Willa Tugendhatów jako jedyny zabytek architektury modernistycznej w Republice Czeskiej została wpisana na Listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO.

W latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku w pełni rozwinął się nowy kierunek - funkcjonalizm. Ten wiodący wówczas styl artystyczny nie ominął ówczesnej Czechosłowacji, co więcej w okresie międzywojennym doprowadził ją na szczyt architektury europejskiej.

Zapraszamy do odwiedzenia prawdziwych klejnotów architektury światowej, zaprojektowanych przez najsłynniejszych architektów Adolfa Loose i Ludwiga Miese van der Rohe.

 

1. Willa Tugendhatów (Vila Tugendhat)

Adres: Černopolní 45, Brno

Perłą funkcjonalizmu jest niewątpliwie Willa Tugendhatów, która znajduje się w morawskiej metropolii - Brnie. Willa jest unikatowym funkcjonalistycznym dziełem niemieckiego architekta Ludwiga Miese van der Rohe i jako jedyny zabytek architektury modernistycznej w Republice Czeskiej została wpisana na Listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. Jednocześnie jest to budynek, który współtworzył nowe standardy nowoczesnego mieszkania i jest jednym z podstawowych dzieł światowej architektury modernizmu - funkcjonalizmu. W latach 2010 - 2012 willa wraz z przylegającym do niej ogrodem, została odrestaurowana i dziś wygląda tak, jak w chwili ukończenia jej budowy w 1930 r. Ze względu na duże zainteresowanie zwiedzających polecamy chętnym do odwiedzenia willi wcześniejszą rezerwację.

 

 

2. Willa Müllerów (Müllerova vila)

Adres: Nad Hradním vodojemem 14/642, Praha 6 – Střešovice

Luksusowa funkcjonalistyczna willa Müllerów znajduje się na Ořechovce, w jednej z najbardziej znanych i najstarszych praskich dzielnic, pełnej willi i ogrodów. Willę Milady i Franciszka Müllerów zaprojektował genialny architekt Adolf Loos, który wówczas pracował w Czechach. Właśnie zlecenie na budowę tej willi umożliwiło Loosowi doprowadzenie jego oryginalnej koncepcji przestrzeni aż na sam szczyt. Wyposażenie wnętrz, które Loos wybrał, a nawet sam zaprojektował, wyraża niezwykłą harmonię modernistycznego funkcjonalizmu i stylu angielskiego z elementami klasycyzmu.

 

 

3. Pałac Targowy (Veletržní palác)

Adres: Dukelských hrdinů 530/47, Praha 7

Innym ważnym praskim budynkiem wzniesionym w stylu funkcjonalistycznym jest Pałac Targowy. Wybudowany został w latach 1925 - 1928 i był wówczas największym budynkiem tego typu na świecie. W 1976 roku budynek przeszedł w ręce Galerii Narodowej w Pradze, która jest jego właścicielem do dziś. Znajdziemy tu stałą ekspozycję Sztuka XX. i XXI. wieku.

 

 

4. Drapacz chmur Baty (Baťův mrakodrap)

Adres: třída Tomáše Bati 21, Zlín

Drapacz chmur Baty został zbudowany przez przedsiębiorcę Jana Antonína Batę (przyrodniego brata znanego producenta obuwia Tomáša Baty) w Zlínie, w latach 1936 - 1938, według projektu architekta Vladimíra Karfíka. Ponieważ budynek ma numer 21, nazywany jest "dwudziestką jedynką" („jednadvacítka“). Drapacz chmur ma 17 pięter, 77,5 metra wysokości i był wówczas drugim co do wielkości budynkiem w Europie. Wieżowiec jest małym cudem technologicznym - znajduje się tu poczta rurowa, podłogowe gniazda elektryczne i telefoniczne oraz biuro Baty w windzie o rozmiarach 6 x6 metrów. Nic więc dziwnego, że drapacz chmur był uznany za jeden z ośmiu najważniejszych zabytków czeskiej architektury XX. wieku. Obecnie w budynku ma swoją siedzibę Urząd Kraju Zlińskiego (Krajský úřad Zlínského kraje). Jeszcze jedna ciekawostka - toalety męskie były na każdym piętrze, a damskie tylko na drugim i dziewiątym.

 

 

5.Willa Stiassny (Vila Stiassni)

Adres: Hroznová 82/14, Brno-střed

Dwupiętrowa willa w stylu funkcjonalizmu w Brnie, na planie litery „L“, została wybudowana według projektu Ernsta Wiesnera, na zamówienie przemysłowca Alfreda Stiassni z żoną Hermíną. Budowę dokończono w 1929 roku. W 1952 roku, wraz z ogrodem, stała się własnością państwa i została zaadoptowana na cele reprezentacyjne, dlatego i dziś często określana jest mianem "willi rządowej". W willi przebywało wiele znanych osobistości, między innymi również Fidel Castro. Od 2009 roku willą zarządza Narodowy Instytut Dziedzictwa (Národní památkovy ústav), a od 3 lat budynek ponownie udostępniono dla zwiedzających.

