sagan photo scanferla 2011

 

Mistrz świata Peter Sagan (Bora-Hansgrohe) wystartuje w 74. Tour de Pologne UCI World Tour, który odbędzie się w dniach 29 lipca – 4 sierpnia. To powrót słowackiego kolarza do Polski po sześciu latach i triumfie w 68. Tour de Pologne

 

Pamiętny wyścig z 2011 roku odkrył dwie gwiazdy światowego formatu. Jedną z nich był niemiecki sprinter Marcel Kittel, który wygrał cztery płaskie etapy. Drugą, zwycięzca klasyfikacji generalnej Peter Sagan. Młodziutki Słowak zdobył żółtą koszulkę po zwycięskim, czwartym etapie z metą w Cieszynie. Pozycję lidera utrzymał wygrywając także kolejnego dnia w Zakopanem. Dzień później w Bukowinie Tatrzańskiej na prowadzenie wysunął się Daniel Martin, ale dzięki bonifikacie czasowej na ostatnim etapie, to Sagan cieszył się z końcowego triumfu na krakowskich Błoniach.

 

„To mój największy sukces” – powtarzał wówczas uśmiechnięty, a zwycięstwo w Tour de Pologne otworzyło mu drzwi do wielkiej kariery. W późniejszych latach Sagan wygrywał etapy Tour de France, Vuelta a Espana, pięciokrotnie triumfował w klasyfikacji punktowej Wielkiej Pętli, zdominował wiele klasyków, a przede wszystkim zdobył dwa tytuły mistrza świata. W 2015 roku wywalczył złoty medal w wyścigu ze startu wspólnego w Richmond, a rok później obronił tytuł w Katarze. I właśnie w tęczowej koszulce mistrza świata pojawi się na Rynku Głównym w Krakowie, aby po raz drugi przeżyć wspaniałą przygodę na trasie Tour de Pologne.

 

„Chociaż od mojego ostatniego występu w Tour de Pologne minęło już sześć lat, to nigdy nie zapomnę jak się czułem w 2011 roku stojąc na podium w Krakowie w żółtej koszulce. Było to moje pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej ważnego, etapowego wyścigu i jedno z najpiękniejszych przeżyć dla młodego kolarza. Z ogromną radością mogę ogłosić, że wystartuję w tegorocznej edycji Tour de Pologne i nie mogę się doczekać fascynującego tygodnia w Polsce. Do zobaczenia za dwa tygodnie w Krakowie” – mówi Peter Sagan.

 

„Bardzo się cieszę, że Peter Sagan znów wystartuje w Tour de Pologne. To zaszczyt mieć aktualnego mistrza świata w peletonie. Wszyscy kibice pamiętają wspaniałe zwycięstwo Petera w Polsce w 2011 roku. To był niezwykły wyścig, pełen niespodzianek, trzymający w napięciu do ostatnich metrów. Sprinterskie popisy Marcela Kittela i pojedynek Petera Sagana z Danielem Martinem o żółtą koszulkę. Wszyscy oni stali się wielkimi kolarzami, co potwierdza, że Tour de Pologne jest wyścigiem, który odkrywa gwiazdy. Jestem przekonany, że w tym roku Tour de Pologne z udziałem Petera Sagana będzie jeszcze bardziej emocjonujący i widowiskowy” – mówi dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang.

 

Druskienniki – ulubione miejsce Józefa Piłsudskiego

DRUSKIENNIKI - to największe i jedno z najpiękniejszych uzdrowisk litewskich. Uzdrowisko czynne jest cały rok, znajduję się na południu Litwy, 60 km od granicy Polski, w środku największego kompleksu leśnego na Litwie. Miasto Druskienniki otoczone jest niezniszczalną przyrodą, miejscami jeszcze dziewiczą.      więcej>>

KIEJDANY (Kedainiai) – SIEDZIBA RADZIWIŁŁÓW

 

Litwa to nie tylko Wilno, Druskienniki, parki narodowe i inne często odwiedzane przez polskich turystów miejsca. Na Litwie jest wiele miejsc o niezwykle ciekawej historii, które również warte są odwiedzenia. Do takich miejsc należą np. Kiejdany. Położone nad Niewiażą Kiejdany to jedno z najstarszych miast Litwy wspominane w kronikach Długosza. Kiejdany znajdują się w odległości ok. 60 km od Kowna i 150 km od Wilna.

