Jeśli ktoś miał wątpliwości czy targi turystyczne mają w dzisiejszych czasach rację bytu, to 26. edycja TT Warsaw ostatecznie je rozwiała. W Pałacu Kultury i Nauki blisko 500 wystawców z 53 krajów zaprezentowało swoje oferty licznie przybyłym gościom. Żadna inna impreza w Polsce nie gromadzi tylu przedstawicieli branży, w tym touroperatorów. I żadna nie prezentuje takich walorów merytorycznych. Dał temu wyraz prezes Europejskiej Organizacji Związków Biur Podróży Unii Europejskiej (ECTAA) i zarazem prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski, mówiąc: „Żałuję, że nie mogłem wziąć udziału w większej liczbie imprez towarzyszących. Dla mnie te targi mogłyby trwać tydzień, albo nawet dłużej”. Zadowolenia nie krył też Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka, który uznał TT Warsaw za jedną z najważniejszych tego typu imprez w Europie Centralnej i powiedział: „Te targi to prawdziwa potęga. Dziękuję za stworzenie tak imponującej imprezy i trzymam kciuki za dalszy jej rozwój”.

 

 

Włoskie impresje i kolory świata

 

Największe stoisko zaprezentowały Włochy – kraj partnerski imprezy. Nie poprzestały jednak na samej ekspozycji targowej. Można było spróbować włoskich specjałów, najlepszej kawy oraz spotkać prawdziwe znakomitości. Na konferencji prasowej regionu Emilia Romania pojawili się wybitni sportowcy, którzy teraz pełnią role ambasadorów turystyki aktywnej – Alberto Tomba zapraszał na śnieżne szaleństwa, a Davide Cassani na rowerowe wyprawy. Miał rację ambasador Włoch Aldo Amati namawiając: „Odkrywajcie Włochy, tu każdy znajdzie coś dla siebie”. Liczne atrakcje zachęcały do odwiedzenia stoisk Egiptu, Tunezji i Turcji, powracających do łask turystów z Polski. Nie pozostawały w tyle cieszące się niezmiennym zainteresowaniem Grecja, Bułgaria i Chorwacja oraz będące na krzywej wznoszącej Maroko, Albania i Gruzja. Chętnych do nauki greckich i gruzińskich tańców nie brakowało. Niezwykłą kolorystyką wabiły egzotyczne prezentacje Sri Lanki, Tajlandii, Madagaskaru czy Dominikany, a Mołdawia, Słowacja i Rumunia kusiły możliwością smakowania wyśmienitych win. Palestyna zaproponowała konkurs, w którym główną nagrodą był kilkudniowy przelot i pobyt dla dwóch osób, ale konkursów było wiele również na innych stoiskach. Wystawcy podkreślali dobre położenie PKiN oraz jego wyjątkowość. Chyba najlepiej podsumował to reprezentujący Elbę Alessandro Gentini stwierdzając: „To wspaniała lokalizacja w samym centrum miasta i jednocześnie tak odmienna od innych targowych ekspozycji, dzięki czemu zapada w pamięć. Odwiedziłem wiele imprez targowych na całym świecie, ale to miejsce uważam za najpiękniejsze”.

 

Tradycyjna polska gościnność

 