 

  • Wraz z nadejściem wiosny wzrasta liczba wydawanych bezpłatnie Europejskich Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).
  • W 2017 r. Polacy złożyli o blisko 30% więcej wniosków o jej wydanie niż 2 lata wcześniej.
  • Przydatna podczas zagranicznych wojaży karta pokrywa jednak tylko niewielką część wydatków na leczenie, na które narażony jest turysta.

 

Długi weekend majowy to często pierwsza w roku okazja do krótkiego wypadu na łono natury lub zwiedzanie. Wielu Polaków decyduje się spędzić ten czas za granicą. W 2016 r. w ten sposób wypoczywało 19 proc. z nas, co stanowi 37 proc. ogółu wyjeżdżających. Według raportu Polskiej Izby Turystyki wolimy jeździć częściej, ale na krótszy czas. W wyjazdach zorganizowanych daje się zaobserwować rosnący trend na 3,4-dniowe wycieczki, city-breaks, przedłużone weekendy. Teraz będzie podobnie, tym bardziej że kalendarz na przełomie kwietnia i maja układa się bardzo korzystnie – biorąc trzy dni wolnego, można wyjechać aż na dziewięć dni.

Wraz ze zwiększającą się liczbą kilkudniowych wyjazdów rośnie liczba wydawanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) kart EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego). Ubiegłoroczny wynik – ponad 3 miliony 389 tysięcy wniosków o EKUZ – jest o blisko 29% lepszy od osiągniętego w 2016 r. To dotychczasowy rekord, lepszy aż o 750 tys. wydanych kart w porównaniu do okresu sprzed dwóch lat. Największy postęp odnotowano w woj. mazowieckim, gdzie wzrost między 2015 a 2017 r. wyniósł blisko 40%. Statystyki NFZ-etu pokazują, że zainteresowanie Polaków kartami rośnie w kwietniu, a więc tuż przed nadejściem majówki, i to średnio aż o ok. 40%.

EKUZ uprawnia osoby ubezpieczone w NFZ-ecie do korzystania z opieki zdrowotnej na terenie Unii Europejskiej (UE), Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii przez okres 6 miesięcy, na identycznych zasadach jakie obowiązują obywateli tych państw. Oznacza to, że jeśli tamtejsi obywatele współpłacą za leczenie, to i my będziemy musieli. Karta ta nie pokrywa też kilku znaczących kosztów, o czym warto pamiętać przed jej wyrobieniem – tłumaczy Jakub Nowiński, członek zarządu multiagencji Superpolisa Ubezpieczenia.

 

Czego nie pokrywa karta EKUZ?

Na bezpłatną pomoc lekarską udzieloną przez zagraniczne placówki medyczne możemy liczyć tylko w zakresie określonym przepisami danego państwa członkowskiego UE. Przykładowo, w Niemczech trzeba zapłacić za pierwszą wizytę u lekarza, a każdy dzień pobytu w szpitalu kosztuje 10 euro. Z kolei we Francji posiadacz EKUZ i tak zapłaci 30% wysokości honorarium lekarza, 20% kosztów leczenia stacjonarnego i 25% szpitalnego oraz między 35% a 65% kosztów leków. We Włoszech za niektóre leki trzeba zapłacić 50, a nawet 100% ceny, a w Belgii zapłacimy z własnej kieszeni za 25% kosztów zarówno leczenia, jak i lekarstw. Do Wielkiej Brytanii z kolei lepiej nie wybierać się z niewyleczonym uzębieniem – obowiązują tam trzy stopnie opłat ryczałtowych za leczenie stomatologiczne, z których najdroższy mimo posiadania EKUZ będzie nas kosztował 219 GBP (ok. 1065 zł).

 

NFZ poleca… prywatne ubezpieczenie

Klient posiadający jedynie EKUZ ponosi wszystkie koszty transportu sanitarnego do Polski oraz ratownictwagórskiego. W wielu krajach (m.in. w Austrii, we Francji, w Czechach i na Słowacji) jest ono w całości odpłatne, a sumy potrafią być liczone w setkach tysięcy złotych.Warto też pamiętać, że w wielu kurortach turystycznych lekarze przyjmują tylko prywatnie, nie honorując EKUZ. W dodatku świadczenia zdrowotne związane z leczeniem skutków wypadków podczas uprawiania sportów (np. zimowych) mogą być obciążone wyższymi opłatami.

