8 IMG 7984

 

WYPRAWA NA ZORZĘ POLARNĄ – północna Islandia w towarzystwie doświadczonego podróżnika i... kompozytora

 

5 dni na Islandii – ostatnia w tym sezonie okazja podziwiania spektakli zorzy polarnej.

 

Możesz dołączyć do doświadczonego podróżnika i kompozytora, aby odwiedzić magiczną Islandię i przeżyć niezapomnianą przygodę w olśniewających „okolicznościach przyrody”!

Zanim nastaną długie jasne dni (co na Islandii ma miejsce już od kwietnia), kiedy marcowy księżyc będzie malał i pozostawiał w ciemności pierwsze wieczorne godziny – możesz komfortowo wybrać się pod koło podbiegunowe, aby podziwiać ZORZĘ POLARNĄ.

 

7 – 11 marca 2018

 

Rekomendowany bezpośredni przelot  z/do  Wrocławia:  wylot 7 marca (środa)  po południu powrót późnym wieczorem 11 marca (noc z niedzieli na poniedziałek)

 

Podczas pięciu dni przez 4 kolejne noce będziemy mieć szanse, aby upolować to niesamowite zjawisko.


A w ciągu dnia ? Odwiedzimy w zimowej aurze najsłynniejsze klejnoty islandzkiego „złotego trójkąta”:  Geysir (miejsce najsłynniejszego gejzeru, którego islandzka nazwa przyjęła się dla tego zjawiska na cały świat), Althing / Pingvellir (historyczna dolina, jeziora i międzykontynentalna szczelina, gdzie gromadził się najstarszy na świecie parlament), Gulfoss (jeden z najsłynniejszych islandzkich wodospadów). Spróbujemy islandzkiego Skyru (tradycyjny ser), odmiennego od europejskich smaków czystego islandzkiego łososia, ale także kąpieli w jednym ze słynnych ciepłych basenów. W razie chęci zwycięzcy możemy też zwiedzić stolicę Islandii – Reykjavik.  Ale przede wszystkim odwiedzimy krainę niedostępną dla „pocztówkowych” turystów – Westfjords (Fiordy Zachodnie) – jeden z ostatnich bastionów natury, miejsce wolne od cywilizacji, gdzie przez dziesiątki, a nawet setki kilometrów, można podziwiać nieskażoną przyrodę, wypatrując wodospadów, fok, polarnych lisów. Nie zabraknie czasu na ciszę, nieskrępowane obcowanie z krajobrazami, porządkowanie własnych myśli i „ładowanie akumulatorów” przed naszym codziennym cywilizacyjnym zgiełkiem.

 

Zwycięzca aukcji ma zapewnione w dniach 7 marca (wieczór) - 11 marca (wieczór):


- przewóz samochodem na wyspie (nie płaci za koszty wynajmu, paliwa, ani eksploatacji auta) przez Reykjavik, Golden Circle i na Fiordy Zachodnie.

 

Zwycięzca aukcji dysponuje JEDNYM miejscem, przy czym dla komfortu w samochodzie podróżować będą nie więcej niż 4 osoby.


- nocleg we własnym oddzielnym pokoju (kameralny islandzki gesthouse) ze śniadaniem

- towarzystwo przewodnika od 10lat eksplorującego wyspę, znającego jej każdy zakątek i zwyczaje – tak ludzi jak i natury, w tym zwyczaje… zórz polarnych :)


- polowanie na zorzę, w miarę chęci i sił – do skutku ;) choć z przewodnikiem i cierpliwością  skuteczność obserwacji jest niemalże 100%

- wstęp na jeden z gorących basenów na zachodnich fiordach


- dobrą atmosferę, wolność od bieżących trosk, polityki, niekiedy nawet (chwilowo) od sygnału GSM.

 

Spośród niezbędnych elementów wyprawy na miejscu zwycięzca płaci za siebie jedynie podczas obiadów lub obiadokolacji w lokalach/restauracjach.

 

IMG 1005


Cena licytacji nie zawiera biletu lotniczego na Islandię.


