Wyczekiwane przez miłośników historii z całego świata Muzeum Troi właśnie otworzyło swoje podwoje dla zwiedzających. Przez 10 dni przed oficjalnym otwarciem, czyli do 20 października, można odwiedzić je za darmo!

Jedno z najważniejszych, współczesnych muzeów archeologicznych na świecie prezentuje cywilizację trojańską. Niecierpliwi już teraz – i to zupełnie za darmo – mogą oglądać eksponaty. Organizatorzy zadbali także o dojazd – do 20 października, codziennie o 12:00 zapewniony jest bezpłatny transport z placu Cumhuriyet.

 

Muzeum otwarte w „Roku Troi”

Ministerstwo Kultury i Turystyki ukończyło zapoczątkowaną w 2014 r. monumentalną budowę Muzeum Troi, które stanęło nieopodal wejścia do ruin tego miasta. To idealny czas na huczny start tego obiektu, bowiem 2018 rok został ogłoszony „Rokiem Troi” przez Ministerstwo Kultury i Turystyki Republiki Turcji. Otwarcie jest wspaniałym ukoronowaniem 20-lecia wpisania miasta na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

 

Gratka dla miłośników historii i kultury antycznej

Na 12,765 m2 powierzchni muzeum, w tym na 3,000 m2 hal wystawowych swoje miejsce znalazło ok. 2000 dzieł i eksponatów. Dzięki zasobom muzeum Troi turyści będą mogli poznać historię regionu Çanakkale, a także dowiedzieć się więcej o jego geografii czy mitologii związanej z tym miejscem. W muzeum spotka się 5000 lat historii! Jakie skarby zebrano? Są to w szczególności rzeźby, sarkofagi, ołtarze, terakotowa ceramika, metalowe naczynia, wyroby ze złota, broń, monety, przedmioty i narzędzia z kości, szklane bransoletki, ozdoby czy figurki. Nie zabraknie także wyjątkowego 24-częściowego okazu biżuterii, który po kradzieży z wykopalisk, dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Turystyki, wrócił do Turcji w 2012 roku. Wszystkie eksponaty zostały ujęte w siedem kategorii m.in. ”Epoka brązu w Troi” czy „Epoka Wschodniorzymska i Osmańska”. Eksponaty zostaną uzupełnione o wspierającą zwiedzanie technikę, czyli liczne animacje, filmy czy tablice interaktywne.

Połączenie historii z nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi sprawi, że Muzeum Troi będzie placówką, w której dziedzictwo tego antycznego miasta ożyje na nowo. Już dziś, planując wycieczkę do Turcji, warto zarezerwować sobie czas na zwiedzenie tego wyjątkowego miejsca historii i kultury.

W 70 proc. firm obawy przed zapewnieniem odpowiedniego poziomu cyberbezpieczeństwa spowalniają projekty cyfryzacji – wynika z badań firmy Cisco. Obawy są uzasadnione, ponieważ w 2017 roku ponad 80 proc. firm padło ofiarą ataku hakerskiego. Eksperci podkreślają, że zabezpieczenie tylko urządzeń końcowych nie wystarczy, zwłaszcza w przemyśle. Cyberbezpieczeństwo powinno być wbudowane w infrastrukturę sieciową firm i stale uaktualniane w odpowiedzi na nowo wykrywane zagrożenia.

Wydaje mi się, że polskie firmy produkcyjne mogłyby dużo bardziej dynamicznie wykorzystywać technologie, IT, rozwiązania przemysłu 4.0 po to, aby zwiększać swoją produktywność, konkurencyjność i kontynuować ten sukces, który notują na przestrzeni ostatnich kilku lat. Firmy rosną, eksportują, tworzą miejsca pracy, a teraz jest czas, żeby zrobić kolejny krok naprzód – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Kania, dyrektor generalny Cisco Systems Poland.

Z badania Dell Digital Transformation Index wynika, że zaledwie 5 proc. polskich firm można uznać za liderów transformacji cyfrowej. Większość traktuje cyfryzację jako wyzwanie, choć jednocześnie wie, że bez nowych technologii może stracić przewagę konkurencyjną. Jednocześnie przedsiębiorstwa obawiają się skutków cyfryzacji. Jak tłumaczy dyrektor generalny Cisco, wynika to nie tylko z niewiedzy, lecz także obaw związanych z cyberbezpieczeństwem. W badaniu Cisco 70 proc. dyrektorów przyznało, że cyfryzację opóźniają obawy przed zapewnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa infrastruktury IT.

Dzisiaj tradycyjny model polega na tym, że zabezpieczamy się w kontekście dostępu do internetu i sieci zewnętrznej, kupujemy sobie firewall, próbujemy zabezpieczyć urządzenia końcowe albo serwery za pomocą dobrego oprogramowania. To jest potrzebne, natomiast teraz jest czas na to, aby uzupełnić tę architekturę również o bezpieczeństwo sieciowe. Dzisiaj jest możliwe, aby zbudować sieć tak, żeby ona słuchała i reagowała na zagrożenia – tłumaczy dyrektor Cisco Systems Poland.