więcej>

Artykuły wybrane losowo

Mała wielka Malta

MARCIN „HUMBAK” JĘDRZEJCZAK

 

Leżąca na Morzu Śródziemnym, mniej więcej pośrodku między Gibraltarem a Izraelem, a także Sycylią i Tunezją, Malta jest dosyć dobrze rozwiniętym gospodarczo państwem, tysiąc razy mniejszym od Polski (316 km2 powierzchni). Nie uprawia się w nim ani warzyw, ani owoców, wycięto wszystkie oliwne drzewka, a jedyne, co pozostało, to winnice. Brak tu rzek czy jezior, deszcz pada rzadko i praktycznie nie ma słodkiej wody, znajdziemy za to mnóstwo zabytków. Dlatego kraj ten nazywa się często muzeum pod gołym niebem.

Wodę w miejscowym hotelu po przegotowaniu można śmiało wypić. Jej smak nie jest jednak źródlany, bowiem Maltańczycy pozyskują ją odsalając tę, której mają pod dostatkiem w morzu. Nad umywalką umieszczone są dwa krany – z jednego płynie gorąca, a z drugiego zimna woda. To jedna z pozostałości po Brytyjczykach, poprzednich władcach archipelagu.

Więcej…

CZARUJĄCA BIRMA W WIRZE PRZEMIAN

Karaweik

Stylizowany na wspaniałą królewską barkę pałac Karaweik w Rangunie

© MYANMAR TOURISM MARKETING/WWW.TOURISMMYANMAR.ORG

 

MAGDALENA BARTCZAK

 

Ten kraj tysiąca świątyń, w którym w marcu 2011 r. z władzą pożegnała się (przynajmniej formalnie) junta wojskowa, ulega przeobrażeniom i otwiera się na świat. Nadal jednak kryją się w nim liczne zakątki nieodwiedzane przez zagranicznych przybyszów zbyt często. Podróżników zachwyca on niesamowitymi krajobrazami, magiczną atmosferą, a przede wszystkim niezwykłym ciepłem i gościnnością mieszkańców.

Więcej…

Namibia – afrykański sen o przygodach

KAROLINA SYPNIEWSKA
www.karolinasypniewska.pl

<< Jednym z języków używanych w Namibii obok urzędowego angielskiego (od 1990 r.), afrikaans i niemieckiego jest np. owambo. Wielokulturowość tego kraju zachwyca turystów, chociaż spotkać w nim ludzi wcale nie tak łatwo. Na obszarze ponad 825 tys. km2 (2,5 razy większym od terytorium Polski) mieszka jedynie 2,1 mln ludności, a więc przypada tu zaledwie ok. 2,5 osoby na 1 km2. Odległości do pokonania są w tym państwie gigantyczne (dominują drogi szutrowe), a atrakcji znajdziemy co niemiara. Przyjacielska, bezpieczna i niezmiernie malownicza Namibia uchodzi za Afrykę dla początkujących. Czeka w niej na nich uważana za najstarszą na świecie pustynia Namib, pozostałości po kulturze pierwszych jej mieszkańców Buszmenów, różnorodna dzika przyroda, piaszczyste wybrzeże usiane licznymi wrakami statków i okupowane przez sympatyczne uchatki karłowate oraz rdzenne ludy, które po dziś dzień zachowały swoje zwyczaje i tożsamość. >>

Ten młody kraj uzyskał niepodległość 21 marca 1990 r. W latach 1884–1915 tereny te należały do niemieckiej kolonii zwanej Niemiecką Afryką Południowo-Zachodnią (Deutsch-Südwestafrika). W 1915 r. wkroczyły tutaj wojska Związku Południowej Afryki, będącego dominium brytyjskim, i dopiero w latach 60. XX w. Organizacja Ludu Afryki Południowo-Zachodniej (SWAPO – South West Africa People's Organization) rozpoczęła walki o wyzwolenie. Nazwa Namibia pochodzi od pustyni Namib (w tłumaczeniu z języka nama „miejsce, gdzie nie ma nic” lub „olbrzymi”).

Więcej…