Paweł Izdebski – Wokalista, gitarzysta , piosenkopisarz i youtuber. Tworzy własny samozwańczy gatunek muzyczny: Bluepop, który jest połączeniem muzyki alternatywnej, akustycznej i bluesowej opartej na popowych brzmieniach gitary. Ma za sobą występ na takich festiwalach jak Rawa Blues Festival czy Międzynarodowy Festival FAMA, gdzie wystąpił w roli supportu przed Skubasem. W 2017 wydał swoję epkę pt „Książę Naiwności”, dzięki środkom zebranym w kampanii crowdfundingowej

 

Bio:

 

„Miałem zostać piłkarzem i wtedy Ją zobaczyłem. Po raz pierwszy. Pomarańczową gitarę klasyczną za 149zł. Nie miałem pojęcia co robić, Po prostu grałem. Wszystko i nic. Jesteśmy w związku od lat i obawiam się że nie będę z nikim innym w tak zażyłej relacji”

 

Swoje pierwsze muzyczne kroki stawiał w Gminnym Ośrodku Kultury w Wiązownie, skąd pochodzi. Ogromny wkład w rozwój muzyczny Pawła miał Pan Roman Sadowski, który zaszczepił w nim miłość do gitary i muzyki bluesowej. Pod jego okiem został laureatem wielu konkursów piosenek m.i.n Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki im. Jarosława Kukulskiego.

 

Był uczestnikiem telewizyjnego show Bitwa na Głosy, w którym reprezentował drużynę Natalii i Pauliny Przybysz.


https://www.youtube.com/watch?v=B7bgySHJeE4

 

Od 2016 absolwent wydziału wokalno-rozrywkowego ZPSM im. Fryderyka Chopina w Warszawie (Bednarska). Od dwóch lat jest wokalistą Studia Accantus, które szerzy w Polsce muzykę musicalowo-bajkową. Od 2014 jest gitarzystą w zespole Ralph Kamiński Band & My Best Band In The World, z którym m.i.n odwiedził Londyn (Sofar London) oraz zagrał na Opener Festival 2017.

 

Paweł Izdebskio EP „Książę Naiwności” Dla mnie to przede wszystkim pożegnanie z sobą samym, naiwnym, tchórzliwym chłopakiem, który boi się zrobić krok w kierunku swoich marzeń, który zamiast działać – wymyśla coraz to nowe czarne scenariusze. Każda z piosenek to oddzielna wątpliwość.Tytułowy „Książę Naiwności” to postać która przez większość czasu buja w obłokach, co jest powodem niefortunnych zdarzeń, mających negatywne odbicie w rzeczywistości. Produkcją oraz aranżacją utworów zajął się doświadczony muzyk Marek Błaszczyk współtwórca zespołów Ich Troje, Volver a obecnie klawiszowiec zespołu Piotr Bukartyk.

„Ogromny wpływ na moją muzykę wywarli tacy artyści jak: Jeff Buckley, Tracy Chapman, Paolo Nutini, Tyler Hilton czy John Mayer. W muzyce cenię sobie szczerość i naturalność. Interesuje mnie przede wszystkim historia i spójność muzyki ze słowem.”

 

Ciekawostki o Pawle:


*Jest leworęczny
*Przez pół roku był w reprezentacji Polski w w strategicznej grze komputerowej StarCraft:Broodwar
*Pierwszy utwór jaki zagrał w swoim życiu to „Smells Like Teen Spirit” zespołu Nirvana.
*3 razy rzucał studia, za każdym razem z powodu muzyki

 

Oficjalna strona https://www.pawelizdebski.pl/
Facebook https://www.facebook.com/pawelizdebskipl/
Kanał Youtube https://www.youtube.com/user/Pmfia
Instagram https://www.instagram.com/nieokiemznany/

 

Druskienniki – ulubione miejsce Józefa Piłsudskiego

DRUSKIENNIKI - to największe i jedno z najpiękniejszych uzdrowisk litewskich. Uzdrowisko czynne jest cały rok, znajduję się na południu Litwy, 60 km od granicy Polski, w środku największego kompleksu leśnego na Litwie. Miasto Druskienniki otoczone jest niezniszczalną przyrodą, miejscami jeszcze dziewiczą.      więcej>>

KIEJDANY (Kedainiai) – SIEDZIBA RADZIWIŁŁÓW

 