Dziś systemy informatyczne i sterowania przemysłowego są ze sobą połączone. Atak na jedno urządzenie może sparaliżować cały łańcuch produkcji. Jak jednak podkreśla Przemysław Kania, zabezpieczenie urządzeń końcowych nie wystarczy, zwłaszcza w sektorze przemysłowym.

Czy jest sens, żeby zabezpieczyć naszą lodówkę, która w przyszłości być może będzie nam zamawiać jogurt i masło do domu? Pewnie tak, ale raczej nie w pierwszej kolejności. Natomiast jest wielki sens w tym, żeby zabezpieczyć główną maszynę, która w naszym zakładzie produkcyjnym odpowiada za produkowanie jakiegoś asortymentu, czy kamerę wideo, która dba o bezpieczeństwo w strategicznym punkcie miasta. Zabezpieczajmy te urządzenia końcowe tam, gdzie jest to konieczne i możliwe. Natomiast ponad wszystko stwórzmy spójną architekturę opartą o sieć transmisji danych, głosu i wideo, bo sieć dobrze zbudowana może wykrywać zagrożenia i może na te zagrożenia reagować – przekonuje Przemysław Kania.

Z raportu Cisco „Annual Cybersecurity Report” wynika, że 42 proc. organizacji doświadczyło ataków DDoS w 2017 roku, a ponad połowa przeprowadzonych ataków spowodowała szkody w wysokości co najmniej pół miliona dolarów. Ataki są też coraz częstsze. Raport „Global Risks Report 2018”, przygotowany przez Marsh we współpracy ze Światowym Forum Ekonomicznym, wskazuje, że w ciągu ostatnich pięciu lat liczba ataków hakerskich wzrosła dwukrotnie. Z kolei z raportu KPMG „Barometr cyberbezpieczeństwo. Cyberatak zjawiskiem powszechnym" wynika, że w 2017 roku 82 proc. przedsiębiorstw zanotowało przynajmniej jeden taki incydent.

Stosujmy dobre, wyrafinowane firewalle, wyrafinowane IDS-y, IPS-y, zabezpieczajmy krytyczne komputery i serwery, ponad wszystko zbudujmy sieć w taki sposób, aby wykrywała ataki. Podłączmy ten spójny system do bazy wiedzy, która jest możliwie szybko aktualizowana, tak żeby te nowe zagrożenia wykrywać. Stwórzmy naszą politykę bezpieczeństwa tak, żeby zabezpieczyć także ruch w chmurze i w internecie – podkreśla Kania.

Z raportu „Global Risks Report 2018” przygotowanego przez Marsh wynika, że tylko 19 proc. organizacji jest przygotowanych na zarządzanie ryzykiem cybernetycznym i ma gotowy scenariusz na wypadek takiego incydentu.

Wydaje mi się, że rynek bezpieczeństwa sieciowego przechodzi z fazy start-upowej do dużo bardziej dojrzałej. Tworzą się pewne zalecenia. Na to nakłada się pewien mechanizm prawny, dokonuje się proces konsolidacji wszystkich graczy na tym rynku i myślę, że poziom cyberbezpieczeństwa w naszych firmach będzie rósł. Jestem pod tym względem optymistą – ocenia Przemysław Kania.

Z raportu Cisco „Annual Cybersecurity Report” wynika, że blisko 40 proc. organizacji w pełni polega na automatyzacji procesów związanych z cyberbezpieczeństwem, a co trzecia – na uczeniu maszynowym i sztucznej inteligencji. 

Generał Franciszek Kleeberg, Maria Kujawska i Janusz Kusociński to tylko niektóre z osób, które zdaniem uczestników ogólnopolskiego plebiscytu POLREGIO zasługują na miano REGIObohatera. Ich nazwiskami zostaną nazwane pociągi Przewozów Regionalnych, właściciela marki POLREGIO.

Inicjatywa POLREGIO, której celem był wybór 16 regionalnych bohaterów, po jednym na każde województwo, spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem. Organizując kampanię poświęconą regionalnym bohaterom POLREGIO chciało włączyć się w odchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę oraz podkreślić znaczenie lokalnych bohaterów w historii Polski. Hasło przyświecające kampanii REGIObohater brzmiało „Polska jest silna siłą regionów”.

