Wiosna to doskonała pora, aby spędzić urlop za granicą. Przemęczeni pracą i niekończącą się zimą, marzymy o nastaniu wiosny - warto wyjść jej naprzeciw

 

Wiosna to doskonała pora, aby spędzić urlop za granicą. Przemęczeni pracą i niekończącą się zimą marzymy o nastaniu słonecznej wiosny. Warto więc wyjść jej naprzeciw.

Okres wiosenny wyśmienicie nadaje się na wypoczynek w ciepłych krajach. Temperatury powietrza sprzyjają zwiedzaniu, ceny są niższe niż w okresie letnim, przyroda urzeka swoim pięknem, a plaże nie są tak zaludnione, jak np. w czerwcu czy lipcu. Coraz więcej Polaków decyduje się na urlop w porze wiosennej, zainteresowaniu wycieczkami zagranicznymi w tym okresie sprzyjają niewątpliwie kuszące promocje biur podróży.

 

Oto 5 propozycji miejsc wartych odwiedzenia:

 

Cypr

Sezon turystyczny na Cyprze trwa przez cały rok. Miłośnicy wylegiwania się na plaży i kąpieli w krystalicznie czystej wodzie będą zachwyceni pobytem w tym zakątku. Wiosną temperatura na wyspie przekracza 20°C, dni są długie i słoneczne. Warto za miejsce wypoczynku wybrać miejscowość Limassol – to drugie co do wielkości miasto Cypru, leżące na południowym wybrzeżu wyspy, nad Zatoką Akrotiri. Znajduje się tutaj np. główny cypryjski port oraz centrum przemysłu winnego. Limassol to prawdziwe zagłębie turystyczne, do pobytu w tym miejscu zachęcają długie oraz czyste plaże. Symbolem miasta jest zamek z XIII w., który w przeciągu wieków służył m.in. jako twierdza, główna kwatera wojskowa i więzienie. Obecnie mieści się tutaj Muzeum Średniowieczne. W mieście znajduje się także Muzeum Ludowe, które prezentuje cypryjską sztukę, odzież oraz sprzęty codziennego użytku.

 

Madera

Nazywana jest wyspą wiecznej wiosny, a to ze względu na łagodny klimat i niespotykane piękno. Wiosną średnia najwyższych temperatur wynosi 21°C, a najniższych 16°C. Takie warunki pogodowe sprzyjają wypoczynkowi i zwiedzaniu wyspy, która zachwyca kolorowymi kwiatami, gęsto porośniętymi wzgórzami, malowniczymi urwiskami, wodospadami, a także kraterami wulkanów oraz ciemnymi wulkanicznymi plażami. Madera to zarówno nazwa wyspy, jak i zaliczanego do Makaronezji niewielkiego archipelagu, który jest rejonem autonomicznym Portugalii. Wyspę cechuje umiarkowanie rozwinięta linia brzegowa z łagodnymi i szerokimi zatoki.

 

 

Toskania

 

 toskania

 

Urokliwy region położony w środkowych Włoszech to doskonałe miejsce na wiosenny urlop. Przyroda wówczas zachwyca: jest zielono, kwitnie wiele drzew oraz kwiatów. Temperatura maksymalna w maju wynosi 23°C, a najniższa to 12°C. Smakosze dobrego wina powinni wybrać się do Montepulciano, skąd pochodzi słynne Vino Nobile di Montepulciano – jedno z najlepszych win Italii, którego receptura sięga czasów średniowiecza. Miasteczko Pitigliano zachwyca położeniem na szczycie skalnego wzgórza. Zachowały się tutaj mury obronne oraz ruiny akweduktu. Florencja, zwana perłą Toskanii, uważana jest za najpiękniejsze miasto Włoch. To skarbiec sztuki, zabytków oraz wspaniałych punktów widokowych, które zainteresują i zachwycą każdego.