Bilet ten zwycięzca kupuje we własnym zakresie / na własny koszt. Oczywiście i w tym zakresie może liczyć na bezinteresowną pomoc przewodnika, ale – dla uniknięcia wszelkich wątpliwości:


1. bilet lotniczy nie jest przedmiotem licytacji (w chwili rozpoczęcia aukcji koszt bezpośredniego przelotu na stronie przewoźnika Wizzair sumarycznie w obie strony we wskazanym terminie wynosi… 270 zł (!), ale ceny zmieniają się i  standardowo jest to zwykle 400-700 zł.


2. termin nie może zostać zmieniony/dopasowany, przewodnik będzie dostępny wyłącznie we wskazanym terminie, w przypadku niemożliwości przylotu zwycięzcy nie ma szans na realizację podróży na tych samych zasadach kiedy indziej.

 

Słowo od przewodnika:



Islandia jest moim ulubionym kierunkiem podróży, bywam tam kilka razy w roku i spędzam dużo czasu komponując i odpoczywając z dala od cywilizacji, ale równocześnie bezpiecznie i otoczony przyjaznymi, gościnnymi ludźmi. Odwiedziłem najmniej znane zakątki wyspy, niedostępny interior oraz oszałamiające Zachodnie Fiordy, które stały się miejscem mojej świadomej ucieczki z otaczającego zgiełku. Tam też, oprócz piękna przyrody, regularnie podziwiam olśniewającą zorzę polarną. Możesz towarzyszyć mi w kolejnej – marcowej wyprawie.


Tym razem wyjeżdżam na Fiordy nie aby komponować, ale ponieważ tak postanowiłem spędzić kolejne… urodziny. 40-ka właśnie minęła, ale wciąż czuję w sobie moc! Nie jest to podróż sentymentalna, ani wyjazd do pięciogwiazdkowego resortu „na Kanarach” lub na Florydzie ;) To głębokie przeżycie i niezapomniane doświadczenie, obcowanie z rzeczywistością, której w Europie nie sposób odnaleźć.

 

Jeśli chcesz „poznać” zorzę polarną, a równocześnie w bezpieczny sposób doświadczyć samego siebie w przestrzeniach najświeższego powietrza i poruszających krajobrazów, zaznać spokoju i normalności – zapraszam do wspólnej podróży. Licytacja dla WOŚP oznacza, że Twoja zapłata w całości trafia do tych, którzy są w potrzebie! Ja nie oczekuję niczego więcej - nie jestem biurem podróży, nie żądam wpisowego ani żadnego udziału w kosztach – to ja pokryję koszt Twoich noclegów, śniadań, podróży po wyspie - w ten sposób razem pomożemy maluchom. Nie ważne czy lubisz mówić czy milczeć, czy chcesz kontemplować czy fotografować, kilka dni spędzonych razem na polowaniu na zorzę i przemierzaniu islandzkich krajobrazów, może być przygodą życia!

 

 

6 IMG 1590

 

 

Inclusive dodaje roczną prenumeratę naszego magazynu!

 

ostatnia okładka

 

http://michalmoc.pl/podroze

 

Więcej na www.zorze.pl

 

 

 

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Podróż przez Mozambik

JERZY PAWLETA

 

Choć nie należy do największych państw Afryki, pod względem powierzchni nie może się z nim równać żaden europejski kraj oprócz Rosji (ma aż ponad 800 tys. km²). Turystów przyciąga szczególnie jego stolica – Maputo, gdzie powstały budynki zaprojektowane przez francuskiego inżyniera Gustawa Eiffla – znanego na całym świecie twórcy obiektów z żelaza i stali. Popularnością cieszy się też nieduża wyspa Mozambik, położona na Oceanie Indyjskim, na której portugalski żeglarz Vasco da Gama zbudował fortecę. Jeśli będziemy jednak postrzegać ten kraj jedynie przez pryzmat związków z Europejczykami, popełnimy duży błąd. Jego prawdziwa dusza jest na wskroś afrykańska, a wyczuć ją możemy wśród drewnianych nadmorskich chat pokrytych słomianymi dachami i w twarzach uśmiechniętych mozambickich kobiet ubranych w niezmiernie kolorowe stroje. Warto więc zdobyć się na odrobinę odwagi, aby poznać prawdziwy Mozambik.

