Już po raz trzeci w mołdawskiej wiosce Butuceni odbędzie się Festiwal DescOpera, największy w Europie Wschodniej festiwal muzyki klasycznej na otwartym powietrzu. Od 15 do 17 czerwca melomani wezmą udział w prawdziwej uczcie muzycznej u stóp wapiennych klifów, w rezerwacie historyczno-krajobrazowym Stary Orgiejów. Mołdawia to kraj spoza utartych turystycznie ścieżek, który zaskakuje na każdym kroku.

W Mołdawii czerwiec to miesiąc, w którym króluje muzyka. Przygotowania zaczynają się na długo przed tym czasem, a kulminacyjny punkt przypada na połowę miesiąca, kiedy życie w Starym Orgiejowie zaczyna toczyć się w rytmie najwspanialszych dzieł klasycznych. Podczas wyjątkowego wydarzenia, jakim jest Festiwal DescOpera, który łączy świat muzyki poważnej i piękno jednego z najbardziej klimatycznych miejsc w Mołdawii, zagra orkiestra symfoniczna mołdawskiej Filharmonii Narodowej pod batutą Austriaka Friedricha Pfeiffera.

 

 

Mistrzowski repertuar

Tegoroczny festiwal potrwa 3 dni. Na scenie zbudowanej w naturalnym amfiteatrze będzie można wysłuchać opery Carla Orffa „Carmina Burana” (15 czerwca), „Nabucco” Giuseppe Verdiego (16 czerwca) i najpiękniejszych walców Johanna Straussa, w tym legendarnego „Nad pięknym modrym Dunajem” (17 czerwca). Podczas tegorocznego festiwalu organizatorzy spodziewają się ponad 6000 gości, również z zagranicy.

Wydarzenie nie ogranicza się jedynie do muzyki. Wizyta w Starym Orgiejowie to wspaniała okazja, aby skorzystać ze specjalnie na ten czas opracowanych tras turystycznych i odwiedzić m.in. prawosławne klasztory wykute w skałach, w których do dziś żyją mnisi. Dodatkowo przy okazji festiwalu, w Butuceni i okolicznych miejscowościach, odbędą się różne warsztaty kulinarne i artystyczne, które przybliżą gościom to, co w Mołdawii najpiękniejsze.

 

 

Nocleg i dojazd

We wsi Butuceni i Trebujeni dostępne są kwatery, w których można zatrzymać się na czas festiwalu. Dla tych, którzy nie znajdą już wolnych miejsc, dobrym rozwiązaniem będzie nocleg w Kiszyniowie, gdyż miejsce festiwalu jest oddalone zaledwie 40 minut od stolicy. Można się tam dostać transportem publicznym.

Bilety i dodatkowe informacje

Bilety na poszczególne koncerty w cenie 250-300 lei (ok. 10-15 euro) można kupić na stronie www.iticket.md. Więcej informacji o festiwalu znajduje się na stronie www.descopera.md oraz na fanpejdżu www.facebook.com/discovertheroutesoflife/.

Wydarzenie jest częścią kampanii „Be Our Guest” promującej Mołdawię jako kierunek turystyczny. Odbywa się pod patronatem narodowych marek: „Drzewo życia” i „Wina Mołdawii”.

LOT ogłasza dziś połączenie nr 100 w swojej siatce. Od 7 stycznia 2019 r. polski przewoźnik będzie obsługiwał dwa razy dziennie bezpośrednie rejsy z Warszawy do London City (LCY). Specjalnie dla tej trasy LOT pozyska cztery nowe samoloty Embraer 190 

Rejsy będą obsługiwane według następującego rozkładu połączeń: codziennie (oprócz niedziel) samoloty wystartują do London City o godz.  7:15 i wylądują o 9:00. Popołudniowa częstotliwość z Warszawy została zaplanowana na 16:15 z przylotem o 18:00 (poza sobotami). Rejsy z LCY zaplanowane są na 9:30 czasu lokalnego z lądowaniem w Warszawie o 13:00 oraz o 18:30 z lądowaniem o 22:00.  

Lotnisko London City Airport, jest dogodnie zlokalizowane w londyńskich dokach (w dzielnicy Royal Docks). Jest najbliżej położonym do biznesowego i finansowego centrum Londynu: zaledwie 9,6 km od City.

