można się w miejscowości Fremantle, do której ściąga dużo młodych osób, w apartamencie lub hostelu. Na cypel dotrzemy samochodem. Skorzystamy tu z oferty licznych prywatnych szkół kitesurfingowych. W wolnej chwili warto zajrzeć do Perth do oceanarium AQWA – The Aquarium of Western Australia oraz Perth Zoo ze zwierzętami z całej Australii.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: listopad – marzec. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Perth. DODATKOWE INFORMACJE: darmowe wizy wyrabiane przez internet, szczepienia niepotrzebne.

 

CUMBUCO (BRAZYLIA)
Za kitesurfingowy raj w Brazylii uważa się Cumbuco w stanie Ceará. Działają w nim szkoły i wypożyczalnie sprzętu. Okoliczne wody są bardzo czyste, w zależności od pływów taflę Oceanu Atlantyckiego marszczą tutaj mniejsze lub większe fale.

FOT. DIVULGAO/SECRETARIA DO TURISMO DO CEARA

Cumbuco – freestyle’owa stolica Brazylii

 

Wzdłuż piaszczystej plaży wieje ciepły wiatr o sile 4–5°B. Na gości czekają w tym rejonie pousady, apartamenty i małe hotele z pokojami ze śniadaniem. W lagunie Cauípe panują znakomite warunki do doskonalenia techniki freestyle. Na południowy wschód stąd, ok. 35 km, leży piąte największe brazylijskie miasto Fortaleza, ponad 2,5-milionowa stolica stanu Ceará.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: sierpień – grudzień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Fortaleza. DODATKOWE INFORMACJE: wizy i szczepienia niepotrzebne.

 

MIERZEJA HELSKA (POLSKA)
Nie wolno nam, oczywiście, zapomnieć o najlepszym regionie do nauki kitesurfingu w Polsce, czyli Mierzei Helskiej. Ze względu na dużą popularność tej dyscypliny sportowej w ostatnich latach bazy kite’owe znajdują się na niej niemal wszędzie. Pływa się głównie na Zatoce Puckiej i Zatoce Gdańskiej, gdzie jest dość płytko. Po płaskiej powierzchni wody pomaga nam ślizgać się zachodni wiatr, czasem zdarza się też szkwalisty powiew spod chmury. Niestety, kiedy mocno wieje, bywa bardzo chłodno. Ten typowo wypoczynkowy polski piaszczysty półwysep w sezonie odwiedzają tłumy turystów, dlatego posiada on rozbudowaną infrastrukturę – do wyboru mamy hotele, kempingi i kwatery prywatne. Przy okazji wyjazdu na kitesurfing można zwiedzić miasto Hel z Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, ponad 40-metrową latarnią morską i Muzeum Obrony Wybrzeża.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: maj – październik. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Gdańsk, lotnisko dla samolotów prywatnych w Jastarni.

 

TARIFA (HISZPANIA)
W hiszpańskiej Andaluzji, na Costa de la Luz (Wybrzeżu Światła) warto wybrać się do Tarify. W mieście funkcjonuje mnóstwo baz kite’owych. Nad wodą występują dwa rodzaje wiatru: mocny i ciepły levante, przychodzący od strony brzegu, oraz słabszy poniente spychający na wybrzeże. Przy tym drugim na akwenie powstaje duże zafalowanie. Levante z racji swojej siły bywa czasami niebezpieczny, trzeba więc zachować ostrożność. Atrakcję stanowią płytkie laguny, a rozległe plaże pokrywa piasek. Na nocleg zarezerwujemy sobie tutaj apartament, pokój w hotelu czy stanowisko na kempingu. Tarifa to najpopularniejsze miejsce do kitesurfingu w Europie. Z południowego przylądka Punta de Tarifa nad Cieśniną Gibraltarską przy dobrej pogodzie widać marokańskie miasto Tanger na kontynencie afrykańskim, do którego z pobliskiego portu odpływają promy.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW: maj – wrzesień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Malaga. DODATKOWE INFORMACJE: wizy i szczepienia niepotrzebne.