Celem akcji było pokazanie roli, jaką odegrały poszczególne postacie w odzyskaniu niepodległości oraz odbudowie państwa Polskiego po 1918 r. Chcieliśmy także uhonorować te osoby, które choć często doskonale znane są w lokalnych społecznościach, to jednak nie zawsze wiedza o ich bohaterskich czynach znana jest szerzej – mówi Krzysztof Zgorzelski, Prezes Przewozów Regionalnych. – Nasze zaangażowanie wynika także stąd, że jako przewoźnik regionalny jesteśmy silnie związani ze społecznościami lokalnymi. Codziennie nasze pociągi dowożą do pracy czy szkoły ponad 220 tys. osób we wszystkich zakątkach kraju – dodaje Krzysztof Zgorzelski.

Kampania REGIObohater trwała równo miesiąc. W tym czasie na dedykowanej stronie internetowej www.regiobohater.pl można było zapoznać się z biogramami 100 osób, które przyczyniły się do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. oraz miały szczególny wkład w budowanie polskości pośród lokalnych społeczności. Wyboru tych postaci dokonała Rada Programowa w skład której weszli: Artur Soboń – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju (przewodniczący Rady Programowej), Dariusz Gwizdała – Zastępca Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Michał Góras – Szef Gabinetu Politycznego w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Andrzej Kensbok – Wiceprezes Zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A.

Kampania REGIObohater jest objęta Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości. Partnerem akcji jest Agencja Rozwoju Przemysłu – największy udziałowiec Przewozów Regionalnych i Program „Niepodległa”, a partnerem medialnym Grupa Wydawnicza Polska Press.

 

Lista 16 REGIObohaterów:

1. Dolnośląskie – prof. Julian Czyżewski
2. Kujawsko-pomorskie – gen. Elżbieta Zawacka ps. "Zo"
3. Lubelskie – gen. Franciszek Kleeberg
4. Lubuskie – kpt. Edmund Lesisz
5. Łódzkie – rtm. Aleksander Napiórkowski
6. Małopolskie – ppłk Ludwik Iwaszko
7. Mazowieckie – Janusz Kusociński
8. Opolskie – ppłk Bohdan Stanisław Sołtys
9. Podkarpackie – płk Leopold Lis-Kula
10. Podlaskie – mjr Władysław Raginis
11. Pomorskie – ppor. Konrad Guderski ps. "Konrad"
12. Śląskie – Maria Kujawska
13. Świętokrzyskie – mjr Jan Piwnik ps. "Ponury"
14. Warmińsko-mazurskie – Michał Kajka ps. "Prawdziński"
15. Wielkopolskie – gen. Roman Abraham
16. Zachodniopomorskie – Ewelina Nowak

1. REGIObohater województwa dolnośląskiego to Julian Czyżewski - kapitan Wojska Polskiego, geograf, profesor Akademii Handlu Zagranicznego we Lwowie i Uniwersytetu Wrocławskiego. Pochodził z Rudy (pow. Rohatyn, obecnie Ukraina). Od lat młodzieńczych angażował się w działalność niepodległościową, należał do Związku Walki Czynnej i był członkiem Organizacji Bojowej Polskiej Partii Socjalistycznej. Za przemówienie wygłoszone podczas obchodów rocznicy Konstytucji 3 Maja w Brzeżanach został wydalony przez Austriaków z tamtejszego gimnazjum. Po wybuchu I wojny światowej zaciągnął się do Legionów Polskich, skąd po roku został odwołany do armii austriackiej. W latach 1918-1920 brał udział w zmaganiach o granice II Rzeczypospolitej z Ukraińcami i bolszewikami. W latach 1942-1944 sprawował funkcję Okręgowego Delegata Rządu RP we Lwowie. W 1945 roku ekspatriował się do Wrocławia. Był znanym i cenionym badaczem, wznowił „Czasopismo Geograficzne” i doprowadził do powstania Polskiego Towarzystwa Geograficznego. Jest pochowany na wrocławskim cmentarzu na Sępolnie.


2. REGIObohater województwa kujawsko-pomorskiego to Elżbieta Zawacka, pseud. „Zo” - żołnierz Polskiego Państwa Podziemnego, generał brygady, dwukrotny Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari (zm. 10 stycznia 2009 r. w Toruniu). Nauczycielka, działaczka Przysposobienia Wojskowego Kobiet. We wrześniu 1939 roku brała udział w obronie Lwowa. W konspiracji niepodległościowej działała od pierwszych tygodni okupacji. Kurier Komendy Głównej Armii Krajowej. Jedyna kobieta wśród cichociemnych. Uczestniczka powstania warszawskiego. Po wojnie wielokrotnie represjonowana, więziona przez cztery lata, spotykały ją liczne szykany. Mimo to zdobyła tytuł profesora nauk humanistycznych.