Rozkład pozwoli pasażerom podróżującym w celach biznesowych z Warszawy, a także z Wilna, Kijowa, Lwowa, Rygi, Bukaresztu, Larnaki, Tbilisi i większości polskich lotnisk regionalnych do odbycia podróży w ciągu jednego dnia. Ponadto dla pasażerów podróżujących z Londynu nowe połączenie LOT-u jest doskonałą alternatywą dla lotów do wielu portów w Azji,  jak Singapur, Tokio, Seul, Pekin i Astana - z krótką i wygodną przesiadką na Lotnisku Chopina w Warszawie.

Jesteśmy dumni że ten prestiżowy kierunek został 100. w naszej aktualnej siatce połączeń. Mamy za sobą długoletnią historię operacji na londyńskim Heathrow z częstotliwością aż trzech rejsów dziennie, która zostanie utrzymana. Teraz otwieramy nowy rozdział, wprowadzając do oferty dodatkowo dwa rejsy dziennie do London City- mówi Adrian Kubicki, dyrektor komunikacji korporacyjnej w LOT. - London City to najwygodniejsze lotnisko dla pasażerów, którzy chcą dostać się w najkrótszy i najwygodniejszy sposób do biznesowej części miasta.  Jestem przekonany, że zostanie ono docenione przez naszych pasażerów, szczególnie z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, i będzie jedną z najbardziej udanych tras w naszej stale rosnącej siatce połączeń – dodaje.


Dzięki LOT-owi zyskaliśmy połączenie między London City a Warszawą, które z pewnością przyczyni się do zacieśniania relacji między Polską a Wielką Brytanią. Otwarcie połączenia przez LOT jest ważnym wydarzeniem dla London City i jego pasażerów, którzy zyskali najlepszy dostęp do Europy Środkowo- Wschodniej i połączeń przesiadkowych do Azji. Dotrzymujemy obietnicy dla naszych pasażerów, zapewniając dostęp do coraz bogatszej oferty nowych tras  i więcej liczby linii lotniczych – mówi Richard Hill, członek zarządu ds. handlowych  London City Airport. - Fakt, że polski przewoźnik wybrał najbardziej centralny port lotniczy Londynu,i dokonuje znacznych inwestycji w samoloty specjalnie do jego obsługi, pokazuje, że mimo Brexitu londyńskie City ma moc przyciągania – dodaje.

Ze względu na stosunkowo krótki pas startowy i stromy kąt podejścia loty do Londyn City są skomplikowane pod względem operacyjnym. Tylko kilka rodzajów samolotów pasażerskich kwalifikuje się do lądowania i startów w tym miejscu. Aby działać w London City LOT zdecydował się na pozyskanie czterech nowych samolotów Embraer E-190, które zostaną dostarczone polskiemu przewoźnikowi do końca roku  bezpośrednio z fabryki w Brazylii. Tak przewiduje kontrakt z leasingodawcą Nordic Aviation Capital (NAC). Nowy  E-190 będzie miał na pokładzie 106 wygodnych foteli, co daje efektywne połączenie optymalnego zasięgu i maksymalnej liczby pasażerów.


LOT ma duże doświadczenie w operacjach za pomocą rodziny samolotów typu Embraer. W rzeczywistości wraz z naszym nowym Embraerem E-190 LOT stanie się jedyną europejską linią lotniczą obsługującą wszystkie typy samolotów brazylijskiego producenta. Embraer E-190 z 106 miejscami na pokładzie zapewni nam istotne korzyści płynące z obsługi londyńskiego City. Dzięki temu będziemy w stanie stworzyć nie tylko najwygodniejszą, ale i najbardziej konkurencyjną cenowo ofertę lotów do i z lotniska w Londynie - mówi Adrian Kubicki z LOT. 


Cieszymy się, że możemy dalej rozwijać naszą współpracę z LOT-em i jesteśmy pewni, że włączenie do flory samolotów E190 w znaczący sposób przyczyni się do poprawy zdolności operacyjnych przewoźnika. NAC jest niezmiernie wdzięczny za możliwość ścisłej współpracy z LOT-em. Gratulujemy polskiemu przewoźnikowi rozszerzenia sieci i czekamy na kontynuację naszych relacji - mówi Martin Møller, prezes NAC.

