Świadczyły o statusie i zamożności właściciela, wyznaczały miejsce przy stole dla najważniejszego gościa, stanowiły ozdobę stołów i uczt. Tak niezwykłą rolę pełniły solniczki - naczynia na sól o niezwykłej historii tak jak i niezwykłą była przyprawa, do podawania której służyły. Najcenniejsze, ostatnio zakupione przedmioty, już można podziwiać na nowej wystawie. Dzięki nim kolekcja solniczek Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zalicza się do najcenniejszych tego typu zbiorów na świecie.

Nowe solniczki są tak niezwykłe, cenne i tak bardzo wyróżniają się z dotychczasowej kolekcji, że przeznaczono dla nich odrębne miejsce, w którym prezentowane są niczym klejnoty w królewskim skarbcu. Wykonane na najwyższym światowym poziomie są ozdobą wielickiej kolekcji i Zamku Żupnego.

Prawdziwym rarytasem jest późnogotycka solniczka w kształcie kielicha datowana na około 1500 rok. Jest najstarszą solniczką, a zarazem jednym z najcenniejszych eksponatów w muzealnej kolekcji. Wykonana została z agatu - cennego kamienia ozdobnego. Dekoracyjne, barwne i półprzezroczyste pasy, widoczne w strukturze kamienia, zostały doskonale wyeksponowane w kształcie naczynia, które było przeznaczone na równi do podawania soli jak i do podziwiania.

Na wystawie wyróżnia się unikatowa para srebrnych solniczek zdobionych scenami z polowania. Powstały w Augsburgu w latach 1590-94. W XIX wieku wchodziły w skład kolekcji barona Meyera de Rothschilda w jego posiadłości w Mentmore koło Londynu.

Wśród prezentowanych przedmiotów jest solniczka całkowicie wykonana ze złota z monogramem E umieszczonym pod mitrą książęcą. Wiązany jest on z osobą księcia Ernesta II Sachsen-Coburg-Gotha (1818-1893), starszego brata księcia Alberta, męża brytyjskiej królowej Wiktorii.

W tak dostojnym gronie znalazły też miejsce luksusowe wyroby Louisa Comforta Tiffany’ego z Nowego Jorku. Solniczki wykonane ze szkła iryzującegoo pięknym, metalicznym blasku są taklekkie i delikatne, że może je przesunąć nawet niewielki podmuch wiatru.

Imponującym i największym w wielickiej kolekcji jest rokokowy, porcelanowy serwis przyprawowy.To ewenement i unikat w polskich zbiorach. Komplet składa się z wysokiej dekoracji środka stołu oraz czterech wolno stojących figurek z pojemnikami na przyprawy. Postacie są alegoriami czterech pór roku. Serwis powstał w manufakturze w Höchst około 1765 roku i należy do największych, znanych tego rodzaju. Wyróżnia się najwyższym poziomem wykonania porcelany i dekoracji malarskich oraz doskonałym stanem zachowania.

Kolejny zachwycający serwis przyprawowy został wykonany ze srebra w latach 1773-75 w Augsburgu.Składa się z dwóch szklanych flaszy na oliwę i ocet w misternej konstrukcji srebrnej z miseczkami na przyprawy sypkie (m.in. sól) w kształcie pozłacanych liści. Ażurowe zwieńczenie przeznaczone jest na cytryny – owoce niegdyś drogie, ale niezbędne podczas luksusowych uczt baroku, które miały zachwycać bogactwem. Ten obiekt jest cenny ponieważ zachował się wraz z oryginalnymi, szklanymi flaszami co należy do rzadkości.

Urodę prezentowanych na wystawie solniczek podkreśla aranżacja wnętrza i oświetlenie. Wyjątkowy nastrój służy kontemplacji soli i solniczek, których losy splecione są przecież od wieków. Służą temu komentarze, które przekazują wiele interesujących faktów z przeszłości tych wyjątkowych naczyń przyprawowych.