3. REGIObohater województwa lubelskiego to gen. Franciszek Kleeberg - wybitny dowódca WP, generał dywizji, zwycięzca w ostatniej bitwie wojny 1939 roku pod Kockiem, trzykrotny Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari (zm. 5 kwietnia 1941 w. Weisser Hirsch). Syn powstańca styczniowego, zawodowy wojskowy, w latach 1915-1916 w Legionach Polskich. Jako oficer WP uczestnik wojny polsko-ukraińskiej i polsko-bolszewickiej. W czasie przewrotu majowego opowiedział się po stronie rządowej, mimo to pozostawiono go w wojsku. Od 27 września 1939 roku dowódca Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”, na czele której dwukrotnie pokonał na Lubelszczyźnie wojska radzieckie, a następnie niemieckie w bitwie pod Kockiem. Kapitulował jako ostatni obrońca Rzeczypospolitej w 1939 roku – 6 października. Zmarł w niewoli niemieckiej.


4. REGIObohater województwa lubuskiego to kpt. Edumnd Lesisz - zawodowy wojskowy, bohater wojny 1939 roku, Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari (zm. 21 stycznia 1943 r.). Pochodził z rodziny o tradycjach patriotycznych. W czasie wojny dowodził wypadem wydzielonego oddziału WP na Wschowę, wówczas położoną na terenie III Rzeszy Niemieckiej. Brawurowo przeprowadzona akcja zakończyła się spektakularnym sukcesem, rozbito okoliczne siły niemieckie, zajęto kilka pobliskich wsi. Dostawszy się do niewoli po kolejnych walkach, Edmund Lesisz został umieszczony w obozie jenieckim. Tam został aresztowany przez Gestapo, a następnie zamordowany w okrutnym śledztwie. Z trzech braci Edmunda Lesisza tylko jeden przeżył wojnę. Pozostali zginęli w Katyniu.


5. REGIObohater województwa łódzkiego to Aleksander Napiórkowski (1890-1920) – polityk, poseł na sejm RP. Był jednym z najaktywniejszych działaczy PPS na terenie Łomży oraz Łodzi. Jako żołnierz I Kompanii Kadrowej , a potem 1 Pułku Ułanów Legionów Polskich brał udział w wyprawie na Kielce, walkach o to miasto oraz kampanii wołyńskiej. Po kryzysie przysięgowym zbiegł z obozu dla internowanych w Szczypiornie. W listopadzie 1918 roku zorganizował w Łodzi Milicję Ludową i uczestniczył w rozbrajaniu Niemców. W 1920 roku brał udział w obronie kraju przed najazdem bolszewickim. Zmarł 18 VIII tego roku na skutek ciężkich ran odniesionych podczas ataku na pozycje Armii Czerwonej pod Ciechanowem. Jest pochowany na Starym Cmentarzu w Łodzi.


6. REGIObohater województwa małopolskiego to Ludwik Iwaszko - podpułkownik Wojska Polskiego, zapomniany bohater walk o oswobodzenie Krakowa w październiku 1918 roku. Pochodził ze Lwowa. Brał udział w I wojnie światowej, dostał się do niewoli rosyjskiej, z której zbiegł. 31 X 1918 roku obok Antoniego Stawarza i Franciszka Pustelnika był jednym z przywódców akcji, która doprowadziła do wyzwolenia Krakowa z rąk austriackich. To on zażądał od warty austriackiej przekazania odwachu w polskie ręce, a potem przemówił do wiwatujących tłumów. Brał także udział w przygotowaniu odsieczy dla walczącego z Ukraińcami Lwowa i w wojnie polsko-bolszewickiej, a także w III powstaniu śląskim. Po klęsce wrześniowej w 1939 roku znalazł się na Węgrzech, gdzie brał czynny udział w organizowaniu przerzutu polskich żołnierzy na Zachód. Jest pochowany na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.


7. REGIObohater województwa mazowieckiego to Janusz Kusociński – lekkoatleta, medalista olimpijski, odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (zm. 21 czerwca 1940 roku w Puszczy Kampinoskiej). Nauczyciel wychowania fizycznego, trener, dziennikarz. Złoty medalista olimpijski z Los Angeles w biegu na 10 000 metrów, srebrny medalista pierwszych mistrzostw Europy w biegu na 5000 metrów. Ochotnik do Wojska Polskiego we wrześniu 1939 roku, dwukrotnie ranny w obronie Warszawy. Po upadku Polski włączył się w organizowanie ruchu oporu. Aresztowany przez Niemców, rozstrzelany pod Palmirami.


8. REGIObohater województwa opolskiego to Bohdan Stanisław Sołtys (1894-1939) – podpułkownik Wojska Polskiego, kawaler Orderu Virtuti Militari. Pochodził z Kluczborka. W czasie I wojny światowej był żołnierzem 2 pułku ułanów Legionów Polskich. Internowany po kryzysie przysięgowym, zdołał uciec z obozu. W latach 1918-1921 brał udział w listopadowej obronie Lwowa, wojnach polsko-ukraińskiej i polsko-bolszewickiej oraz III powstaniu śląskim. Był dwukrotnie ranny. We wrześniu 1939 roku dowodził wchodzącym w skład Armii „Pomorze” 14 pułkiem piechoty w bitwie nad Bzurą. Poległ 12 IX 1939 roku w okolicy wiosek Sapy i Strzebieszew – wg jednej wersji zastrzelony przez niemieckiego żołnierza, wg drugiej przez dywersanta. Spoczywa na cmentarzu komunalnym w Bielawie.


