Od 2 lipca LOT uruchomi bezpośrednie połączenie między Warszawą a Zaporożem - sześć razy w tygodniu. To już dziewiąta trasa LOT-u na Ukrainę. Bilety są od dziś w sprzedaży. Ponadto LOT zwiększa częstotliwość między Warszawą a portem lotniczym Kijów-Żuliany. Polski przewoźnik stał się największą linią lotniczą w UE obsługującą rynek ukraiński 

 

Zaporoże jest szóstym ukraińskim punktem na mapie w siatce połączeń LOT-u obok Charkowa, Odessy i Lwowa oraz portów lotniczych: Kijów-Boryspol i Kijów-Żuliany. Do wszystkich tych miejsc LOT lata z Warszawy, a oprócz tego w ubiegłym roku uruchomił trzy połączenia regionalne do Lwowa - z Poznania, Bydgoszczy i Olsztyna. Łącznie LOT w sezonie letnim 2018 będzie obsługiwał aż 84 rejsy tygodniowo między Polską a Ukrainą. Obecnie LOT jest jedyną unijną linią lotniczą z UE oferującą pasażerom z Zaporoża rejsy do Europy i reszty świata.



W poniedziałki, piątki i niedziele Embraer LOT u będzie odlatywał z lotniska w Warszawie o godz. 11.00 i docierał do Zaporoża o 14.00. W rejs powrotny zabierze pasażerów z Zaporoża o godz. 14.40, żeby wylądować na Lotnisku Chopina o 15.55. We wtorki, środy i soboty LOT będzie startował z Warszawy o godz. 14.20 i lądował nad Dnieprem o 17.20. Kolejni pasażerowie będą mogli odlecieć z Zaporoża o 18.00, a dzięki temu być na Lotnisku Chopina o 19.15. 



Rozkład połączeń między Warszawą a Zaporożem został zaplanowany tak,  żeby umożliwić pasażerom z tego regionu wygodne przesiadki na rejsy do Europy Zachodniej i Ameryki Północnej przez hub LOT u w Warszawie. Pasażerowie potrzebują nawet 35 minut na przesiadkę w Warszawie, żeby kontynuować podróż do zachodnioeuropejskich miast takich jak Bruksela, Amsterdam, Paryż, Genewa i Mediolan. Możliwe są krótkie przesiadki dla podróżujących między Zaporożem a m.in. Moskwą,  Budapesztem, Pragą, Tallinnem, Wilnem, Kownem i Koszycami. Przesiadka na Lotnisku Chopina w Warszawie do portów lotniczych w Ameryce Północnej obsługiwanych przez LOT – Nowego Jorku (JFK i Newark), Chicago i Los Angeles i Toronto – zajmuje tylko godzinę. 



– Cieszymy się, że możemy dzisiaj ogłosić nowe połączenie z Warszawy do Zaporoża. Jesteśmy pewni, że uruchamiając tę trasę, zapewnimy naszym klientom najwyższą jakość usług i najlepsze połączenia ze światem przez Europę Środkową. Zaporoże jest jednym z najbardziej rozwiniętych gospodarczo centrów biznesowych we wschodniej Ukrainie. Jestem przekonany, że wielu pasażerów podróżujących służbowo i prywatnie skorzysta z wygodnych rejsów do Polski przez węzeł komunikacyjny w Warszawie, aby dotrzeć do innych miejsc w Europie i Ameryce Północnej – mówi Adrian Kubicki, dyrektor komunikacji korporacyjnej i rzecznik prasowy LOT-u.



Połączenie Zaporoże-Warszawa jest obsługiwane Embraerami trzech typów, które mają na pokładzie od 70 do 82 foteli w trzech klasach podróży: ekonomicznej, ekonomicznej premium i biznes. 



Od dzisiaj LOT zwiększył ponadto swoją obecność w porcie lotniczym Kijów-Żuliany. Od 2 sierpnia oprócz dwóch rejsów dziennie na lotnisko Kijów-Boryspol LOT będzie dwa razy dziennie obsługiwał loty do portu Kijów-Żuliany. Łącznie między Warszawą a Kijowem LOT oferuje aż 27 rejsów tygodniowo. To najbardziej elastyczna oferta dla pasażerów z aktualnie dostępnych na rynku.



Uruchomienie nowego połączenia między Warszawą a Zaporożem jest częścią strategii rentownego wzrostu LOT-u na lata 2016–2020 konsekwentnie realizowanej przez polskiego przewoźnika. Wynika z niej, że LOT zamierza zostać wiodącą linią lotniczą nie tylko wśród pasażerów podróżujących z Polski, lecz również innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. LOT prognozuje, że do 2020 r. będzie rocznie przewozić ponad 10 mln pasażerów, co oznacza że liczba jego pasażerów wzrośnie dwukrotnie w ciągu czterech lat. 



W 2017 r. LOT ogłosił uruchomienie 27 połączeń, m.in. z Warszawy do: Los Angeles, Newark, Astany i Singapuru, z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago, z Krakowa do Chicago i z Rzeszowa do Newark. W pierwszej połowie 2018 r. zostaną również uruchomione nowe rejsy do Billund, Dubrownika, Moskwy-Domodiedowa, Norymbergi, Oslo i Skopje.