 FOT. BENGUERRA LODGE

Więcej…

Z czym kojarzy się Argentyna…?

opracował:

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Zapytaliśmy o to czterech wybranych ekspertów, którzy bardzo dobrze znają ten południowoamerykański kraj, ojczyznę wyśmienitego wina, empanadas (pysznych pierożków), najlepszych steków na świecie, orzeźwiającej yerba mate, magicznego tanga, słynnej Evity czy odważnych gauchos… Poniżej znajdują się ich krótkie wypowiedzi na ten temat.

 

TERESA GÓRECKA

PREZES BIURA TURYSTYKI ZNP LOGOSTOUR

Kiedy myślę czasami o Argentynie, niczym slajdy z podróży, przesuwają mi się przed oczami trzy skrajnie różne obrazy. Ich kolejność jest przypadkowa, zależy od nastroju chwili. Dla mnie, niezależnie od szerokości geograficznej, zawsze w centrum uwagi znajduje się człowiek. Jeśli więc myślę o Argentyńczykach, widzę gauchos, czyli kowbojów z bezkresnej pampy. Chociaż obecnie częściej popisują się oni zręcznością w siodle przed turystami, a nie przy wypasie koni czy bydła, to trudno nie podziwiać ich, gdy w pełnym galopie, podczas zawodów corrida de sortija, trafiają w mały, zawieszony nad głową pierścień (sortija). Wiele z dawnych hacjend należących do gauchos w prowincji Buenos Aires zostało przemienionych w komfortowe estancias (historyczne hotele). Oferują one m.in. możliwość zakosztowania prawdziwego wiejskiego życia, pokazy tradycyjnych tańców (a także ich naukę), popisy zręczności argentyńskich kowbojów oraz przejażdżki konne po pampie. Turyści częstowani są w estancias obfitością regionalnych potraw, wśród których prym wiodą dania z grilla – asado. Oczywiście, towarzyszą im doskonałej jakości miejscowe wina. Tych wszystkich atrakcji można doświadczyć w znajdującej się w naszej ofercie, utrzymanej w stylu kolonialnym Estancia Santa Susana.

Więcej…

Gorąca zima na Węgrzech

NOÉMI PETNEKI

                                                                                  FOT. MAGYAR TURIZMUS ZRT FOTOTAR

<< Gdy za oknem robi się szaro i smutno, a dzień szybko przemienia się w wieczór, nic tak nie poprawia nastroju, jak ucieczka myślami od zimowej aury i… zaplanowanie bliższej lub dalszej podróży do jakiegoś interesującego zakątka Europy i świata. Doskonałym kierunkiem na niedaleką wyprawę będą z pewnością Węgry, gdzie zimą słońce świeci nieco częściej i mocniej niż w Polsce, a w dodatku można rozgrzać się w licznych kąpieliskach i basenach termalnych albo wyśmienitych winiarniach. A jeśli do tego wszystkiego wspomnimy jeszcze o wspaniałych zabytkach Budapesztu, Wyszegradu czy Ostrzyhomia, to sami musicie przyznać, że kraj naszych bratanków jest niezmiernie atrakcyjny również i zimą! >>

Oprócz Mostu Łańcuchowego, Placu Bohaterów, Zamku Królewskiego, gmachu parlamentu, Parku Miejskiego i basenów termalnych stolica Węgier oferuje wiele innych, mniej znanych czy też nowo powstałych atrakcji. Stanowi też wygodną bazę wypadową do organizacji wycieczek po okolicy ze względu na doskonałe połączenia drogowe, a także szerokie możliwości komunikacji publicznej. Wyprawa do Budapesztu i nad Zakole Dunaju to propozycja zarówno dla wielbicieli leniwych spacerów śladami historii, jak i amatorów aktywnego odpoczynku w każdym wieku.

Więcej…