Wystawę można zwiedzać w Zamku Żupnym, ul. Zamkowa 8, codziennie (z wyjątkiem poniedziałków), w godz. 9.00-20.00

 

KLM wprowadza nową usługę dostępną poprzez Google Assistant – sterowane głosem wyszukiwanie lotów KLM
 
KLM uruchamia swoją najnowszą usługę dostępną za pośrednictwem Asystenta Google (Google Assistant). Klienci linii, którzy mają zainstalowaną aplikację Google Assistant na swoich urządzeniach mobilnych oraz inteligentnych urządzeniach domowych, mogą teraz używać poleceń głosowych do łatwego wyszukiwania lotów KLM. Asystent pomaga znaleźć odpowiedzi szybciej, podczas gdy użytkownik ma wolne ręce i może w tym czasie robić coś innego. Usługa jest dostępna w języku angielskim i niderlandzkim. KLM jest jedną z pierwszych firm na świecie oferujących usługi na tej aktywowanej głosem platformie w więcej niż jednym języku.
 
Jak to działa?
Posiadacze aplikacji Asystent Google zainstalowanej na tablecie lub smartfonie mogą aktywować serwis wyszukiwania biletów prosząc o rozmowę z KLM. Na to wezwanie zgłosi się inteligentny, wirtualny asystent Bluebot, znany również jako „BB”, który zaoferuje nam pomoc z znalezieniu odpowiedniej oferty przelotu KLM. Przed przystąpieniem do pracy, Bluebot wypyta nas o destynację, port wylotowy i daty całej podróży. Po znalezieniu najkorzystniejszej oferty, klient otrzymuje na swoje urządzenie bezpośredni link do wyniku wyszukiwania, gdzie można już samodzielnie zarezerwować podróż o danych paramentrach. Należy pamiętać, że rozmawiając z botem KLM należy posługiwać się językiem angielskim (lub niderlandzkim), tylko wtedy zostaniemy zrozumiani. Nowa usługa asysty w wyszukiwaniu biletów jest również dostępna na innych urządzeniach, na których działa Google Assistant.
Praktyczne użycie serwisu możemy zobaczyć w specjalnie przygotowanym przez KLM filmie dostępnym pod linkiem: https://youtu.be/dshqRotorvM
"Urządzenia sterowane głosem zmienią nasz świat. Konsumenci coraz częściej odkrywają i używają aplikacji głosowych w swoim codziennym życiu. KLM chce być zawsze obecny tam, gdzie są jego klienci, a to oznacza automatycznie obecność na platformie Asystent Google. Zaoferowanie opcji wyszukiwania lotów za pomocą poleceń głosowych w wielu językach jest nie tylko kolejnym usprawnieniem w przygotowywaniu podróży, ale też następnym strategicznym krokiem w cyfryzacji usług firmy. W trosce o wygodę klientów KLM i zgodnie z naszym pionierskim duchem, już teraz czekamy na nowe aplikacje głosowe. Naszym celem jest pozostanie światowym liderem w oferowaniu usług online.” - powiedział Pieter Groeneveld, Starszy Wiceprezes ds. Usług Cyfrowych w Air France-KLM.
 
