Drukuj

Reprezentacja polskich koszykarzy osiągnęła historyczny sukces na mistrzostwach świata w Chinach. Jako zwycięzca rozgrywek grupowych awansowała do ćwierćfinałów. Co to ma wspólnego z turystyką? Jak pokazuje przykład Ecco Holiday - całkiem sporo.

Egzotyczna marka Ecco Travel, należąca do poznańskiego touroperatora, specjalizuje się w wyjazdach zorganizowanych, między innymi do Azji. Wieść o awansie polskiej drużyny na mistrzostwa świata w koszykówce, które rozgrywane są w Chinach, nie mogła pozostawić touroperatora obojętnym.

 

„Chiny są naszym sztandarowym produktem - mówi Aleksandra Olechnowicz, Marketing & PR Manager Ecco Holiday. - Rocznie obsługujemy na tym kierunku kilka tysięcy klientów i śmiało można powiedzieć, że osiągnęliśmy pozycję lidera na rynku. Dzięki współpracy z lokalnym kontrahentem, który otwarty jest na oczekiwania polskiego klienta, stworzyliśmy niestandardową ofertę związaną z mistrzostwami świata w koszykówce. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę”.

 

„Specjalizujemy się w wyjazdach do Chin oraz jesteśmy partnerem jednego z klubów koszykarskiej ekstraklasy, Trefla Sopot - mówi koordynator projektu Robert Wereda. - Realizowaliśmy już wiele wspólnych projektów, jednak żaden z nich nie był dotychczas przeprowadzony na tak dużą skalę. Informacja, że w tym roku mistrzostwa odbędą się w Chinach, była jak wywołanie do tablicy. Zwróciliśmy się bezpośrednio do Polskiego Związku Koszykówki z konkretną propozycją współpracy. Naszym celem było stworzenie produktu, w którym można będzie połączyć kibicowanie biało-czerwonym ze zwiedzaniem Chin. Chcieliśmy w jak najbardziej optymalny sposób połączyć te dwie formy spędzenia czasu. Nie było to wcale łatwe. Mecze są rozgrywane o określonych godzinach, Pekin jest zakorkowany, no i tyle jest do zobaczenia w okolicach. Musieliśmy wyselekcjonować hotele i logistycznie to wszystko poukładać. Na dodatek było mało czasu na organizację, bo sam awans do mistrzostw Polska wywalczyła na krótko przed turniejem. Ale udało się!”.

 

Z Ecco Holiday wybrała się do Chin grupa kilkudziesięciu osób. Są to działacze związku, sędziowie, trenerzy, prezesi klubów i wierni kibice, oczarowani zarówno grą naszej reprezentacji, jak i Państwem Środka.