9. REGIObohater województwa podkarpackiego to Leopold Lis-Kula - pułkownik Wojska Polskiego, bohater walk o niepodległość. Pochodził z Kosina. Od młodzieńczych lat angażował się w działalność niepodległościową – w ramach tajnej organizacji wojskowej, skautingu i Związku Strzeleckiego. Jako żołnierz Legionów Polskich, dowodząc różnymi formacjami, walczył w bitwach pod Krzywopłotami i Kostiuchnówką. Po kryzysie przysięgowym został zdegradowany i wysłany na front włoski. W 1918 roku był komendantem naczelnym Polskiej Organizacji Wojskowej na Ukrainie. W trakcie walk o granice, jako niezwykle zdolnemu i odważnemu dowódcy, Józef Piłsudski powierzał mu najtrudniejsze odcinki wojny ukraińsko-polskiej 1918-1919. Nocą z 6 na 7 III 1919 roku przeprowadził zwycięski atak na zajęty przez przeciwnika Torczyn, podczas którego został ciężko ranny i niedługo potem zmarł z upływu krwi. Zmarł w roku 1919 i jest pochowany na rzeszowskim cmentarzu Pobitno.


10. REGIObohater województwa podlaskiego to kpt. Władysław Raginis – kapitan Wojska Polskiego w Korpusie Ochrony Pogranicza, dowódca obrony Wizny, Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari (zm. 10 września 1939 r. w Wiźnie). Zawodowy wojskowy, absolwent i wykładowca Szkoły Podchorążych Piechoty w Śremie. We wrześniu 1939 roku dowódca odcinka obronnego „Wizna” w pasie działań Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew”. Na czele 380 podkomendnych przez cztery dni odpierał ataki XIX Korpusu gen. Heinza Guderiana (43 000 żołnierzy). Ciężko ranny, popełnił samobójstwo w schronie bojowym.


11. REGIObohater województwa pomorskiego to ppor. Konrad Guderski, pseud. „Konrad” – wojskowy, inżynier, organizator i dowódca obrony Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku (zm. 1 września 1939 r. w Gdańsku). Uczestnik akcji rozbrajania żołnierzy niemieckich w Warszawie w listopadzie 1918 roku. Absolwent Politechniki Warszawskiej i Politechniki Lwowskiej. Oficer rezerwy 9. Pułku Piechoty Legionów. Delegat na Gdańsk do specjalnych zadań wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Poległ w walce podczas obrony placówki Poczty Polskiej.


12. REGIObohater województwa śląskiego to Maria Kujawska (1893-1948) – lekarka, powstaniec śląski, działaczka społeczna i polityczna. Pochodziła z Raciborza, z rodziny niemieckiej. Podczas studiów medycznych we Wrocławiu zafascynowała ją polska historia i kultura, co zdecydowało o zmianie narodowości. Już wtedy zaciągnęła się do tajnej organizacji studenckiej Związek Młodych Polaków. Po wybuchu III powstania śląskiego tworzyła punkty opatrunkowe dla uczestników walk i prowadziła pociąg sanitarny. Pracowała także jako lekarz polowy w Toszku oraz w Głównym Szpitalu Wojsk Powstańczych w Mysłowicach. W niepodległej Polsce była posłem na Sejm Śląski, angażowała się też czynnie w życie środowiska lekarskiego. We wrześniu 1939 roku znalazła się w Rumunii, a potem w Jugosławii, gdzie kierowała domem dla polskich matek z dziećmi. Aresztowana w 1944 roku przez Niemców i osadzona w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück z poświęceniem ratowała życie innych więźniarek. Jest pochowana w Pszczynie.


13. REGIObohater województwa świętokrzyskiego to Jan Piwnik (1912-1944) – pułkownik Wojska Polskiego, dowódca partyzancki w Górach Świętokrzyskich i na Nowogródzczyźnie. Pochodził z Janowic. Z wykształcenia był funkcjonariuszem Policji Państwowej, której kompanią dowodził w wojnie obronnej 1939 roku. Po klęsce wrześniowej przedostał się przez Węgry do Francji, broniąc jej przed Niemcami. Następnie znalazł się w Wielkiej Brytanii, skąd po szkoleniu został w 1941 roku przerzucony jako cichociemny do okupowanej Polski. W 1943 roku przeprowadził brawurową akcję odbicia trzech żołnierzy AK z więzienia w Pińsku, za co otrzymał Order Virtuti Militari. W latach 1943-1944 zarówno na Kielecczyźnie, jak i na terenie Okręgu AK Nowogródek odniósł wiele sukcesów w walce z Niemcami. Zginął 16 VI 1944 roku podczas ataku na niemieckie umocnienia pod wsią Jewłasze (obecnie na terenie Białorusi).