Sztuczna inteligencja w służbie KLM
Nowo uruchomiona usługa wyszukiwania lotów nie byłaby możliwa bez bota KLM. Działający na rynku od zeszłego roku chat bot o nazwie BlueBot (w skrócie „BB”) jest technologią bazującą na sztucznej inteligencji Jest połączony zarówno z systemem rezerwacyjnym, skąd czerpie wiedzę na temat lotów, jak też z systemami wsparcia klienta i zewnętrzną technologią. Chatbot KLM nie jest zwykłym botem. Jest technologią, która sama się uczy, a jego baza wiedzy rośnie wraz z każdym kolejnym zapytaniem. Co więcej, posiada własną osobowość – „BB” jest dziewczyną, jest pomocna, przyjacielska, profesjonalna, a czasem lekko zuchwała. Bluebot rozpoczęła pracę jako „pracownik” działu rezerwacji lotniczych KLM Zaprojektowano ją tak, aby mogła odpowiedzieć na wszelkie pytania dotyczące rezerwacji lotniczej KLM poprzez komunikator Messenger. Następnie wirtualnej asystentce umożliwiono pierwszy raz rozmowę głosową, aby asystowała klientów za pośrednictwem Google Home przy pakowaniu walizek przed podróżą. Obie te usługi są oferowane w języku angielskim.
Teraz możnaj użyć „BB” do wyszukiwania lotu za pomocą Asystenta Google, rozmawiając z nią już w dwóch językach - angielskim i niderlandzkim. Ponieważ aplikacje głosowe stają się coraz bardziej popularne i powszechnie używane, KLM podążą tym tropem i przed „BB” stoją nowe zadania, co będzie nadal rewolucjonizować dziedzinę jaką jest obsługa klienta. W nadchodzącym czasie pasażerowie holenderskiej linii będą mieli do dyspozycji coraz więcej usług aktywowanych głosem na platformie Google Assistant, a także w różnych kanałach mediów społecznościowych – gdzie obsłuży ich sztuczna inteligencja!
Wdrażanie nowej usługi KLM jest uzależnione od tempa prac nad rozwojem aplikacji Google. Angielska wersja Asystenta Google działa już od jakiegoś czasu, tak więc już można kontaktować się za jej pośrednictwem z „BB” i z KLM. Trwają prace nad holenderską wersją aplikacji, która jest wprowadzana na rynek etapami. Aktualnie jest dostępna tylko na smartfonach i tabletach. Następnie zostanie rozszerzona na inne urządzenia mobilne, takie jak np. głośnik Google'a - Google Home.

 

Cyfrowy KLM
KLM stawiał pierwsze kroki w mediach społecznościowych w 2009 roku, jako pionier w swojej branży w tej dziedzinie. Od tamtej pory zyskuje reputację inicjatora i prekursora w zakresie różnych usług i kampanii w nowych kanałach. Linia ma ponad 25 milionów fanów i użytkowników na różnych platformach społecznościowych, za pośrednictwem których otrzymuje ponad 180 tysięcy komentarzy, z czego 35 tysięcy to pytania lub uwagi. Zespół konsultantów KLM z działu social media liczy 300 osób i jest obecnie największym na świecie zespołem dedykowanym do obsługi klienta poprzez media społecznościowe. Za pośrednictwem WhatsApp, Facebook, Messenger, Twitter, popularnego w Chinach WeChat i koreańskiego KakaoTalk KLM oferuje swoim klientom wsparcie i możliwość kontaktu non-stop przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu w 9 językach. KLM był pierwszą linią na świecie, która zaoferowała swoim klientom dokumenty podróżne (jak karta pokładowa) oraz bieżące informacje nt. statusu lotu przez komunikatory WhatsApp, Messenger i Twitter. Od października ubiegłego roku linia z powodzeniem wykorzystuje własnego chatbota „BlueBot” do pomocy klientom w procesie rezerwacji biletów. Chatbot również pomaga (wspólnie z Google Home) w pakowaniu bagażu przed podróżą, a najnowszym jego zadaniem jest wyszukiwanie lotów przy wsparciu Asystenta Google.

Chopin Airport Development podpisał umowę z firmą Warbud na budowę hotelu marki Moxy, należącej do sieci Marriott International. Obiekt, który stanie w bezpośrednim sąsiedztwie Portu Lotniczego Poznań-Ławica, ma być uruchomiony pod koniec przyszłego roku.

Planowany hotel o powierzchni całkowitej ponad 5,3 tys. mkw. będzie oferował 120 pokoi, dysponował zapleczem gastronomicznym, salą spotkań, fitness clubem oraz parkingiem na 89 miejsc. To drugi hotel Moxy w portfolio Chopin Airport Development. Inwestorem zastępczym podczas realizacji procesu inwestycyjnego została wybrana firma Polski Holding Nieruchomości.