Na tle mniej i bardziej egzotycznej konkurencji Polska wcale nie wypadała blado. Stoisko Polskiej Organizacji Turystycznej przyciągało licznymi konkursami, Lokalna Organizacja Turystyczna z Torunia uczyła, jak wypiekać pierniki, Mazowsze pokazywało, że tuż obok Warszawy można znaleźć liczne atrakcje, Lubelskie zapraszało na regionalne specjały, a oczy zwiedzających, i nie tylko oczy, cieszyła ekspozycja „Odpoczywaj na wsi” zachęcająca do odwiedzania gospodarstw agroturystycznych. „Jesteśmy tu w ramach akcji organizowanej wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi” – powiedział prezes zarządu Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne” Wiesław Czerniec - „to nasza ostatnia impreza targowa w tym roku i właśnie ją oceniam najwyżej”. Jednak wszystkie krajowe stoiska przyćmiła w tym roku Małopolska. Skutecznie reklamowały ją rozdawane czerwone korale, które nosiły kobiety przynajmniej na połowie targowych stoisk, przyciągała regionalnymi winami, które jakością śmiało mogły konkurować z tymi, które można było degustować na zagranicznych stoiskach, imponowała nie tylko ilością, ale przede wszystkim jakością prezentowanych wydawnictw i serdecznością, z jaką przyjmowano gości. „Najważniejsze to wywołać uśmiech na twarzach tych, którzy chcą nas odwiedzić. Turystyka powinna przynosić radość, nie można jej traktować z namaszczeniem i powagą”, zaznaczyła specjalistka ds. event marketingu MOT Karolina Jawor.

 

Z ręką na pulsie turystyki

 

Tematyka tegorocznych konferencji i debat była niezwykle zróżnicowana. Jednak wszystkie te wydarzenia miały cechy wspólne – aktualność, dobór panelistów i niezwykle wysoki poziom. Dowodem było bardzo duże zainteresowanie branży i mediów. Szczególnym cieszyły się debata na temat turystyki wyjazdowej, przygotowana przez portal turystyka.rp.pl, w której udział wzięli prezesi czołowych polskich touroperatorów oraz dyskusja nad reformą prawa turystycznego w kwestiach dot. najmu krótkoterminowego, zaaranżowana przez MSiT, która zgromadziła licznych przedstawicieli samorządów, Regionalnych i Lokalnych Organizacji Turystycznych oraz przedsiębiorców. „To trudny temat, który wymaga dyskusji i świetne miejsce, żeby taką dyskusję przeprowadzić”, uznała Iwona Majewska z MROT. Trudno też nie wspomnieć o konferencjach merytorycznych z dużą fachowością zorganizowanych przez ECTAA, POT, PIT oraz portal WaszaTurystyka.pl.

 

Podróżnicy na wyciągnięcie ręki

 

Wszystkie prezentacje podróżników były oblegane, ale jednak najwięcej chętnych przybyło na spotkanie z Jankiem Melą, który jest dowodem triumfu pasji i zaangażowania nad ludzką słabością. Jak przyznał sam zainteresowany: „Najbardziej cieszy mnie, gdy otrzymuję wiadomości, że moja historia i działania zainspirowały innych do podjęcia podobnych wyzwań”. Blogerzy Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński, czyli Tasteaway, odpowiadali na liczne pytania dotyczące podróży z małymi dziećmi i skutecznie zachęcali, by porzucić obawy, bo świat stoi otworem i nie warto tracić czasu. Wypełnione sale podczas tych i pozostałych  spotkań, poświęconych Chorwacji, Islandii, Turcji, Czechom, Armenii, Gruzji, Iranowi czy Maroku, wyraźnie pokazują, że chętnych do spotkania z miłośnikami przygód i podróży nie brakuje.

 

Konkursowi zwycięzcy i inne wyróżnienia

 

Kryształowy Globus – nagroda Fair Play Turystyki Polskiej trafiła do Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej. Nagroda Homo Turisticus za najbardziej profesjonalne stoisko została przyznana Italii. Drugie miejsce w tym konkursie zajął Izrael, a trzecie Małopolska. Laureatami nowego konkursu „AcTTive”, promującego turystykę aktywną, zostali Logos Travel Marek Śliwka i Mołdawia, a wyróżnienia trafiły do Czech i Mazowsza. „To świetnie trafiony konkurs, odpowiadający światowym trendom. Piloci, których teraz zatrudniam muszą być też biegaczami” – stwierdził Marek Śliwka, który sam jest maratończykiem, a Ivana Bilkova reprezentująca Czechy dodała: „Trzeba stawiać na sport i kulturę fizyczną.