 

Czarnogóra

To nieduży kraj słynący z pięknych piaszczystych plaż, urokliwych gór, czystych jezior, małych miast oraz wiosek rybackich. Panuje tutaj zróżnicowany klimat, gdyż Czarnogóra leży w strefie klimatu podzwrotnikowego, przy czym w głębi lądu występuje jego górska, chłodniejsza odmiana, a w pasie nadbrzeżnym typ śródziemnomorski. Wiosną na wybrzeżu są idealne temperatury powietrza oraz wody. Średnia temperatura maksymalna w maju to 22°C, a najniższa to 12°C. Boka Kotorska usytuowana jest w południowej części wybrzeża Adriatyku, miejsce to uważane jest za jedno z najpiękniejszych nie tylko na Bałkanach, ale i na całym Starym Kontynencie. Składa się z czterech mniejszych zatok, a wzdłuż linii brzegowej wznoszą się starożytne i średniowieczne miasta otoczone murami obronnymi. Wody zatoki zdobią liczne kamienne wysepki, na których znajdują się niewielkie klasztory oraz kościoły. W miasteczku Perast obejrzeć można pozostałości po zabytkach z czasów Republiki Weneckiej. Sveti Stefan to wizytówka czarnogórskiej riwiery. Niewielki półwysep zabudowany jest domami z dachami w kolorze ochry i otoczony krystalicznie czystymi turkusowymi wodami.

 

Albania

Państwo to położone jest w południowo-wschodniej części Europy, na Bałkanach, posiada dostęp do Morza Adriatyckiego na zachodzie i Morza Jońskiego na południu. Kraj ten charakteryzuje się niezwykłym pięknem. Poza wspaniałymi plażami jego bogactwo stanowią liczne zabytki oraz cuda natury. Porto Palermo, zatoka w pobliżu Himary, na południowym krańcu państwa, przyciąga turystów czystą, ciepłą wodą oraz tajemniczym zamkiem na półwyspie – jedną z twierdz w Albanii, które do dziś świadczą o potędze Imperium Osmańskiego sprzed kilkuset lat. Saranda to jedno z urokliwszych zakątków nad Morzem Jońskim. Kurort położony jest niedaleko granicy z Grecją. Tutaj góry stykają się z morzem, jest kilka małych zatoczek oraz rozłożyste palmy. Saranda, mimo iż niewielka, dzięki pięknemu położeniu jest najczęściej odwiedzanym miastem w Albanii. To wymarzone miejsce na wypoczynek m.in. ze względu na temperaturę. Od maja do października nie spada ona zazwyczaj poniżej 20°C. To bardzo stare miasto, jego historia sięga starożytnej Grecji. W czasach rzymskich był to ważny port handlowy dla Fenicjan, Epirów czy Włochów. Albańska Riwiera to pas wybrzeża w obwodzie Wlora zaczynający się w północnej części regionu w pobliżu Parku Narodowego Llogara, a kończący się na południu w Lukove, nazywany przez Albańczyków Bregu. Znajduje się tutaj wiele malowniczych wiosek ukrytych wśród gór oraz dziewiczych plaż, które swoją urodą dorównują tym w Chorwacji czy Grecji.

 

Wyjazdom wiosennym sprzyjają poza tym propozycje wycieczek last minute, m.in. na Wyspy Kanaryjskie. Popularnymi kierunkami są także Egipt, Tunezja, Tajlandia, Malezja, Izrael czy Dominikana.

 

https://www.fostertravel.pl/

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

10 rzeczy, które należy przeżyć w Meksyku

OLA SYNOWIEC


<< Meksyk jest jak piniata. Ta popularna, szczególnie przed świętami Bożego Narodzenia, tutejsza zabawa polega na rozbiciu kijem wiszącej pod sufitem kuli wypełnionej słodyczami. Na początku wydaje się ona tak twarda, że nie sposób jej przebić, ale już po kilku próbach pęka i wysypuje się z niej deszcz różnorodnych słodkości. Również Meksyk przy pierwszej wizycie sprawia wrażenie świata skrywającego przed obcokrajowcami mnóstwo tajemnic, lecz wystarczy nieco uporu, aby odsłonił przed nami wszystkie swoje wspaniałości. >>