Długie i udane relacje Embraera z najszybciej rozwijającym się przewoźnikiem w Europie dalej trwają. W 2004 r. LOT został pierwszym przewoźnikiem wykonującym połączenia za pomocą E-170. Dzięki obecnej transakcji LOT po raz kolejny staje się pierwszy, obsługując wszystkie cztery warianty E-Jets w swojej flocie. Do końca tego roku, flota LOT-u będzie składać się z sześciu E-170, dwunastu E-175, czterech E-190 i dwunastu E-195. Taki wybór samolotów pozwoli na zachowanie maksymalnej elastyczności w  planowaniu, a także na korzyści wynikające z wykorzystania jednolitej floty Embraerów – mówi Martyn Holmes, wiceprezes ds. Europy, Rosji, Azji Środkowej i Leasingu w Embraer Commercial Aviation. 

 

Jego zdaniem, poprzez uruchomienie przy pomocy E-190 nowych połączeń na lotnisko Londyn-City, LOT dołącza do rosnącej liczby linii lotniczych na tym wymagającym lotnisku. Jak podkreśla, samoloty Embraer wykonują aż 58 proc. wszystkich operacji na LCY.

Bilety na połączenia do i z London City są już dostępne za pośrednictwem wszystkich kanałów sprzedaży, w tym LOT.com, LOT Contact Centre i u agentów. 

Wizz Air, jedna z najszybciej rozwijających się linii lotniczych w Europie i największy niskokosztowy przewoźnik w Europie Środkowo-Wschodniej, świętuje osiągnięcie doskonałego wyniku w Polsce. Dotychczas 60 milionów pasażerów skorzystało z niskokosztowej oferty Wizz Air w polskiej siatce połączeń. Dla uczczenia tego wydarzenia, szczęśliwy pasażer podróżujący do Rzymu otrzymał voucher WIZZ.

Pierwszy lot WIZZ odbył się z Katowic w maju 2004 roku. Od tego czasu linia stale rozwija siatkę połączeń oferując obecnie w sumie 160 tras do 30 krajów z 8 lotnisk w Polsce. Do 25 wzrosła liczba samolotów WIZZ w polskiej flocie po umieszczeniu 2 nowych maszyn w Warszawie i Katowicach w bieżącym roku. Z ponad 10,5 mln miejsc w sprzedaży na polskich trasach, liczba miejsc w ofercie WIZZ wzrosła o 19% w porównaniu do poprzedniego roku, co istotnie wpływa na rozwój polskiej gospodarki oraz stymuluje rynek pracy w branży lotniczej i hotelarskiej wspierając tym samym rocznie ponad 6000 miejsc pracy i zatrudniając ponad 1000 osób w Wizz Air.

Kolejny etap rozwoju siatki niskokosztowych połączeń WIZZ z Polski w tym roku to 21 nowych połączeń z cenami już od 39 PLN** w tym nowych 7 tras uruchamianych w tym miesiącu: Katowice - Porto, Monachium Memmingen, Charków, Malaga, Faro i Podgorica oraz Warszawa-Podgorica.
Wizz Air zamierza nadal dostarczać nowe możliwości podróży dla coraz większej liczby osób stymulując rynek niskimi cenami. Zaledwie 14 lat po rozpoczęciu działalności, ponad 155 mln pasażerów wybrało podróże z WIZZ. W tym miesiącu flota linii powiększyła się i składa się obecnie ze 100 samolotów, a siatka połączeń liczy ponad 600 tras, z ponad 100 trasami uruchamianymi w 2018 i 2019 roku.

Andras Rado, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air, powiedział: - Z radością świętujemy doskonały wynik razem z naszymi klientami z Polski: przewieźliśmy w sumie 60 mln pasażerów na naszych trasach w polskiej siatce połączeń. W ciągu 14 lat nasza oferta rozwinęła się i dziś pozwala odkrywać 30 krajów w Europie i poza nią dostarczając naprawdę niskie ceny w połączeniu z najwyższą jakością obsługi. Dziękujemy naszym lojalnym klientom z Polski za wybranie WIZZ.

Zespół Kombi wystąpi z piosenką "Polska drużyna" w Narodowej Strefie Kibica na PGE Narodowym. Utwór zwyciężył podczas koncertu "Przebój na Mundial" odbywającego się w ramach opolskiego festiwalu. Nad całością oprawy w Narodowej Strefie Kibica czuwa Duet Grzegorz Kułaga i Marek Magiera.