14. REGIObohater województwa warmińsko-mazurskiego to Michał Kajka, pseud. „Prawdziński” – polski działacz narodowy na Mazurach, poeta ludowy, artysta, polityk, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (zm. 22 września 1940 roku w Orzyszu). Jeden z organizatorów Mazurskiej Partii Ludowej. Krzewiciel kultury polskiej i mazurskiej. W okresie plebiscytu opowiadał się za przyłączeniem Mazur do Polski. Na spotkaniach z Mazurami deklamował swe wiersze po polsku. W latach 30. XX wieku inwigilowany przez służby bezpieczeństwa III Rzeszy.


15. REGIObohater województwa wielkopolskiego to Roman Abraham (1891-1976) - generał brygady Wojska Polskiego, poseł na Sejm RP. W czasie listopadowej obrony Lwowa był jednym z najzdolniejszych i najbardziej cenionych przez swych żołnierzy dowódców. Po zwycięskiej ofensywie Polaków to jemu przypadł zaszczyt zawieszenia flagi narodowej na ratuszu tego miasta. Uczestniczył także w wojnie polsko-bolszewickiej, a w 1921 roku organizował dostawy broni, amunicji i transporty ochotników dla III powstania śląskiego. We wrześniu 1939 roku dowodził Wielkopolską Brygadą Kawalerii, z którą wziął udział w bitwie nad Bzurą, ciężkich walkach w obronie Warszawy. Zapisał się jako jedyny polski dowódca związku taktycznego kawalerii, który nigdy nie doznał porażki. Po aresztowaniu przez Niemców był więziony w Cytadeli poznańskiej a następnie w oflagach na terenie okupowanej Polski, Czech i III Rzeszy. Po II wojnie światowej podejmował liczne starania na rzecz powstrzymania dewastacji Cmentarza Orląt we Lwowie. Spoczywa na cmentarzu farnym we Wrześni.


16. REGIObohater województwa zachodniopomorskiego to Ewelina Nowak - sanitariuszka WP (zm. 13 marca 1945 r. w Kołobrzegu). W 1944 roku zmobilizowana do komunistycznego Wojska Polskiego z Wołynia. W szeregach 14 Pułku Piechoty wzięła udział w bitwie o gruzy Warszawy, na Wale Pomorskim i o Kołobrzeg. W dniu śmierci przez dłuższy czas nieustannie znosiła z pobojowiska rannych kolegów w pobliżu jednego z bastionów oporu Niemców, tzw. Białych Koszar. Trafiona przez snajpera zginęła na miejscu, próbując nieść pomoc piątemu lub szóstemu z kolei polskiemu żołnierzowi. Z inicjatywy żołnierzy pułku pochowano ją uroczyście dwa dni później, po zwycięstwie nad wojskami niemieckimi.

W każdym z regionów wybrany pociąg zyska oprawę wizualną z oznaczeniem REGIObohatera. Pociągi nazwane imieniem REGIObohatera będą kursowały przez 2 lata.

Ci, którzy oddali głos w plebiscycie oraz uzasadnili pisemnie swój wybór wezmą teraz udział w konkursie, w którym nagrodą jest m.in dwuosobowe zaproszenie do Pałacu Belwederskiego. Wyłoni ich Rada Programowa, która do 25 października ogłosi łącznie 116 laureatów, w tym odpowiednio 16 laureatów nagrody głównej (po jednym na dany region) i 100 wyróżnionych.

Między 750 a 930 zł za osobę - tyle wydamy w tym roku za pobyt sylwestrowy w górach - najpopularniejszym kierunku świętowania Nowego Roku. Za bardziej ekskluzywne opcje zapłacimy nawet dwa razy więcej - tak wynika z raportu przygotowanego przez portal Sylwestrowo.pl.


Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami, a co za tym idzie Polacy coraz częściej przeglądają oferty sylwestrowe. Okazuje się, że największym zainteresowaniem cieszą się góry, a ceny ofert różnią się w zależności od tego, w jaki sposób planujemy spędzić ostatni dzień w roku.


Bal sylwestrowy

Za bal w górach ceny wahają się od 190 zł do 400 zł za osobę. Koszt zależny jest od oferowanego menu, przewidzianych atrakcji oraz od tego czy cena zawiera nocleg. Więcej zapłacimy, jeśli w ofercie znajdziemy pokaz fajerwerków, muzykę na żywo lub nielimitowany open bar. Cenę determinuje również lokalizacja. Im większa oraz bardziej atrakcyjna turystycznie miejscowość, tym wyższa cena. Najtańszą ofertę znajdziemy w Dusznikach-Zdroju, a najdroższą w Zakopanem.