Na przełomie kwietnia i maja wciąż czynnych jest wiele tras narciarskich. Sam NFZ zachęca, by przed wyjazdem np. do znanych kurortów zaopatrzyć się w ubezpieczenie turystyczne, które zadziała w sytuacjach wyłączonych z zakresu ochrony w ramach EKUZ. Dobrowolna, kupowana na własną rękę polisa turystyczna przede wszystkim zapewnia pokrycie kosztów leczenia bez konieczności współpłacenia, a także ratownictwa i transportu medycznego – od pomocy i transportu z miejsca zdarzenia do szpitala, po transport do kraju pod opieką lekarza. W ramach polisy można też skorzystać z prywatnych placówek i całodobowego dostępu do centrum pomocowego. Co ważne, sami nie musimy niczego załatwiać – powiadamiamy centrum pomocowe, a resztę załatwia za nas ubezpieczyciel – zauważa Jakub Nowiński.

 

Wartość dodana polisy turystycznej

Ubezpieczenie turystyczne zapewnia pokrycie wydatków, których nie można uniknąć, posiadając tylko EKUZ. W ramach takiej polisy zyskuje się dostęp do opieki zdrowotnej w publicznych i prywatnych placówkach medycznych i pokrycie wszelkich kosztów transportowo-ratowniczych, ale często również innego rodzaju kosztów, na które możemy się narazić.

Polisa turystyczna oferuje również dodatkowe rodzaje ochrony, jak np. ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, ubezpieczenie NNW czy bagażu podróżnego. Pamiętajmy, że im krótszy zagraniczny wojaż, tym większa subiektywna strata, jeśli coś pójdzie nie tak. Zamiast żałować, że z powodu problemów zdrowotnych kilkudniowy wypad kosztował nas np. 5 razy tyle, ile planowaliśmy na niego wydać, lepiej porównać kilka polis i wybrać najlepiej pasującą do celów naszej wyprawy. Za dobry produkt zapłacimy od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. To chyba niewielki koszt za wyjazd ze spokojną głową – dodaje na zakończenie Jakub Nowiński z Superpolisy Ubezpieczenia.

 

Miłość się opłaca – ale, czy na pewno? 80% Polaków w związkach potwierdza, że bycie w relacji korzystnie wpływa na domowy budżet. Średnie miesięczne oszczędności wynikające ze wspólnego życia, a tym samym dzielenia kosztów z najbliższą osobą, to aż 388 złotych. Czy zakochani Polacy podtrzymują tradycję prowadzenia wspólnego budżetu czy utrzymują niezależność finansową w swoich związkach? Jak prowadzone są wspólne budżety domowe? Dane zawarte w raporcie platformy MAM „Ile kosztuje miłość w Polsce” odpowiadają na wiele pytań związanych z finansami w związkach.

W ramach badania realizowanego na zlecenie platformy do obniżania i opłacania rachunków MAM, zapytano ponad 1000 Polaków o kwestie związane z finansami i miłością. Deklaracje respondentów pozwalają odpowiedzieć na niezwykle ważne pytanie – co opłaca się bardziej, życie razem czy życie osobno?

Samotnie czy w parze?

Wyniki badania pokazują jednoznacznie, że zdecydowanie bardziej opłaca się wspólne życie, ale pod warunkiem, że związek jest już na etapie wspólnego mieszkania i współdzielenia kosztów związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego z ukochanym lub ukochaną. Prawie 80% Polaków w relacjach damsko-męskich potwierdziło, że stały związek wiąże się z oszczędnościami. I są to całkiem pokaźne kwoty.

Średnie miesięczne oszczędności wynikające ze wspólnego życia, a tym samym dzielenia kosztów z najbliższą osobą, to aż 388 złotych. Dla 16% związków w kieszeni każdego z partnerów zostaje ok. 1000 złotych, dla 1 na 10 par – nawet kilka tysięcy.

Na czym potrafią tak oszczędzać polskie pary? Koszty wspólnego życia, które dzielą między sobą to m.in. podstawowe comiesięczne opłaty. I to właśnie ta kategoria pozwala generować największe oszczędności. Najczęściej współdzielone w związkach są kolejno: opłaty za nośniki energii (prąd, gaz), opłaty za usługi telekomunikacyjne (internet, telefon, telewizję) oraz opłaty czynszowe. W około 3⁄4 związków współdzielone są również koszty codziennych zakupów (np. jedzenie, chemia i kosmetyki).