Na trybunach tuż przed transmisją meczu Polska-Senegal rozwinięta zostanie biało-czerwona flaga o powierzchni 1500 metrów kwadratowych, którą w 2012 roku uszyto na Euro 2012 z inicjatywy Tomasza Zimocha. Nie zabraknie także uroczyście odśpiewanego Hymnu Polski i kartoniady.

Dodatkowo kibice czekający na transmisję z moskiewskiej Otkrytije Arena będą mieli okazję sprawdzić przy pomocy decybelomierza, jak głośna potrafi być największa strefa kibica w Polsce! Do wspólnej zabawy zachęcą też animacje w postaci m.in. kiss & dance kamer.

Transmisję meczu Polska-Senegal w Narodowej Strefie Kibica będzie mogło obejrzeć nawet 75 tysięcy osób. Bilety na to wydarzenie są dostępne w sklepie internetowym PGE Narodowego pod adresem sklep.pgenarodowy.pl. Bilety w cenach: trybuna górna - 10 zł, płyta - 20 zł, trybuna dolna - 30 zł. Do 16 czerwca trwa także specjalna promocja dla klientów sieci Biedronka, którzy robiąc zakupy za kwotę minimum 50 zł, mogą z 50% rabatem nabyć vouchery z kodami wymienialnymi na bilety.

Sponsorem głównym wydarzenia jest sieć sklepów Biedronka, partnerami są Lotto i Grupa Azoty, patronat honorowy objęła Telewizja Polska S.A., organizatorem jest PGE Narodowy. Narodowa Strefa Kibica realizowana jest w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości we współpracy z Biurem Programu "Niepodległa". Więcej informacji na temat wydarzenia jest dostępne na stronie www.narodowastrefakibica.pl.

Spółka Sun & Snow działająca na polskim rynku wynajmu oraz sprzedaży apartamentów wypoczynkowych otwiera pierwsze zagraniczne biuro. Klienci z Niemiec będą mogli skorzystać zarówno z oferty wynajmu apartamentów w Polsce, jak i ich inwestycyjnego zakupu. Niemieckie biuro spółki otwarte zostanie w przygranicznej miejscowości Bansin jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu letniego.

Niemiecki oddział Sun & Snow powstaje zaledwie 10 km od Świnoujścia, w miejscowości Bansin. Wraz z Ahlbeck oraz Heringsdorf tworzy nadmorską aglomerację miejską, słynącą z ekskluzywnych kurortów oraz uzdrowisk. W pobliżu miasta znajduje się lotnisko, które niebawem będzie obsługiwać loty do Polski.

„Niemieccy turyści od lat korzystają z usług Sun & Snow, dlatego wejście na ten rynek jest dla nas naturalnym krokiem” – mówi Marcin Dumania, prezes zarządu spółki Sun & Snow. – „Stworzymy klientom nie tylko możliwości wypoczywania, ale również inwestowania w nieruchomości w Polsce” – dodaje Marcin Dumania.

Docelowo Sun & Snow zbuduje także bazę najlepszych niemieckich apartamentów do wynajęcia, w których będą mogli wypoczywać goście z Polski i zagranicy.

„Wejście na rynek niemiecki zbiega się w czasie z 10. rocznicą działalności Sun & Snow. Jest to przełomowy dla nas rok oraz kluczowy moment w rozwoju firmy” – mówi Marcin Dumania.

Spółka w niedalekiej przyszłości planuje ekspansję na kolejne zagraniczne rynki.

Polska jest atrakcyjnym celem turystycznym dla gości z całego świata. W 2014 roku znaleźliśmy się na 10 miejscu w rankingu Magazynu PAP najchętniej odwiedzanych miejsc w Europie, wyprzedzając Czechy, Węgry, a nawet Słowację. Według statystyk Gazety Wyborczej z 2016 r. nasz kraj odwiedzany jest najczęściej właśnie przez Niemców.

Wyspa Uznam, na której znajduje się miasto Bansin, słynie z najlepszych kurortów, hoteli, uzdrowisk oraz szerokiej gamy rodzinnych atrakcji. Sun & Snow będzie pierwszą firmą w tej części Niemiec oferującą wynajmem apartamentów wypoczynkowych w Polsce.