 

 

Pobyty sylwestrowe

Kiedy decydujemy się, by w górach zostać trochę dłużej niż na jedną noc to musimy liczyć się z kosztem od 750 zł/os do 930 zł/os. Takie ceny dotyczą głównie wyjazdów 6-cio dniowych. Może jednak ona zmniejszyć się lub zwiększyć w zależności od wybranej ilości noclegów. Często jednak krótszy pobyt nie jest szczególnie opłacalny. Koszt takiego wyjazdu zależy również od innych czynników: od tego jakie dodatkowe atrakcje proponuje ośrodek w trakcie naszego sylwestrowego wyjazdu, dostępnego wyżywienia, lokalizacji i udogodnień w obiekcie. W górach najczęściej znajdziemy opcję 6-cio dniową z balem, a także ogniskiem czy kuligiem. Najtańszą opcję znajdziemy w Murzasichlu, natomiast najdroższą w Zakopanem.

Ekskluzywny sylwester

Wybierając ofertę możemy wybrać również najbardziej ekskluzywną opcję. Tutaj przedział cenowy waha się od 1150 zł/os do 1499 zł/os. Jest to zazwyczaj obiekt, w którym znajdziemy spa, strefę fitness, codzienną muzykę na żywo czy open bar bez ograniczeń. Czasami są to również dodatkowe atrakcje, których nie oferują inne obiekty jak np. darmowe wejścia do pobliskich term lub biesiada góralska z kuligiem. Najdroższe oferty znajdziemy w Poroninie, Białce Tatrzańskiej i Karpaczu.

A może nad morze?

Za pobyt sylwestrowy nad morzem zapłacimy w granicach 600-800 zł za osobę. Ceny są nieco niższe niż w górach, jednak pobyty zazwyczaj są krótsze - najczęściej trwają 4 dni. Najdroższe oferty - przekraczające tysiąc złotych znajdziemy w obiektach o wyższym standardzie w Jarosławcu i Niechorzu. Atrakcje jakie możemy znaleźć nad morzem to pirackie zabawy, ognisko czy próbowanie bursztynowego grzańca.

Wybierając ofertę sylwestrową zwracajmy uwagę na wszystko co w niej znajdziemy, czyli m.in oferowane atrakcje, bal, kulig, pokaz fajerwerków, wyżywienie a także ilość noclegów. Jeżeli mamy pewne wątpliwości, warto zapytać o nie właściciela obiektu, w końcu im więcej planujemy zapłacić, tym większe mamy wymagania.

Pamiętacie orgazmiczną kanapkę z filmu Kiedy Harry poznał Sally? A burgera po hawajsku z Pulp Fiction czy piwo kremowe Harry’ego Pottera? Andrew Rea, twórca popularnego kanału na YouTube Binging with Babish, opracował przepisy z ponad 40 kultowych filmów i stworzył wyjątkowy filmowo-kulinarny przewodnik po daniach, które zagrały u boku Julii Roberts w Pretty Woman czy Woody’ego Allena w Annie Hall.

W ciągu ostatnich lat staliśmy się niezwykle zachłannymi widzami. Ci najbardziej zapaleni fani kultowych produkcji potrafią spędzić całą noc w oczekiwaniu na wypuszczenie biletów na najnowszą część Star Warsów. Interesuje nas i chcemy mieć także wszystko to, co pojawia się na wielkim ekranie. Andrew Rea, gwiazda YouTube’a, jego kanał ma ponad 3 miliony subskrypcji i ponad 300 milionów odsłon, a także pasjonat „filmowej kuchni”, idzie o krok dalej i proponuje nam coś wyjątkowego: poradnik kulinarny dla kinomaniaków. W najbardziej kultowe dania, które zagrały w filmach, tchnął nowe życie, umieszczając je w swojej książce Filmowe menu.

Rea wiedział, z jak dużą siłą oddziałuje na fanów kina jedzenie: w końcu prawie dwie dekady po premierze Seksu w wielkim mieście przed piekarnią Magnolia w Nowym Jorku niezmiennie ustawia się kolejka po słynne muffinki, którymi delektowały się bohaterki. W bistro Katz’s Delicatessen wisi drewniany szyld upamiętniający scenę „orgazmu” z Kiedy Harry poznał Sally. Okoń morski niemal wyginął po wzmiance Richarda Attenborough w Parku Jurajskim. A ci, którzy w Czarodziejskim Świecie Harry’ego Pottera w Orlando wzięli pierwszy łyk piwa kremowego, podobno płakali. Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Teraz filmowe dania przyrządzisz w swojej kuchni: w tej książce znajdziesz listę potrzebnych składników i przejrzyste przepisy z uwzględnieniem ilości porcji. A to wszystko opakowane w niesamowite zdjęcia, filmowe cytaty i opisy, które przeniosą cię w świat kina. Wypróbuj takie receptury, jak:

