emirates 011 1360 x 1020

 

Linie Emirates świętują Walentynki wspólnie z klientami na pokładzie i lotniskach na całym świecie.

 

Na osłodę podróży w dniu 14 lutego przewoźnik będzie rozdawać czekoladki w kształcie serca na wszystkich trasach z Dubaju. Tylko w dniu święta najwyższej jakości czekolada z Belgii będzie podawana razem z daniem głównym pasażerom klasy ekonomicznej i biznes.

 

Podróżujący klasą ekonomiczną pragnący uczcić Walentynki z ukochaną osobą na pokładzie będą mogli także zamówić zestaw z tortem i szampanem. Do wyboru przewoźnik oferuje tort waniliowy lub czekoladowy serwowany z butelką 200 ml szampana Moët et Chandon Brut NV w cenie 43 dolarów. Zestawy można będzie nabyć na wszystkich trasach z Dubaju lub zamówić z wyprzedzeniem przez centrum obsługi klienta Emirates.

 

Z kolei na pasażerów klasy pierwszej czekają okolicznościowe walentynkowe koszyki ze smakołykami. Oprócz tradycyjnych przekąsek i miętówek przez dwa dni – 13 i 14 lutego – pojawią się w nich belgijskie czekoladki w kształcie serca oraz kulki lukrecjowe w polewie czekoladowej z nadzieniem porzeczkowym.

 

Od 13 lutego przed wejściem na pokład samolotu we wszystkich siedmiu poczekalniach na lotnisku w Dubaju (DXB) pasażerowie będą mogli spróbować szampana Moet & Chandon Rosé Impérial. Do limitowanej edycji szampana będą podawane walentynkowe desery – mus jogurtowo-jagodowy z kompotem z owoców leśnych, deser z białą czekoladą i malinami podawany z musem z białej czekolady i galaretką malinową, walentynkowa trufla czekoladowa z musem z gorzkiej czekolady i nadzieniem z galaretki malinowej oraz ciasto migdałowo-pomarańczowe z musem pomarańczowym i nadzieniem z karmelizowanych migdałów.

 

Z poczekalni na lotnisku w Dubaju mogą korzystać bezpłatnie pasażerowie klasy biznes lub pierwszej, a także członkowie programu lojalnościowego Emirates Skywards Silver, Gold i Platinum. Członkowie Emirates Skywards Blue, którzy w święto zakochanych chcą zaimponować swojej drugiej połowie, także mogą skorzystać z poczekalni za dopłatą. Ponadto 14 lutego poczekalnie lotniskowe Emirates na całym świecie będą serwować słodycze, w tym torty red velvet cake i mud cake w kształcie serca.

 

Pasażerowie, którzy szukają prezentu walentynkowego na ostatnią chwilę, mają szczęście – w dniach 10-18 lutego linie Emirates oferują 20% zniżki na wszystkie zakupy powyżej 95 dolarów w ramach pokładowej wyprzedaży duty free. W ofercie znajdują się perfumy, biżuteria i akcesoria.

 

Specjalna oferta walentynkowa na pokładzie i w poczekalniach lotniskowych to najnowsza świąteczna inicjatywa Emirates. W przeszłości przewoźnik przygotowywał okolicznościowe menu z okazji takich świąt jak m.in. Boże Narodzenie, Diwali czy Oktoberfest.

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Słowenia – mały kraj wielkich win

LUCYNA LEWANDOWSKA

<< Istnieje takie państwo w Europie, w którym nic nie leży za daleko, a niemal wszystko jest po drodze. Z górskich szczytów widać w nim morze, blisko wybrzeża Adriatyku znajdują się liczne zapierające dech w piersiach jaskinie, a kawałek dalej – malownicze rejony winiarskie. To właśnie w niewielkiej Słowenii, dosłownie wciśniętej między Włochy, Austrię, Chorwację i Węgry, natura potrafiła zebrać wszystko to, co w niej najatrakcyjniejsze. >>

Więcej…

Turystyczne perełki dzięki soli

MICHAŁ DOMAŃSKI

ALEKSANDRA PAKIEŁA

 

Miasta mające na swoim terenie dawne kopalnie soli, które zostały udostępnione zwiedzającym, są obecnie niezmiernie popularne wśród turystów, potrafią ich przyciągnąć niczym magnes. „Białe złoto” jest dzisiaj doskonałym produktem turystycznym i narzędziem międzynarodowej promocji. Światową sławą cieszą się nasze dwie perełki – Wieliczka i Bochnia – oraz takie cuda, jak np. Katedra Soli w Zipaquirze w Kolumbii czy Salina Turda i Salina Praid w Siedmiogrodzie (Transylwanii) w Rumunii… Jeśli jesteśmy spragnieni niezapomnianych wrażeń, w dawnych kopalniach soli przygotowano interesujące trasy turystyczne, które mogą się pochwalić nie lada atrakcjami.

Sól to naturalne bogactwo, które występuje na wszystkich kontynentach. Jest cennym kruszcem, ponieważ posiada zdolności konserwujące i lecznicze. W starożytności i średniowieczu była używana jako środek płatniczy w formie tzw. krusz solnych, zastępując pieniądz metalowy (w Etiopii i Tybecie wybijano z niej nawet monety!). Pierwotnie sól otrzymywano ze słonych źródeł metodą warzelniczą. Polega ona na odparowywaniu wody. Początki eksploatacji soli kamiennej nie są znane. Najprawdopodobniej przy pogłębianiu studni solankowych natrafiono na jej złoża, które zaczęto wydobywać za pomocą prymitywnych narzędzi. Od tego momentu upłynęło wiele wieków, a biały kruszec ma nadal ogromną wartość… Dzisiaj na terenie zabytkowych kopalni soli tworzy się niezwykle ciekawe trasy turystyczne, specjalne programy zwiedzania, które przyciągają rocznie miliony gości z całego świata.

Więcej…

Radosne życie w rytmie reggae – Jamajka

WIOLETTA KRAWIEC

 

Gdy przekroczyłam bramę szkoły w miejscowości Martha Brae, nie przypuszczałam jeszcze, że przeżyje tu jedne z najwspanialszych chwil podczas mojej podróży na Jamajkę. Kolorowe ściany, słoneczne wnętrza i uśmiechnięte buzie dzieci przypominały bardziej wesołą kolonię letnią niż placówkę oświatową. Z jednej z sal dochodził do nas piękny śpiew. Zajrzałam do niej przez otwarte drzwi. Grupa dzieci ćwiczyła Down by the River, wielki przebój muzyki reggae zespołu Morgan Heritage. Roześmiane dziewczynki w turkusowych mundurkach kołysały się rytmicznie, w pełni oddając się radości śpiewania. Ich buzie promieniały tajemniczym szczęściem. Słuchałam tej lekcji muzyki z zachwytem i przez kilka minut nie tylko widziałam, ale i czułam Jamajkę. Od tej pory Down by the River jest jedną z moich ulubionych piosenek. Zawsze włączam ją sobie w domu, gdy potrzebuję zastrzyku pozytywnej energii. Działa na mnie szybciej niż na wielu słynna jamajska ganja...

Więcej…