Jako pierwsza polska firma zdecydowaliśmy się podpisać umowę na markę Moxy i wprowadzić ją do Polski. Pierwszy nasz hotel Moxy uruchomimy już niebawem – pod koniec wakacji przy lotnisku w Katowicach Pyrzowicach – mówi Gheorghe Marian Cristescu, Prezes Zarządu Chopin Airport Development. – Jeśli chodzi o rozpoczęcie budowy przy Porcie Lotniczym Poznań-Ławica to zdecydowaliśmy się na markę Moxy w tym miejscu, gdyż wierzymy, że pasuje ona do Poznania, który jest miastem innowacji, otwartym na młodych ludzi. Nie mogliśmy myśleć o lepszej lokalizacji – przy lotnisku a jednocześnie w pobliżu zaplecza biznesowego, handlowego i turystycznego.

 

Inspiracją dla powstania hotelu był fakt, że w ramach naszej działalności należy rozwijać jednocześnie usługi pozalotnicze. Cieszymy się, że na naszym terenie powstanie hotel Moxy z grupy międzynarodowej sieci Marriott, zarządzany przez Chopin Airport Development. Dzisiaj jesteśmy już na starcie kładzenia fundamentów pod hotel Moxy. Jest to więcej aniżeli tylko inwestycja przy lotnisku. To jest widoczny znak rozwoju miasta Poznania, którego oknem na świat jest Port Lotniczy - powiedział Mariusz Wiatrowski, Prezes Zarządu Portu Lotniczego Poznań-Ławica.

 

 

Cieszy nas fakt, że inwestor Chopin Airport Development zaufał wiedzy i bogatemu doświadczeniu Warbudu, powierzając nam budowę hotelu Moxy. Dołożymy wszelkich starań, by realizacja przebiegła zgodnie ze sztuką budowlaną i dbałością o bezpieczeństwo osób pracujących na placu budowy - powiedział Jerzy Werle, Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny Warbud SA.

 

Dzięki doświadczeniu i wiedzy zdobytej przy realizacji projektów w całym kraju tworzymy przyjazne miejsca do pracy i odpoczynku. Profesjonalne zarządzanie projektami nieruchomościowymi to jedna z kluczowych kompetencji PHN. Budowa hotelu przy poznańskim lotnisku to nasz kolejny projekt w Wielkopolsce - powiedział Marcin Mazurek, Prezes Polskiego Holdingu Nieruchomości S.A.

 

W lutym 2017 roku została zawarta umowa dzierżawy gruntu pomiędzy Portem Lotniczym Poznań - Ławica a spółką Chopin Airport Development, która jest dzierżawcą gruntu i inwestorem oraz po wybudowaniu operatorem hotelu Moxy z grupy Marriott. W październiku 2017 roku podpisaliśmy umowę franczyzową z Marriott International, a następnie zleciliśmy przygotowanie projektu architektonicznego w pracowni Emkaa Architekci. W tym samym czasie ubiegaliśmy się o pozwolenie na budowę oraz przygotowaliśmy pełną dokumentację inwestycyjną. W ostatnich dniach zawarliśmy umowę z generalnym wykonawcą – firmą Warbud oraz inwestorem zastępczym PHN. W dniu dzisiejszym nastąpiło symboliczne wmurowanie kamienia węgielnego, które jest początkiem procesu inwestycji hotelowej pod marką Moxy – mówi Adam Pilczuk, Dyrektor Rozwoju i Strategii Chopin Airport Development.