  • Szparagi w sosie holenderskim, nad którymi wybuchają rodzinne niesnaski w American Beauty,
  • Słodki makaron śniadaniowy według Buddy’ego z filmu Elf,
  • Ślimaki w cieście czosnkowym, które sprawiają niemałą trudność Julii Roberts jako Pretty Woman podczas ekstrawaganckiej kolacji z Edwardem
  • Popcorn z rodzynkami w czekoladzie, który tak smakuje milion razy lepiej według Neimana z Whilplash,
  • Burger po hawajsku będący początkiem jednej z najbardziej kultowych scen Pulp Fiction,
  • Trufle czekoladowe serwowane przez Vianne Rocher w Czekoladzie,
  • Piwo kremowe prosto z pubu Trzy Miotły z Harry’ego Pottera,
  • Strudel wiedeński zajadany przez socjopatycznego pułkownika w Bękartach wojny,
  • Waniliowy Crème brûlée, którym rozkoszuje się tytułowa Amelia.

 

Filmowe menu zainspiruje cię do tego, żebyś zamiast jedynie podziwiać dania na ekranie, spróbował przygotować je w domowej kuchni. Jeśli więc chcesz wprowadzić w swoje życie kulinarne gwiazdy wielkiego formatu albo oglądając po raz setny Śniadanie u Tiffany’ego, zastanawiasz się, jak się robi tego kurczaka w sosie czekoladowym, ta książka jest dla Ciebie.

***

Andrew Rea jest po części szefem kuchni, po części filmowcem, a najbardziej – niepokorną osobowością z YouTube’a. Samouk zarówno za, jak i przed kamerą, Andrew samodzielnie stworzył swój kulinarny show Binging with Babish w 2016 roku. Podziwiają go miliony początkujących kucharzy i pasjonatów jedzenia na całym świecie. Jego zacięcie do nauczania i eksperymentowania w kuchni konkuruje jedynie z miłością do filmu i telewizji. Obie pasje stara się łączyć w swojej kuchni w Harlemie w Nowym Jorku.

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Jamajka – więcej niż plaże

MAŁGORZATA CHOLEWA

<< Właściwie każda osoba, którą pytam o Jamajkę, wiąże ją z Bobem Marleyem i jednymi z najpiękniejszych plaż na świecie. Oczywiście, na urlopie Polacy chcą poleżeć na wygodnym leżaku z kolorowym drinkiem w dłoni, skorzystać z mocno prażącego tropikalnego słońca i zrobić sobie zdjęcie pod wysmukłą palmą i nie ma w tym nic złego, ale skoro dotarliśmy już na odległe Karaiby, warto poszukać na nich innych, równie niespotykanych dla nas wrażeń. Mnie ta wyspa kojarzy się z niezliczonymi atrakcjami dla osób aktywnych, pikantną marynatą do mięs „jerk”, aromatyczną kawą, pysznym rumem i przecudownymi krajobrazami tonącymi w bujnej zieleni. >>

Więcej…

Pod słońcem południowej Hiszpanii

pano2net.jpg

Widok na marinę w Alicante z Zamku św. Barbary na wzgórzu Benacantil

©AYUNTAMIENTO DE ALICANTE

MAGDALENA BARTCZAK


Choć wśród polskich turystów odwiedzających Hiszpanię wciąż największą popularnością cieszą się przede wszystkim Barcelona i region Costa Brava czy Wyspy Kanaryjskie – na czele z Fuerteventurą i Teneryfą – oraz Madryt, to warto pamiętać o tym, jak niezmiernie fascynującym miejscem jest południe tego kraju. Ten rozpalony słońcem fragment Półwyspu Iberyjskiego wypełniają piękne miasta i pokrywają liczne, wciąż jeszcze nieodkryte plaże. Koniecznie trzeba się o tym przekonać. 

Więcej…

Sardynia i Korsyka po dwóch stronach lustra

BEATA GARNCARSKA

<< W basenie Morza Śródziemnego, w odległości ok. 200 km od Europy kontynentalnej, znajdują się dwie niesamowite wyspy, dla których niejeden podróżnik stracił głowę. Mowa o włoskiej Sardynii i francuskiej Korsyce. Pierwsza kusi łagodnymi wzgórzami, zielonymi wiosną, żółciejącymi latem, nadbrzeżnymi lagunami, leniwie płynącymi rzekami oraz górami o zaokrąglonych wierzchołkach. Druga natomiast fascynuje strzelistymi szczytami sięgającymi obłoków i lasami pokrywającymi prawie całą jej powierzchnię niczym peleryna. Choć z pozoru tak różne, obie przez stulecia walczyły o swoją tożsamość, opierając się zakusom kolejnych kolonizatorów. >>

Więcej…