Wszystkie rejsy dalekodystansowe w siatce połączeń LOT u są obsługiwane Boeingami 787-8 Dreamliner. Każdy z nich oferuje 252 foteli w w trzech klasach: 18 w biznesowej, 21 w ekonomicznej premium i 213 w ekonomicznej. LOT był pierwszą linią lotniczą w Europie, która włączyła Dreamlinery do swojej floty. – B787 to obecnie najbardziej zaawansowany technologicznie samolot szerokokadłubowy na świecie. Kompozytowa konstrukcja i najnowocześniejsze silniki wpływają na mniejsze zużycie paliwa i zapewniają wyższy poziom komfortu niż w przypadku innych samolotów – mówi Adrian Kubicki z LOT u.



W 2017 r. LOT przewiózł łącznie ponad 6,8 mln pasażerów, co oznacza wzrost o ponad 25 proc. w stosunku do poprzedniego roku. W tym czasie LOT odebrał cztery nowe Boeingi: dwa B787 Dreamliner i dwa B737 MAX 8. W 2018 r. do floty przewoźnika wejdzie 12 kolejnych maszyn: trzy B787-9 (większa wersja Dreamlinera posiadająca na pokładzie o 42 fotele więcej od poprzednika), trzy B737 MAX 8 i sześć Embraerów 195.

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Namibia w fotograficznym kadrze

JAKUB WOLSKI

 

Są takie miejsca na naszym globie, które mimo upływu setek lat zachowały swój pierwotny charakter. Taka właśnie jest Namibia wraz z bogatym światem fauny Parku Narodowego Etosha, olbrzymim Kanionem Rzeki Rybnej (Fish River Canyon) czy niesamowitym spektaklem światła, jaki odgrywa codziennie wschodzące i zachodzące słońce nad wydmami pustyni Namib. Dlatego też każdy, kto marzy o zrobieniu niezwykłych zdjęć w Afryce, powinien odwiedzić ten kraj. Na pewno przywiezie stąd mnóstwo wspaniałych wspomnień zatrzymanych w fotograficznym kadrze.

To jedno z największych afrykańskich państw jest 34. krajem na świecie pod względem powierzchni (825 418 km2). Jednak w jego granicach żyje ok. 19-krotnie mniej mieszkańców niż w Polsce (2,1 mln ludzi). Nazwa Namibia pochodzi od najstarszej na ziemi pustyni Namib, położonej wzdłuż wybrzeża Atlantyku. Mimo zdecydowanie pustynnego klimatu to na terenie tego kraju znajduje się olbrzymi park narodowy, w którego wodopojach gaszą pragnienie tysiące dzikich zwierząt. Tutaj również osiedliły się grupy rdzennej ludności afrykańskiej, które znakomicie przystosowały się do miejscowych warunków.

Więcej…

Wielki grecki błękit

BEATA KUCZBORSKA

                                                                                   FOT. VILAGjArO MAGAZINE
<< „Nie mam nadziei na nic, niczego się nie boję, jestem wolny” – taki napis można zobaczyć na szczycie weneckiego Bastionu Martinengo w Heraklionie na skromnym grobie kreteńskiego pisarza, Nikosa Kazantzakisa, autora „Greka Zorby” i „Ostatniego kuszenia Chrystusa”. Ja też czuję się wolna, kiedy samolot ze mną na pokładzie siada na pasie lotniska im. Elefteriosa Wenizelosa w Atenach (choć tak naprawdę znajduje się ono w Spacie). Niczego się nie boję, lecz mam w sobie wiele nadziei… Cała Grecja stoi przede mną otworem, bo podróżowanie po niej, mimo trwającego od kilku lat kryzysu i wprowadzonych ograniczeń (choćby mniejszej liczby promów), nadal jest bardzo proste. >>

Położoną na Półwyspie Bałkańskim Grecję uważa się powszechnie za miejsce, w którym narodziła się cywilizacja zachodnia. Pozostałości wspaniałej starożytnej kultury do dziś stanowią największy magnes przyciągający do tej części Europy podróżników z całego świata. Znaczną część powierzchni tego kraju zajmują wyspy. To one są kolejnym powodem, dla którego turyści wciąż bardzo chętnie wybierają się na greckie wakacje.

Więcej…

Wyspy Zielonego Przylądka – na styku Europy i Afryki

szwed-cabo-verde-santo-antao-ribeiry01-1

Ribeira – głęboka, wypełniona roślinnością dolina na Santo Antão

© AGNIESZKA SZWED/WWW.SZWEDACZ.COM

 

 

Agnieszka Szwed

www.szwedacz.com

 

Miejscowa legenda głosi, że Wyspy Zielonego Przylądka (po portugalsku Cabo Verde) powstały, gdy zadowolony ze stworzenia świata Bóg otrzepał ręce, a okruchy z jego palców niezauważenie spadły do wody. Znalazły się więc na oceanie niejako przypadkowo i takie również okazały się ich losy. Kraj ten bardzo długo nie mógł decydować o sobie (aż do 5 lipca 1975 r.), a zależny był od rozgrywek mocarstw z każdej strony Atlantyku. Dziś w pełni samorządna Republika Zielonego Przylądka stoi przed szansą umocnienia swojej pozycji. Przyciąga też coraz więcej osób chcących nie tylko podziwiać różnorodne krajobrazy i piękno przyrody, ale i obcować z bogatą kulturą.

Więcej…