Marka Moxy jest odpowiedzią Marriott na potrzeby generacji Y: designerska, rozbawiona i przystępna. W hotelu jest ekstremalnie szybkie Wifi, bar otwarty 24/7, gry planszowe, przekąski, energetyczna muzyka i duże ekrany TV w pokojach – przystosowane do podłączenia treści online i gier. Zespół dba nie tylko o właściwą obsługę, ale również tworzy klimat hotelu i jego autentyczność w oczach odbiorców – ludzi urodzonych pomiędzy 1980 a 1999 rokiem, którzy wyrośli na grach komputerowych i nie pamiętają świata bez internetu. W 2030 roku będzie ich około 78 milionów, ale już teraz podróżują biznesowo. Dla nich praca jest inspiracją, okazją do nawiązania nowych relacji i znajomości. To osoby, które w podróży, w tym służbowej, szukają okazji do zabawy i  autentycznie lokalnego doświadczenia.

  • Hyundai zostaje Globalnym Partnerem Motoryzacyjnym klubu AS Roma
  • Od przyszłego sezonu logo Hyundai będzie zdobić tył koszulek piłkarzy AS Roma podczas wszystkich meczy rozgrywek krajowych

Hyundai ogłosił wieloletnie partnerstwo z klubem AS Roma. Od przyszłego sezonu do 2021 roku logo Hyundai będzie zdobić tył czerwono-żółtych koszulek piłkarzy klubu. To pierwsze tego typu partnerstwo firmy Hyundai z włoskim klubem piłkarskim. W czasie trwania partnerstwa, Hyundai wspólnie z AS Roma będzie m. in. rozwijał szereg inicjatyw angażujących fanów klubu i piłki nożnej.

Piłkarze AS Roma Edin Džeko, Javier Pastore, Bryan Cristante oraz Cengiz Ünder uczcili nowe partnerstwo w nietypowy sposób, stając się bohaterami filmu nagranego w centrum sportowym Romy, Trigoria. Do centrum zaproszono najwierniejszych kibiców klubu, którym w czasie wizyty niespodziankę sprawili piłkarze AS Romy, pojawiając się na miejscu i wręczając fanom koszulki piłkarskie klubu na sezon 2018/2019. Film można obejrzeć tutaj https://youtu.be/pv-4OdfJouY.

Partnerstwo z AS Roma, po rozpoczętej wcześniej współpracy z klubami Hertha BSC w Niemczech, Atlético de Madrid w Hiszpanii oraz z Chelsea FC w Anglii, to kolejny wyraz trwającego przez ostatnie 20 lat zaangażowania firmy Hyundai w piłkę nożną. Od 1999 roku Hyundai jest dumnym sponsorem Mistrzostw Świata FIFA™. Przez 18 lat, do 2017 roku był związany z UEFA.

„Jesteśmy zaszczyceni, że naszym nowym partnerem będzie firma Hyundai, jedna z największych firm motoryzacyjnych na świecie, z którą dzielimy ambicje ciągłego dążenia do doskonałości i rozwoju. Z dumą będziemy nosić logo Hyundai na naszych koszulkach i cieszymy się na wspólne inicjatywy angażujące fanów naszego klubu” - powiedział Guido Fienga, dyrektor operacyjny AS Roma.

Znaczący wzrost wskaźników operacyjnych w regionie Europy Wschodniej: RevPAR o +5,3%, oraz EBITDA w ujęciu like-for-like o 4% do poziomu 205 mln zł; 12 nowych hoteli z 1500 pokoi w modelu asset light (franczyza i zarządzanie) w sześciu krajach Europy Wschodniej, 5 hoteli w budowie oraz stabilna sytuacja finansowa firmy - tak wygląda podsumowanie pierwszego półrocza 2018 r. w Grupie Hotelowej Orbis. „Również perspektywy na drugie półrocze wyglądają obiecująco” - oświadczył Gilles Clavie, prezes zarządu i dyrektor generalny Orbis SA.

W czwartek w Warszawie Orbis SA podsumowała wyniki z pierwszej połowy 2018 r.