Litwa to nie tylko Wilno, Druskienniki, parki narodowe i inne często odwiedzane przez polskich turystów miejsca. Na Litwie jest wiele miejsc o niezwykle ciekawej historii, które również warte są odwiedzenia. Do takich miejsc należą np. Kiejdany. Położone nad Niewiażą Kiejdany to jedno z najstarszych miast Litwy wspominane w kronikach Długosza. Kiejdany znajdują się w odległości ok. 60 km od Kowna i 150 km od Wilna.

więcej>

Artykuły wybrane losowo

GRECJA DLA KAŻDEGO

WOJCIECH KUDER

 

Gdzie wyjechać na urlop, żeby ani przez chwilę się nie nudzić? Jak połączyć marzenia o beztroskim wypoczynku, fascynującej podróży w czasie i przygodach, o których z wypiekami na twarzy opowiada się potem przez szereg długich, zimowych wieczorów? Rozwiązaniem w tym przypadku może być z pewnością Grecja… Mityczna kraina wszechmocnych bogów i odważnych bohaterów, ojczyzna poetów, słońca i wyśmienitego wina, po którym świat wygląda jakby wyszedł spod pędzla mistrzów impresjonizmu. To jedno z tych miejsc, gdzie wraca się wielokrotnie. Jest niby zaginione pośród morskich fal królestwo wiecznej szczęśliwości, w którym każdy znajdzie coś dla siebie!

Więcej…

Bruksela, czyli art de vivre

MICHAŁ DOMAŃSKI

 FOT. VISITBRUSSELS.BE/MARIO

W tym wydaniu magazynu „All Inclusive” rozpoczynamy cykl artykułów poświęconych najciekawszym metropoliom w Europie na organizację kongresów, konferencji, różnego rodzaju spotkań i wydarzeń biznesowych, podróży integracyjno-motywacyjnych czy też po prostu weekendowych wypadów z Polski. Na początek prezentujemy niezmiernie atrakcyjną stolicę, coraz częściej wybieraną przez polskie firmy i turystów indywidualnych, m.in. dzięki niedrogim biletom lotniczym – Brukselę. To niemal 1,5-milionowe, kosmopolityczne miasto, siedziba Unii Europejskiej i NATO. Ta belgijska metropolia słynie ze swoich piw, czekolady, gofrów, frytek czy komiksów. Znajdziemy w niej wiele nowoczesnych centrów kongresowych oraz komfortowych hoteli. Nic więc dziwnego, że „stolica zjednoczonej Europy” uważana jest za jeden z najlepszych kierunków na świecie do organizacji spotkań biznesowych, podróży typu incentive, konferencji czy wystaw, a także tzw. city breaks, czyli krótkich, kilkudniowych, zazwyczaj weekendowych wyjazdów.

Więcej…

Na ścieżkach współczesnych Majów w Meksyku i Gwatemali

NATALIA ŚWIĘCHOWICZ

 

<< Olbrzymia różnorodność Meksyku i Gwatemali onieśmiela podróżnika i zaskakuje go na każdym kroku. Codziennie odkrywa on w tych krajach coś nowego i niepowtarzalnego, spotyka na swojej drodze niesamowitych ludzi i dowiaduje się o zupełnie nieznanych mu wcześniej rzeczach. Może to wszystko sprawia duch Majów, którego obecność wyczuwa się często wśród górskich szczytów, nad taflami jezior, w bujnych lasach i potężnych dolinach, pośród ruin starożytnych piramid i ścian współczesnych chat, a nawet biorąc w dłoń najmniejszy kamień pochodzący z tutejszej ziemi… >>

Hiszpańscy konkwistadorzy widzieli w Nowym Świecie przede wszystkim krainę pełną ukrytych bogactw. Wielkie miasta i wspaniałe budowle, które tu zastali, utwierdziły ich tylko w tej nadziei. Dlatego zagarnęli te ziemie, nie licząc się zupełnie z rdzennymi mieszkańcami i tym wszystkim, co przez wieki zdążyli oni stworzyć. Historii nie da się zmienić, ale z pewnością wielu z nas zastanawiało się często nad tym, jak potoczyłyby się dalsze losy tych indiańskich plemion, gdyby nie zetknęły się z wojskami odkrywców...  

Więcej…