Osoby marzące o podróży wielokrotnie nagradzaną pierwszą klasą linii Emirates mają wyjątkową okazję, aby skorzystać ze specjalnej oferty. Do 14 października trwa promocja na loty w pierwszej klasie do wybranych popularnych miejsc na świecie.

Lot wielokrotnie nagradzaną pierwszą klasą Emirates to luksus na każdym etapie podróży. Pasażerowie mają zapewnioną usługę prywatnego kierowcy, który zawiezie ich na lotnisko, a także z powrotem pod sam dom. Mogą również skorzystać z opcji Fast Track, czyli szybkiej ścieżki odprawy i ekskluzywnej poczekalni lotniskowej. Mają też pierwszeństwo wejścia na pokład, gdzie zostaną przywitani lampką szampana. Podczas podróży pasażerowie pierwszej klasy mogą spróbować najlepszych win i przekąsek, takich jak kawior, szampan czy ekskluzywny koniak. System rozrywki pokładowej ice z ponad 4500 kanałami zapewni rozrywkę na najwyższym poziomie.

 

Oferta obejmuje loty z Warszawy realizowane nie później niż 12 grudnia i zarezerwowane pomiędzy 19 września a 14 października.

 

Przykładowe kierunki objęte promocją Emirates:

Kierunek

Pierwsza klasa (PLN)

Bangkok

od 13 429

Kolombo

od 18 526

Kapsztad

od 16 973

Denpasar

od 16 609

Hanoi

od 15 202

Hong Kong

od 14 713

Male

od 21 356

Manila

od 18 588

Osaka

od 16 651

Tajpej

od 14 413

 

Loty wyjątkową pierwszą klasą

Do miejsc takich jak Malediwy można lecieć pierwszą klasą w unikatowych prywatnych kabinach, które powstały we współpracy z Mercedes-Benz. Są to całkowicie obudowane pomieszczenia z przesuwnymi drzwiami o powierzchni do 12 m2, zaprojektowane tak, aby zapewnić maksymalny komfort i prywatność podczas podróży. Fotele można rozłożyć, zamieniając je w wygodne łóżko. Zastosowano w nich rozwiązanie „zero-gravity” inspirowane technologią NASA, dające uczucie nieważkości podczas lotu.

 

Osoby, które od zawsze marzyły, aby odkryć niezwykłą kulturę i klimat Hong Kongu mają teraz ku temu niepowtarzalną okazję. Wśród kierunków objętych promocją znajduje się też Bali słynące z białych plaż i turkusowego morza czy tętniące życiem Hanoi.

 

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Na progu pustyni – Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman

Joanna Pszonka

Adam Domagała

 

<< Oblewany wodami Zatoki Perskiej, Morza Arabskiego i Morza Czerwonego Półwysep Arabski pokrywają pustynie i półpustynie. Bogactwo jego krajów stanowi czarne złoto, czyli ropa naftowa, a religię w nich dominującą – islam. Dwa z nich: Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman przypominają grotę 40 rozbójników, którą przez przypadek odkrył Ali Baba. Skarby, jakie tam odkryjemy, zachwycą nie tylko nasze oczy. Nie zwlekajmy więc ani chwili: „Sezamie, otwórz się!” >>

Wizytówką Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest Dubaj, mimo iż to nie on pełni funkcję stolicy państwa, a Abu Zabi (Abu Dabi). Właśnie tu znajdują się najwyższy wieżowiec świata, najlepsze hotele, w tym niezmiernie luksusowy Burdż Al Arab (Burj Al Arab) w kształcie żagla – wybudowany na specjalnie dla niego stworzonej wyspie na Zatoce Perskiej, imponujące budynki, potężne centra handlowe, ośnieżony stok narciarski na pustyni, a po ulicach jeżdżą najdroższe samochody. Dzięki temu wielkiemu rozmachowi świat zwrócił uwagę na to miejsce. Dziś Dubaj stanowi cel nie tylko wyjazdów biznesowych, ale też turystycznych. Maskat w sąsiednim Omanie to natomiast miasto zupełnie inne. Tutaj bogactwo widać przede wszystkim w jego architektonicznej całości, jednolitej w stylu zabudowie, która sprawia, że omańska stolica wygląda niczym wspaniała ilustracja do arabskiej baśni. Biel ścian odcinająca się od koloru nieba, starannie zaprojektowana zieleń miejska, pięknie oświetlone po zmroku nabrzeże nadają Maskatowi niepowtarzalnego charakteru sułtańskich włości.

Więcej…

Kolumbia – kraj tysiąca kolorów

ALEKSANDRA ANDRZEJEWSKA 

www.polkawkolumbii.com 

 

« Kiedy wspominam, że mieszkam w Kolumbii, większość osób łapie się za głowę i mówi, że lubię mieć pod górkę. Przecież to kraj baronów narkotykowych, gdzie w nieprzebytych lasach tropikalnych można zostać porwanym. Poza wyśmienitą kolumbijską kawą, piłkarzami i znaną na całym świecie piosenkarką Shakirą niewiele innych pozytywnych rzeczy zwykle się z nim kojarzy. Skoro w programach informacyjnych pokazuje się zdjęcia z Kolumbii z paczkami kokainy umieszczonymi nawet w kartonach po bananach, trudno jest uwierzyć mi na słowo, że czuję się tu jak ryba w wodzie, miejsce to zamieszkują radośni ludzie i należy ono do najbardziej rozpieszczanych przez matkę naturę zakątków na naszym globie. »

Więcej…

Kanada – niezapomniany zapach wolności

PIOTR TOMZA

 

Takiego połączenia zaawansowanego rozwoju cywilizacyjnego z surową i dziką przyrodą nie ma chyba w żadnym innym kraju na świecie. Choć może raczej należałoby powiedzieć: „w żadnych innych dwóch krajach”. Bo nazwa „Kanada” nie wszędzie brzmi jednakowo. Za to kraj, do którego odsyła, wszystkich zniewala swym pięknem.

Do tego, żeby Kanada definitywnie podzieliła się na dwie części, brakowało naprawdę niewiele i to całkiem niedawno… W 1995 r. w referendum zorganizowanym przez secesjonistów, domagających się niepodległości dla francuskojęzycznego Québecu, zwolennicy utrzymania jedności państwa zwyciężyli w stosunku zaledwie 50,6 do 49,4 proc. głosów. Kanada pozostała więc jednym krajem, co nie oznacza, że zniknęły wewnętrzne różnice.

Więcej…