 

SOTAVENTO (HISZPANIA, FUERTEVENTURA)
Do Hiszpanii należą także m.in. Wyspy Kanaryjskie na Oceanie Atlantyckim. Na południowym wybrzeżu jednej z nich – Fuerteventurze – na dużej, piaszczystej plaży Sotavento na półwyspie Jandía ponad 30 lat temu powstało niezmiernie dziś popularne centrum wind- i kitesurfingu René Egli. Pracuje w nim międzynarodowa obsługa, w tym również polscy instruktorzy. Zatrzymamy się tu w 4-gwiazdkowym Hotelu Meliá Gorriones lub na kwaterze prywatnej. Słynąca z całorocznego wiatru od brzegu (off-shore) oraz przepięknej naturalnej laguny Playa Sotavento z pewnością przypadnie do gustu zarówno początkującym, jak i zaawansowanym kitesurferom. Mimo dużej popularności tego miejsca plażowicze nie przeszkadzają miłośnikom aktywnego wypoczynku.

FOT. RENE EGLI

Plaża Sotavento na Fuerteventurze

 

Strefy kite-i windsurfingu zajmują po 1,5 km z 9 km tutejszego wybrzeża. Wygładzone przez wiatr fale i stała obecność ratowników zapewniają komfort na wodzie i w jej pobliżu. Na północy wyspy, koło miejscowości El Cotillo, znajdziemy wymarzone miejsce dla zaawansowanych kitesurferów. Przyciąga ono wielbicieli jazdy i ewolucji na fali. Z kolei Flag Beach w Corralejo ze swoimi niewymagającymi warunkami przeznaczone jest dla każdego amatora tego sportu. Natomiast do La Pared, oddalonego ok. 8 km na północny wschód od plaży Sotavento, ściągają surferzy. Fuerteventura charakteryzuje się surowym, wulkanicznym krajobrazem z niewielką ilością roślinności. Co roku mnóstwo turystów odwiedza ją w celach wypoczynkowych. Dostaniemy się z niej również na inne wyspy archipelagu, w tym Teneryfę, Gran Canarię czy Lanzarote.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW:  maj – wrzesień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Puerto del Rosario. DODATKOWE INFORMACJE: wizy i szczepienia niepotrzebne.

 

CABARETE (DOMINIKANA)
Dla odmiany na Karaibach najlepiej wybrać się do Republiki Dominikańskiej (leżącej na wyspie Haiti – Hispanioli) do leżącego na północy Cabarete. W tym regionie na Oceanie Atlantyckim idealne fale czekają na nas 300 m od długiego i pokrytego piaskiem brzegu. Podczas ślizgów trzeba jednak zachować ostrożność ze względu na rafę koralową oraz fakt, że w sezonie bywa czasami tłoczno. Słaby i ciepły wiatr osiąga tutaj prędkość do 20 węzłów. Wiele szkół kitesurfingowych działa na 2 głównych plażach – Kite Beach i Bozo Beach. Przemieszczanie się od punktu do punktu jest dość łatwe, a odbywa się za pomocą motocyklowych taksówek (motoconcho), którymi przewieziemy także nasz sprzęt. W Cabarete przyjezdni korzystają z hoteli, posadas oraz apartamentów. Miejscowość słynie z bogatego życia nocnego oraz – oczywiście – pięknych, tropikalnych plaż, przy których panują świetne warunki do uprawiania kitesurfingu. Cała Dominikana uchodzi za prawdziwy wakacyjny raj i oferuje wiele atrakcji, takich jak choćby zwiedzanie kolonialnych zabytków, odkrywanie wspaniałej przyrody czy nurkowanie wśród wraków i barwnych okazów morskiej fauny.
NAJLEPSZY OKRES DLA KITESURFERÓW:  styczeń/luty – wrzesień. DOCELOWY PORT LOTNICZY: Puerto Plata. DODATKOWE INFORMACJE: wizy i szczepienia niepotrzebne.