To drugie pod względem powierzchni (niemal 2 mln km²) i liczby ludności (ponad 118 mln osób) państwo Ameryki Łacińskiej, zaraz po Brazylii, leży między Stanami Zjednoczonymi a Gwatemalą i Belize. Powszechnie kojarzy się m.in. z kadrami z filmu Roberta Rodrigueza Desperado, kapeluszami z szerokim rondem, orkiestrami mariachi, kaktusami czy tequilą. Warto jednak wiedzieć, że Meksykańskie Stany Zjednoczone to nie tylko coraz gęściej zaludnione miasta oraz małe wioski na odludziu, lecz także przepiękne plaże nad Pacyfikiem i Atlantykiem, olbrzymie wydmy Wielkiej Pustyni Altar – Gran Desierto de Altar, rozległa selwa w stanie Chiapas czy pasmo Kordyliery Wulkanicznej z najwyższym szczytem kraju wulkanem Citlaltépetl (Pico de Orizaba – 5610 m n.p.m.) oraz niezmiernie bogata kultura o wielu korzeniach.

Więcej…

Muli shani? Witajcie w Zambii!

NORBERT SKRZYŃSKI

 

8. etap sztafety śladami Kazimierza Nowaka wiódł przez Zambię – do słynnych wodospadów Wiktorii (Victoria Falls) na rzece Zambezi. Jakie było pierwsze wrażenie jego uczestników po dotarciu do tego południowoafrykańskiego kraju? Wszyscy odpowiadają zgodnie: Zambia jest cudowna! Tutejsi kierowcy są życzliwi, a ludzie tak serdeczni i otwarci, że niemal ochrypliśmy od odwzajemniania pozdrowień. Jako pierwszy punkt programu obraliśmy Chimfunshi – rezerwat-schronisko dla szympansów. Miejsce niezwykłe...

Od mijanych po drodze uśmiechniętych Zambijczyków słyszeliśmy co chwilę pozdrowienia: Muli shani!, co oznacza w języku ludu Bemba (najliczniejszej grupy etnicznej w tym kraju) Witaj! Czasami zadawali nam oni także tak samo brzmiące pytanie: Muli shani? – jak się okazało, zwrot ten to z kolei polskie Jak się masz? Szybko nauczyliśmy się im odpowiadać bwino, czyli dobrze.   

Uczestnicy zambijskiego etapu sztafety „Afryka Nowaka” początkowo obrali trasę Chingola –Chimfunshi – Kansoka – Kitwe – Ndola, która ciągnie się przez środkowo-północną część kraju, wzdłuż granicy z Demokratyczną Republiką Konga. Jest to zagłębie miedziowe, najbardziej uprzemysłowiony region Zambii, oddalony od popularnych tras turystycznych, mający jednak wspaniałą atrakcję, jaką jest największy na świecie rezerwat-przytułek dla szympansów.

Więcej…

Indie – szlakiem pałaców, plaż i ajurwedy

PAWEŁ SKAWIŃSKI

 

Podróż zachodnim wybrzeżem Indii to wyprawa przez usiane pałacami pustynie Radżastanu i rajskie plaże Goa, dawnej kolonii portugalskiej, aż po pełną przypraw i dzikiej przyrody Keralę – ojczyznę ajurwedy, prastarej medycyny hinduskiej.

 

Hanwant Singh (1923–1952), maharadża Dźodhpuru (Jodhpuru), wyciągnął pistolet kalibru 22 i wymierzył w indyjskiego urzędnika. – Odmawiam przyjęcia twojego dyktatu! – młody, rozpuszczony, gnuśny i obrzydliwie bogaty władca, którego ulubioną rozrywką były gra w polo, polowania na stepówki i sztuczki magiczne, właśnie zdał sobie sprawę, że oddał władzę nad swoim królestwem. W 1947 r. Singh podpisał akces pustynnego Dźodhpuru do Unii Indyjskiej (przekształconej w 1950 r. w obecną Republikę Indii) – w ten sposób jego ziemie stały się częścią dzisiejszego stanu Radżastan. Co prawda maharadża mógł zachować swój bajeczny majątek, jeździć limuzynami o czerwonych, królewskich tablicach rejestracyjnych, ale upokarzający sposób zawarcia traktatu obudził w nim ducha przodków – wojowniczych i dumnych Radźputów.

Więcej…