Nikt już nie ma wątpliwości, że ruszył najgorętszy, przedświąteczny sezon w roku. O ile prawdziwe szaleństwo zakupów jeszcze przed nami, szwedzka firma FOREO już teraz zachwyca niecodzienną dekoracją witryn sklepowych, zamieniając je w prawdziwe dzieła sztuki!

Chociaż zjawisko window shoppingu nie jest najbardziej pożądaną formą zakupów, może dostarczyć przyjemnych, estetycznych wrażeń, jeżeli zdecydujemy się udać np. do Mediolanu czy Dubaju.

Dlaczego więc witryny FOREO zasługują na szczególną uwagę? FOREO to marka, która na całym świecie znana jest z innowacyjnego, technologicznego podejścia do pielęgnacji. Wizja w dostarczeniu niestandardowych rozwiązań przekłada się na każdy aspekt, począwszy od produkcji jakościowych i zaawansowanych produktów, aż po ich unikalny design, czy zastosowanie. Dzięki temu firma, która zaczynała jako szwedzki start up, w niespełna 5 lat stała się globalną firmą, obecną na 5 kontynentach, zatrudniającą ponad 3000 ludzi na całym świecie.

Tych witryn sklepowych na pewno nie przegapisz!

 

Dom Handlowy La Rinascente, Milano Piazza Duomo

FOREO zachwyca - łącząc włoską sztukę z innowacyjną sztuką skutecznej pielęgnacji!

W sercu Mediolanu, przy jednej z najbardziej popularnych alei spacerowych znajduje się La Rinascente, czyli włoski dom towarowy z selekcją najlepszych marek z całego świata. To właśnie to miejsce zostało uznane w 2016 r. za najpiękniejszą galerię handlową na świecie. Z okazji premiery FOREO UFO, sonicznego urządzenia do pielęgnacji opartego o formułę koreańskiej maseczki, na witrynie galerii pojawiła się dedykowana ekspozycja marki. Czym wyróżnia się na tle innych beauty brand’ów? Witryna w stylu pop art to mozaika wykonana z kilkudziesięciu sztuk kultowego produkty LUNA mini 2. Druga witryna to trzy maski - z jednej strony nawiązujące do symbolu włoskiego teatru, z drugiej zaś, reprezentujące popularne sheet mask, czyli koreańskie maski w płacie, które już niebawem zostaną zastąpione przez nowy wymiar inteligentnej pielęgnacji FOREO UFO.

 

Perfumeria Mazzolari, Mediolan

Kolejny przystanek na mapie Mediolanu to włoska perfumeria Mazzolari w Galerii San Babila.

Niewątpliwie, ekspozycja produktów jak LUNA mini 2, ISSA 2, czy IRIS w formie gigantycznych mockup’ów oraz połączenie ich z akcentami włoskiego przepychu i awangardy sprawia, że witryna niemal wpisuje się w stałą architekturę tej części miasta. Tłem dla produktów są liście monstery, czyli rośliny, która jest najmodniejszym akcentem dekoracyjnym ostatnich sezonów i na stałe już zagościła w naszych wnętrzach.

 

Sephora, The Dubai Mall

W jednym z największych centrum handlowych w Dubaju, do stworzenie nowej ekspozycji FOREO użyto aż kilkaset sztuk inteligentnych maseczek kompatybilnych z urządzeniem UFO! Brzmi imponująco? Zjednoczone Emiraty Arabskie słyną ze szczególnego rozmachu. Nic więc dziwnego, że marka musiała podążać tym torem.

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Finlandia w blasku zorzy polarnej

snowland-igloo-restaurant-northern-lights-rovaniemi_9294.jpg

Zorza polarna nad lodową restauracją Lumimaa (Snowland) w Rovaniemi

©VISIT FINLAND MEDIA BANK

 

Karolina Paduszyńska

WWW.ZASTRZYKINSPIRACJI.PL

 

Zimą w Finlandii czas można spędzić bardzo ciekawie. Najlepiej zacząć od spaceru po nowoczesnych Helsinkach, potem wybrać się na przejażdżkę skuterem śnieżnym, pojechać do Laponii na podziwianie zorzy polarnej, zanocować w lodowym hotelu, a na koniec rozgrzać się w saunie, po czym wskoczyć do lodowatego jeziora. Takiej podróży nie sposób zapomnieć.

Więcej…

Prowansja – śródziemnomorski skarb

ALEKSANDRA SOROCZYŃSKA

 

                                                                                                              FOT. ATOUT FRANCE/ROBERT PALOMBA

<< Jeszcze nie tak dawno Prowansja była uznawana przez Francuzów za ojczyznę prowincjuszy. Z kolei obcokrajowcy postrzegali ten region jako istny raj, ale tylko dla bogaczy. Dziś turystów wciąż przybywa, a i sami mieszkańcy Francji uznali, że jest to miejsce godne uwagi i chętnie się tu osiedlają. >>

Ta historyczna kraina rozciąga się nad Morzem Śródziemnym, przy południowo-wschodniej granicy Republiki Francuskiej. Jej krajobraz kształtują z jednej strony Alpy, a z drugiej słoneczne Lazurowe Wybrzeże. Do najbardziej znanych miast na tym terenie zalicza się Niceę, Cannes, Tulon, Aix-en-Provence, Antibes, Saint-Tropez czy Marsylię. Ta ostatnia do końca 2013 r. będzie nosić zaszczytny tytuł Europejskiej Stolicy Kultury (razem ze słowackimi Koszycami).

Więcej…

„G’day, Aussieland” – z wizytą na antypodach

KAROLINA SYPNIEWSKA
www.karolinasypniewska.pl


<< „No worries, mate” (z ang. „nie ma sprawy, stary”) powtarzają ciągle Australijczycy z uśmiechem na twarzy. Ten popularny zwrot pokazuje ich beztroskie podejście do przeciwności losu. W Australii każdy jest „mate” – kolegą, kumplem, dobrym znajomym. Z drugiej strony ten kontynent wydaje się bardzo niebezpiecznym miejscem dla człowieka. Czyhają tu na niego rekiny, włochate pająki i najbardziej jadowite na świecie węże. Czy jednak naprawdę powinniśmy się bać? Nie dowiemy się, jeśli nie zaryzykujemy. Zapraszam do niezmiernie interesującej krainy kangurów! >>

W II w. n.e. na mapie Ptolemeusza, greckiego astronoma, matematyka i geografa, pojawił się tajemniczy ląd, którego istnienie uczony założył na podstawie teorii mówiącej, że północny region świata musi równoważyć na południu jakaś ziemia. Zaczęto określać go mianem Terra Australis bądź Terra Australis Incognita (z łac. Ziemia Południowa, Nieznana Ziemia Południowa). To właśnie od tego wyrażenia wywodzi się nazwa najmniejszego na naszej planecie kontynentu (8,6 mln km² powierzchni) oraz 6. pod względem wielkości państwa na świecie (zaraz po Rosji, Kanadzie, Chinach, USA i Brazylii), które na nim leży. W kraju tym żyje prawie 24 mln ludzi, z czego 85 proc. mieszka w odległości 50 km od wybrzeża. Suchy i nieprzyjazny interior zasiedla rdzenna ludność tych stron – wyjątkowo wytrzymali Aborygeni.

Więcej…