„Nasza pozycja biznesowa pozostaje stabilna w pierwszej połowie 2018 r.; wskaźniki pokazują solidne wzrosty. Mamy rezerwy, które pozostają zgodne z naszymi oczekiwaniami. Dlatego również perspektywy na przyszłość są optymistyczne” - podkreślił Clavie w rozmowie z PAP. Jak dodał, jednym z czynników wpływających na osiągane wyniki jest odczuwalny w całym regionie wzrost kosztów pracy, wynikający z rekordowo niskich stóp bezrobocia. „W związku z powyższym Orbis wzmacnia swoje działania, koncentrując się na maksymalizacji przychodów ze sprzedaży” - zaznaczył.

Orbis nadal rozwija sieć hoteli w szybkim tempie. 1500 pokoi w ramach umów o zarządzanie i franczyzy w sześciu krajach Europy Wschodniej będzie do dyspozycji klientów już od września. Jak poinformował Gilles Clavie, dzięki temu Grupa będzie bardziej zrównoważona pod względem modelu działalności i lepiej zdywersyfikowana geograficznie. Wśród nowych umów na szczególną uwagę zasługuje pierwsza umowa dotycząca aparthotelu pod nową marką Adagio, który zostanie wybudowany w Krakowie.

Dodatkowo, w pierwszym półroczu 2018 roku Orbis otworzył 5 nowych hoteli na podstawie wcześniej podpisanych umów franczyzy i zarządzania, powiększając sieć o ponad 600 nowych pokoi w 4 państwach regionu: w Polsce, na Węgrzech, w Słowenii i Macedonii. Jednocześnie Spółka kontynuuje inwestycję w 5 nowych, własnych hoteli (łącznie ponad 800 pokoi), z których dwa - ibis Styles Warszawa Centrum (179 pokoi) i ibis Vilnius Centre (164 pokoje) - zostaną otwarte w drugiej połowie tego roku. W sumie w przygotowaniu są 44 projekty hotelowe , co oznacza przyrost 6000 pokoi.

W rozmowie z PAP Clavie podkreślił, że Polacy z każdym rokiem stanowią większą grupę klientów spółki. „Obserwujemy, że polscy goście chętniej spędzają czas w hotelach; coraz częściej przyjeżdżają w celach nie tylko biznesowych, ale i turystycznych, z rodzinami. Oczekiwania osób, które przybywają w celach turystycznych są inne niż tych, które spędzają w naszych hotelach czas w związku z działaniami biznesowymi. Tym samym, poznajemy Polaków lepiej i jesteśmy w stanie lepiej odpowiedzieć na ich potrzeby” - powiedział szef Orbisu.

Jak podkreślił, wszystkie wskaźniki na świecie wskazują na to, że branża nadal optymistycznie może patrzeć w przyszłość. „PKB w całym regionie stale rośnie. To pozwala nam osiągać cele biznesowe na założonym wcześniej poziomie. Jesteśmy w dobrej kondycji, która pozwala zakładać wzrosty również w przyszłości. Wszystkie wskaźniki na to wskazują: demografia na świecie, liczba podróżujących każdego roku podwaja się, przybywa pasażerów na lotniskach, ludzie wydają chętniej na cele turystyczne, a dodatkowo poszczególne kraje i miasta wkładają wiele wysiłku w to, by jeszcze bardziej przyciągać turystów i by tworzyć swoje własne marki. Dlatego mimo że branża hotelowa jest branżą związaną z sezonowością, to z optymizmem patrzymy w przyszłość” - oświadczył.

Jak poinformowano w trakcie konferencji podsumowującej I półrocze 2018 r., plan rozwojowy zapewni spółce silną pozycję rynkową w nadchodzących latach. W zakresie zarządzania aktywami Grupa sfinalizowała transakcję sprzedaży i zarządzania zwrotnego hoteli Sofitel Budapest Chain Bridge i Novotel Szeged. Zgodnie ze strategią i planem inwestycyjnym na lata 2018-2022, Orbis przeznaczy pozyskane środki finansowe na przynoszące zyski projekty M&A w celu dalszego podnoszenia poziomu wskaźnika EBITDA i wartości spółki w przyszłości, np. nabycie hotelu Mercure Bucharest Unirii na początku lipca br.