 

Pokazujemy, że Czechy to nie tylko narty, ale także rowery, sporty wodne i wycieczki piesze”. W tym roku Grand Prix za całokształt współpracy odebrali dr Robert Andrzejczyk - prezes Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Giovanni Bastianelli - Dyrektor Generalny Narodowej Agencji Turystyki Włoskiej (ENIT). Warto też wspomnieć, że za swoje dokonania prezes MT Targi Polska Urszula Potęga otrzymała z rąk Ministra Sportu i Turystyki Witolda Bańki srebrny krzyż zasługi.

 

W przyszłym roku Itaka

 

Partnerem przyszłorocznych targów TT Warsaw będzie Biuro Podróży Itaka. To ewenement, ponieważ do tej pory wybór zawsze padał na kraj, a nie touroperatora. Ale okazja jest wyjątkowa. To trzydzieste urodziny największego biura podróży w Polsce. Podpisując stosowną umowę wiceprezes Itaki Piotr Henicz powiedział: „Cieszę się, że będziemy mogli świętować będąc partnerem najważniejszych targów turystycznych w Polsce. Uczestniczymy w wielu imprezach na całym świecie, ale TT Warsaw zawsze traktujemy w sposób szczególny”.

 

27. Międzynarodowe Targi Turystyczne TT Warsaw odbędą się w dniach 21-23 listopada 2019 r. w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Warto już dziś zapisać ten termin w kalendarzu.

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Za każdym razem inne Zjednoczone Emiraty Arabskie

Dubai.jpg

Najwyższy obecnie budynek na świecie – 830-metrowy Burdż Chali

©MATERIAŁY PRASOWE EMIRATES

 

Katarzyna Kałuża

Marcin Lewandowski

www.Travel-Bidder.com

 

O mieście, które wyłoniło się z piasków pustyni, słyszeliśmy bardzo wiele. Niewątpliwie nie ma w tym przypadku znaczenia, czy Dubaj kogoś fascynuje, czy raczej jest mu obojętny – wszystkich bez wyjątku wprawia w osłupienie fakt, że jego monumentalna zabudowa powstała w tak zaskakującym tempie. Sam słynny wieżowiec Burdż Chalifa (Burj Khalifa, niemal 830 m wysokości) urósł jak na drożdżach, otwarto go już w 6 lat po rozpoczęciu prac w 2004 r. W końcu nadszedł ten niesamowity moment i wyruszyliśmy z wizytą do niezmiernie interesujących Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA). 

Więcej…

Apetyt na Gruzję

NATALIA ŚWIĘCHOWICZ

<< Podróżowanie po tym usytuowanym na Kaukazie Południowym (Zakaukaziu), na pograniczu Europy i Azji, pięknym, dzikim i szalonym państwie to doświadczanie świata wszystkimi zmysłami. Podczas podziwiania majestatycznych kaukaskich szczytów rozlewamy do kieliszków kolejną butelkę aromatycznego czerwonego wina Saperavi lub białego Rkatsiteli. W naszych ustach rozpływają się wyborne, domowej roboty sery, a na suto zastawionym stole czekają kolejne przysmaki, które kuszą apetycznym wyglądem, zapachem i przede wszystkim smakiem. Pora wznieść toast za przodków i rozpocząć gruzińską „suprę”, czyli huczną i radosną ucztę. „Gaumardżos!” – „Na zdrowie!”. Niech żyje Gruzja! >>

Więcej…

W zderzeniu z american dream

KUBA KUCHARSKI

www.wusciskukatriny.pl

www.kubakucharski.pl

 

« Gdyby ktoś kilkanaście lat temu, kiedy byłem jeszcze studentem, zapytał mnie, z jakimi miastami kojarzą mi się Stany Zjednoczone, wymieniłbym Nowy Jork i Los Angeles. Znałem je wówczas jedynie ze scen filmowych i idealnie oddawały moje wyobrażenia o Ameryce jako kraju, w którym spełniają się najskrytsze marzenia, szczególnie te o byciu bogatym, sławnym i pięknym. Tu każdy mógł zostać kimś. »

Więcej…