Portal stref ekologicznych Green-Zones ustalił rozmiary najmniejszych europejskich stref ekologicznych, mierząc ich długość i szerokość.

Na miejscu 10 najmniejszych stref ekologicznych w Europie znalazła się strefa ekologiczna Tyrol w Austrii. Utworzona tam strefa na autostradzie A12 Inntal ma długość 83,6 km i szerokość 22 m. Tak więc na powierzchni 1,84 km² mogą jeździć już tylko ciężarówki z klasą EURO 4, natomiast autobusy i osobówki wszystkich klas EURO mają obecnie jeszcze wolny przejazd.

 

Na miejscu 9 najmniejszych stref ekologicznych znajduje się „Wielka Wyspa“ (Grande Île) w Strasburgu. Wyspa w centrum miasta ma długość/szerokość od ok. 1.400 do 950 m i niniejszym powierzchnię 1,33 km². Pojazdy dostawcze do wjazdu potrzebują od września 2019 co najmniej winiety Crit-Air nr 3, o ile nadrzędna uzależniona od pogody strefa ZPA nie wymusza jeszcze wyższych zaostrzeń.

 

W środku najmniejszych stref ekologicznych w Europie znajdują się strefy zakazu jazdy dla diesli w niemieckich miastach. Strefy zakazu jazdy na ulicach Stresemannstraße i Max-Brauer-Allee w Hamburgu z odpowiednio 3.000 m i 550 m długości przy szerokości 10 i 15 m tworzą powierzchnie 0,03 i 0,008 km² z zakazem jazdy dla pojazdów diesla klasy EURO 0-5.

 

Na miejscu 1 i tym samym liderem najmniejszych stref ekologicznych jest strefa zakazu jazdy dla diesli w Düsseldorfie/Niemcy. Utworzona tam na ulicy Prinz-Georg-Straße każdorazowo na prawym pasie jazdy strefa ekologiczna ma długość 650 m i szerokość 2,5 m (w każdym kierunku jazdy), co daje powierzchnię 3.250 m² i odpowiada nawet niecałej połówce boiska do piłki nożnej. Jeździć tam mogą tylko pojazdy elektryczne i hybrydowe.

 

Kolejność stref TOP-10 można zaczerpnąć z poniższej tabeli. Wszystkie szczegóły dotyczące każdej strefy ekologicznej w Europie można znaleźć klikając na linki w tabeli.
Cykl dotyczący europejskich stref ekologicznych-TOP będzie kontynuowany w miesiącach letnich - po nim nastąpią oceny stref środowiskowych "największych", "najmniejszych", "najbardziej zanieczyszczonych", "najstarszych", "najnowszych", "najpiękniejszych", "najbardziej niebezpiecznych" i "dziwacznych" w Europie.

 

Berlińska firma Green-Zones dostarcza informacji na temat stałych i uzależnionych od pogody (tymczasowych) stref ekologicznych w Europie oraz w poszczególnych krajach europejskich, m.in. na portalach green-zones.eu, umwelt-plakette.de, crit-air.fr i blaue-plakette.de. Korzystając z bezpłatnej aplikacji Green-Zones i profesjonalnej aplikacji ("Fleet-App"), turyści, a w szczególności użytkownicy komercyjni (np. firmy autobusowe i transportowe) mogą w czasie rzeczywistym rzetelnie informować się o aktualnych strefach ekologicznych. Wymagane plakietki/winiety i rejestracje są również dostępne poprzez Green-Zones.

 

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Mój Zanzibar

LAURA KUZAK-MARKOWSKA

 

« Co pojawia się przed oczami, gdy pomyśli się o Zanzibarze? Zwykle są to białe plaże, turkusowy ocean, błękitne niebo, wysmukłe palmy i słońce. To wystarczające powody, żeby go odwiedzić. Jednak dopiero na miejscu da się w pełni zachwycić tym rajem. Można tu poczuć smak i zapach przypraw – wszak archipelag bywa nazywany również Spice Islands, czyli Wyspami Korzennymi. Na Zanzibarze skosztujemy owoców prosto z drzewa i zobaczymy, jak uprawia się wanilię, pieprz, kurkumę i cynamonowce. Spotkamy delfiny i będziemy podziwiać rafę koralową wokół wysepki Mnemba, a na targu rybnym znajdziemy wszystko, co rybacy wyławiają z morza. Ich zdobycze tego samego dnia trafiają na stoły w restauracjach i hotelach. »

Więcej…

Na szlakach Brandenburgii

JOANNA CZUPRYNA

<< Można by pomyśleć, że lasy, jeziora, pagórki, ruiny budowli z cegły, kościelne wieże i wiejskie zagrody tworzą krajobraz, jakich wiele. Po przejechaniu granicy w Świecku kierowców wita tablica kraju związkowego Niemiec i… monotonia za oknem. „Zielone pustkowie” – zanotował w drugiej połowie XIX w. Theodor Fontane (1819–1898), najsłynniejszy pisarz regionu, który przez kilkanaście lat niestrudzenie podróżował po swojej małej ojczyźnie, aby na końcu stwierdzić – „Przemierzyłem Brandenburgię, uznając ją za bogatszą, aniżeli śmiałem przypuszczać”. Pięć tomów „Wędrówek po Marchii Brandenburskiej” jest dobrym przykładem na to, że pierwsze, często pobieżne wrażenia mogą mylić i pozbawić nas szansy na przeżycie czegoś wspaniałego. Dlatego proponuję zwolnić, zjechać z autostrady i pomknąć w głąb krainy, która ma znacznie więcej do zaoferowania niż pozornie niczym się nie wyróżniające widoki. >>

Więcej…

Podróż przez Mozambik

JERZY PAWLETA

 

Choć nie należy do największych państw Afryki, pod względem powierzchni nie może się z nim równać żaden europejski kraj oprócz Rosji (ma aż ponad 800 tys. km²). Turystów przyciąga szczególnie jego stolica – Maputo, gdzie powstały budynki zaprojektowane przez francuskiego inżyniera Gustawa Eiffla – znanego na całym świecie twórcy obiektów z żelaza i stali. Popularnością cieszy się też nieduża wyspa Mozambik, położona na Oceanie Indyjskim, na której portugalski żeglarz Vasco da Gama zbudował fortecę. Jeśli będziemy jednak postrzegać ten kraj jedynie przez pryzmat związków z Europejczykami, popełnimy duży błąd. Jego prawdziwa dusza jest na wskroś afrykańska, a wyczuć ją możemy wśród drewnianych nadmorskich chat pokrytych słomianymi dachami i w twarzach uśmiechniętych mozambickich kobiet ubranych w niezmiernie kolorowe stroje. Warto więc zdobyć się na odrobinę odwagi, aby poznać prawdziwy Mozambik.

 FOT. BENGUERRA LODGE

Więcej…