Grupa Hotelowa Orbis to największa sieć hoteli w Polsce i w Europie Wschodniej oferująca prawie 21 000 pokoi w 127 hotelach. Grupa w regionie zatrudnia ponad 4000 pracowników. W tym roku firma zarządzają kapitałem ludzkim Aon Hewitt wyróżniła Orbis mianem „Najlepszego pracodawcy w Polsce”.

Orbis jest wyłącznym licencjodawcą marek AccorHotels w 16 krajach w tym w Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Chorwacji, Czarnogórze, Czechach, Estonii, na Litwie, Łotwie, w Macedonii, Mołdawii, Polsce, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii i na Węgrzech. Hotele działają pod markami Sofitel, MGallery by Sofitel, Pullman, Novotel, Mercure, adagio, ibis, ibis Styles i ibis budget. Rozpoznawalne na świecie marki gwarantują jakość usług o zróżnicowanym standardzie od luksusowych hoteli 5-gwiazdkowych po ekonomiczne 1 gwiazdkowe. Od 1997 roku Orbis SA jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Strategicznym inwestorem Orbis SA jest Accor Hotels.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP


Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

12 najlepszych miejsc na wyjazdy rowerowe w Polsce i Europie

opracował:
JAKUB WASIAK

<< Moda na aktywny wypoczynek nadal ma się świetnie wśród Polaków. Szczególnie niektóre sposoby takiego spędzania wolnego czasu zyskały sobie dużą popularność w naszym kraju. Gdy nadchodzi wiosna, z garażów i piwnic wyciągamy jeden z ulubionych środków transportu na całym świecie – tani w eksploatacji, w pełni ekologiczny i łatwy do przewożenia rower. Nic tak nie poprawia samopoczucia po mroźnej zimie i jednocześnie nie wzmacnia kondycji fizycznej jak wycieczka jednośladem wśród przepięknych polskich i europejskich krajobrazów. >>

Więcej…

Droga do tajskiego raju

DAWID ZASTROŻNY


Ulotka na lotnisku, przewodnik w plecaku, film na ekranie pokładowego monitora: zanim nasze stopy dotkną tajskiej ziemi, sądzimy, że wiemy, czego się spodziewać. Znamy już uśmiech Leżącego Buddy ze świątyni Wat Pho, naszą wyobraźnię rozpala złoto Wielkiego Pałacu Królewskiego w Bangkoku. Nowoczesny terminal lotniska w stolicy Tajlandii jest przyjaźnie rozplanowany i wiemy dokąd iść. Nie jesteśmy tylko przygotowani na to, co czeka na nas na zewnątrz.

Bangkok pędzi, a pierwsze spotkanie z nim jest niczym czołowe zderzenie. Tajska metropolia domaga się uwagi powodzią neonów, których znaczenia nie pojmujemy. Wszystko, co na pierwszy rzut oka wydaje się znajome, wcale takie nie jest. Warto więc zostać tu kilka dni, żeby się oswoić i bez pośpiechu chłonąć energię tego ogromnego miasta.

Więcej…

Słodkie życie w Kalabrii

MARZENA PAWŁOWICZ

 

Jeśli zdecydujemy się na podróż na słoneczny południowy kraniec Włoch, będziemy czuć się na miejscu jak prawdziwi odkrywcy. W Kalabrii można delektować się pełnym relaksem nad ciepłym Morzem Tyrreńskim, odpoczynkiem na pięknych plażach, uprawianiem sportów wodnych, bogatą przyrodą, wspaniałymi zabytkami, przepyszną kuchnią i słynnym, przyjemnym dolce vita, czyli „słodkim życiem”.

Więcej…