 

 

O POLSKIEJ MISTRZYNI ŚWIATA W KITESURFINGU
Karolina Winkowska (ur. w 1990 r. w Warszawie) to najbardziej utytułowana i najlepsza polska zawodniczka kitesurfingowa. Aż sześć razy zwyciężała w Pucharze Polski Ford Kit Cup, dwa razy (w latach 2012 i 2014) zdobyła mistrzostwo świata, raz wicemistrzostwo (2013 r.) w PKRA World Tour w konkurencji freestyle. W jej sportowej pasji wspiera ją bardzo aktywnie wspaniała rodzina, która słynie z zamiłowania do sportów wodnych. Swoje wielkie sukcesy Polka zawdzięcza niezwykłej determinacji i ciężkiej pracy. Nie byłoby ich też bez pomocy sponsorów: Roxy (od 2005 r.), Forda (od 2008 r.), Slingshot Sports (od 2010 r.), Burn (od 2011 r.) i Egiptu (od 2014 r.). Więcej informacji o Karolinie Winkowskiej znaleźć można na stronie internetowej www.karolinawinkowska.com.

 

 

Artykuły wybrane losowo

Rwanda – oko w oko z gorylami górskimi

ROBERT GONDEK „GERBER”
www.stronagerbera.pl


<< Rwanda leży w Afryce Środkowo-Wschodniej. Graniczy z Demokratyczną Republiką Konga, Tanzanią, Ugandą oraz Burundi. To jedno z najmniejszych afrykańskich państw. Jego powierzchnia wynosi 26 338 km2, czyli ok. 8,4 proc. obszaru Polski, co odpowiada mniej więcej wielkości województwa lubelskiego. >>

Więcej…

Królowie białego szaleństwa, czyli 10 najmodniejszych rejonów narciarskich tego sezonu

ELŻBIETA PAWEŁEK

                                                                                                              FOT. ZILLERTAL TOURISMUS GMBH

<<Największe ośrodki sportów zimowych z niepowtarzalną górską scenerią, snowparki dla snowboardzistów i amatorów freestyl’u oraz setki kilometrów bajecznych nartostrad – to marzenie wszystkich zapalonych narciarzy. Tej zimy każdy powinien poszaleć na nartach w jednym z bajecznych kurortów – z dziećmi, rodziną, przyjaciółmi bądź solo, a czasem nawet w towarzystwie gwiazd z pierwszych stron gazet. >>

Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie urozmaica sennego zimowego okresu jak udane podróże. Dlatego też wyjazdy na narty od wielu lat cieszą się dużą popularnością wśród Polaków. Aktywny wypoczynek znakomicie wpływa na organizm człowieka. Urlop na jednej lub dwóch deskach pozwala zachować kondycję, a ciepłe promienie słoneczne, ogrzewające stoki, skutecznie poprawiają wszystkim samopoczucie. Wśród przepięknych górskich widoków, z grupą sprawdzonych przyjaciół czy najbliższych, na pewno uda nam się zapomnieć o codziennej miejskiej szarości.

Więcej…

Z czym kojarzy się Peru…?

opracował

MICHAŁ DOMAŃSKI

Zapytaliśmy o to pięciu wybranych ekspertów, którzy znają doskonale tę magiczną krainę Inków… Poniżej znajdują się ich krótkie wypowiedzi na ten temat.

 

JUSTYNA CEMPEL-RYBICKA

PREZES DELUXE TRAVEL CLUB

Tajemnicze, dzikie, bogate w historię i fascynujące Peru kojarzę przede wszystkim z Cuzco, które uznawane jest za najstarsze wciąż zamieszkane miasto kontynentu oraz za archeologiczną stolicę Ameryki. Dzieje świetności i upadku imperium Inków można poznać podczas zwiedzania pobliskich ruin – Sacsayhuamán. Mimo iż Cuzco w języku keczua (miejscowych Indian) oznacza pępek świata, to jednak – moim zdaniem – określenie to pasuje dzisiaj bardziej do wprawiającego w zachwyt, otulonego mgłą i owianego tajemnicą Machu Picchu. Jest to najlepiej zachowane inkaskie miasto. Wzniesiono je w XV w., kiedy cywilizacja Inków znajdowała się u szczytu potęgi. Po ok. 100 latach zostało jednak opuszczone w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach. Machu Picchu podzielone jest na dwie części – rolniczą oraz mieszkalną ze Świątynią Słońca, Pałacem Królewskim, Świętym Placem i obserwatorium astronomicznym Intihuatana. W lipcu 2007 r. ogłoszono je jednym z siedmiu cudów świata nowożytnego.

Więcej…