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

„Mzungu” w Zambii

KRZYSZTOF RURAŃSKI

 

<< Wciąż mało znana wśród naszych rodaków Zambia to państwo o terytorium ponad dwukrotnie większym od powierzchni Polski – zajmuje obszar ok. 750 tys. km². Na jej terenie występuje klimat podrównikowy suchy. Pora deszczowa, która trwa od listopada do kwietnia, charakteryzuje się wysokimi temperaturami oraz gwałtownymi burzami. Ten południowoafrykański kraj jest bezpieczny i przyjazny podróżnikom, również tym dysponującym skromniejszym budżetem. Sąsiaduje z ośmioma państwami. Najdłuższą granicę – 1930 km – współdzieli z Demokratyczną Republiką Konga, a najkrótszą – poniżej 1 km – z Botswaną. Na tym małym odcinku na rzece Zambezi znajduje się przejście graniczne i działa przeprawa promowa. >>

Więcej…

Wszystkie cuda Trentino

ROBERT PAWEŁEK

 

Jeśli nie wiesz, jak wygląda raj, jedź do Trentino! – mawiają Włosi. Miłośnikom białego szaleństwa region ten oferuje 800 km nartostrad, a amatorom sportów wodnych – setki jezior i rzek. A wszystko to pośród majestatycznych szczytów Dolomitów, jednych z najpiękniejszych gór świata, wpisanych w 2009 r. na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

Każdy narciarz ma swoje ulubione miejsca. Jedni wolą szwajcarskie, austriackie czy słoweńskie kurorty, inni, jak np. sam król nart – Alberto Tomba, Dolomity. Bardzo lubił je także papież Jan Paweł II, też narciarz. Trasy zjazdowe prowadzą tu pośród szczytów, przez zaśnieżone doliny. Warto poczekać do zmierzchu, żeby stać się świadkiem magicznego zjawiska nazywanego po włosku enrosadira, kiedy czerwona, słoneczna poświata oblewa szczyty. Te niesamowite widoki można również podziwiać o świcie. Zachwycał się nimi Johann Wolfgang von Goethe, choć sam nie jeździł na nartach.

Więcej…

Kenia, Tanzania, Lamu i Zanzibar – 101 cudów Afryki

ELŻBIETA I ROBERT PAWEŁEK

 

<< Dla większości podróżników zakochanych w Czarnym Lądzie Kenia i Tanzania nie mają sobie równych. To kraje bajecznie piękne, magiczne i wciąż dzikie. Warto odwiedzić je szczególnie w porze tzw. Wielkiej Migracji, kiedy rozgrywa się jeden z najbardziej widowiskowych spektakli przyrody na ziemi. Jeśli przy okazji upolujemy aparatem fotograficznym całą Wielką Piątkę Afryki (lwa, słonia, bawoła, nosorożca czarnego i lamparta), nasze safari będziemy mogli zaliczyć do udanych i wyruszyć na zasłużony odpoczynek na afrykańskie wyspy – kenijską Lamu i słynny tanzański Zanzibar – prawdziwe miniaturowe wersje raju. >>

 FOT. KENYA TOURISM BOARD

Terytoria obu państw znajdowały się w swojej historii w granicach kolonii brytyjskiej. O czasach tych przypomina dzisiaj powszechny w sferze oficjalnej język angielski. Rdzenni mieszkańcy Kenii i Tanzanii posługują się jednak suahili, którego główny dialekt unguja pochodzi z wyspy Zanzibar.

Afryka jest mistyczna: dzika, piekielnie upalna, stanowi raj dla fotografujących i myśliwych, krainę utopii dla eskapistów. Jest tym, czego pragniesz, wymyka się wszelkim interpretacjom – pisała w swoich pamiętnikach West with the Night słynna kenijska pilotka urodzona w Wielkiej Brytanii Beryl Markham (1902–1986). Dla pasjonatów nieskażonej natury liczą się tu przede wszystkim dwa miejsca: Maasai Mara National Reserve (Rezerwat Narodowy Masai Mara) w Kenii i Serengeti National Park (Park Narodowy Serengeti) w Tanzanii. Jedną z największych atrakcji są w nich duże ssaki. Jednak ani gepard, ani lew, ani nawet sympatycznie wyglądające, choć groźne w rzeczywistości hipopotamy nie wystawią się nam same do zdjęcia. Niemal na każdym kroku napotkamy za to stada płochliwych oryksów czy żyjące gromadnie zebry, od których aż mieni się w oczach.

Więcej…