Razem nie zawsze oznacza „równo”

44% stałych związków rozkłada równomiernie na obu partnerów koszty związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego. W przypadku 39% par posiadających wspólny budżet większość

comiesięcznych wydatków jest po stronie jednego partnera. Często wynika to z większych zarobków jednej ze stron. Dla 17% par wszystkie koszty wspólnego życia ponosi jedna osoba.

Co ciekawe w polskich związkach wciąż widoczny jest jeszcze tradycyjny model, w którym to mężczyzna jest głównym żywicielem rodziny. Niemniej jednak warto zaznaczyć, że model ten występuje częściej u starszych respondentów oraz par mieszkających poza dużymi miastami.

Wspólne konto, wspólne decyzje finansowe

Większość, bo aż 73% Polaków wspólnie planuje i podejmuje decyzje związane z wydatkami. 44% badanych przez platformę MAM posiada wspólne konto bankowe z partnerem lub partnerką, a 29% planuje mieć je w najbliższej przyszłości. 27% respondentów biorących udział w badaniu „Ile kosztuje miłość w Polsce”, preferuje rozdzielność finansową w związku i samodzielnie podejmuje decyzje o wydatkach – nie ma również, ani nie planuje w najbliższym czasie wspólnego konta ze swoim partnerem bądź partnerką.

Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że osoby w związkach w Polsce mają dość zasadnicze podejście do finansów – wolą wspólnie zarządzać domowym budżetem, planować wydatki, podejmować ważne decyzje i odkładać pieniądze. Ci, którzy wybierają opcję „zdecydowanie osobno” – stawiają na pełną rozdzielność majątkową, osobne konta i dzielenie wydatków równo na każdego partnera. W obu przypadkach historie ich uczuć i związków, mimo różnego podejścia do finansów, mogą mieć dobre zakończenie – i żyli długo i szczęśliwie, zarządzając swoimi budżetami razem lub osobno.

17 kwietnia br. Europejski Trybunał Sprawiedliwości zadecydował, że linie lotnicze mają obowiązek zrekompensować swoim pasażerom opóźnienia bądź odwołania lotów, które powstały wskutek strajków personelu pokładowego. Przełomowe orzeczenie dotyczy zarówno już zrealizowanych, jak i przyszłych kursów.

Do tej pory wszelkiego rodzaju strajki lotnicze uznawano za nadzwyczajne okoliczności, które zwalniały linie lotnicze z obowiązku wypłaty odszkodowań. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że nawet nielegalny i nieprzewidziany strajk pracowników linii lotniczej nie stanowi zdarzenia nadzwyczajnego. Przewoźnik musi wypłacić swoim pasażerom odszkodowania w wysokości nawet do 600 euro na osobę. Decyzja ta w znacznym stopniu wzmacnia europejskie prawo pasażerskie, a linie lotnicze będą teraz musiały stawić czoła fali roszczeń, ponieważ orzeczenie dotyczy również wszystkich wcześniejszych wydarzeń. Jedynym ograniczeniem jest tylko przedawnienie sprawy, które wynosi 3 lata – mówi Christian Nielsen, Dyrektor Działu Prawnego w AirHelp.

W związku z tym, w AirHelp ponownie otworzymy tysiące zamkniętych spraw. W ciągu najbliższych dni poinformujemy wszystkich naszych klientów, których ta zmiana dotyczy. Jednakże, radzimy też innym pasażerom, którzy doświadczyli zakłóconego lotu spowodowanego strajkami lotniczymi, ubiegać się o odszkodowanie lotnicze. W AirHelp naszą misją jest walka o prawa pasażerów i pomoc w uzyskaniu rekompensaty, na którą zasługują – dodaje Natalia Gębska, Country Manager w AirHelp.

Prawa pasażerów lotniczych

W przypadku opóźnionego lub odwołanego lotu oraz odmowy przyjęcia na pokład, pasażerowie mogą być uprawnieni do rekompensaty finansowej w wysokości od 250 do 600 euro na osobę. Prawo to obowiązuje jeśli korzystamy z linii lotniczych zarejestrowanych w Unii Europejskiej, bądź rozpoczynamy lot lub kończymy go w jednym z państw unijnych. Warunkiem jest to, że przyczyna zakłóconego kursu powstała wskutek czynników, na które przewoźnik miał wpływ. Tylko nadzwyczajne okoliczności zwalniają linię lotniczą z wypłaty rekompensaty. Są to m.in. złe warunki pogodowe czy nagłe przypadki medyczne.

Nagrodą jest wyjazd na finał Mistrzostw Świata FIFA™ 2018.

 

  • Hyundai oficjalnym partnerem motoryzacyjnym Mistrzostw Świata FIFA™ 2018

  • Rozpoczął się międzynarodowy konkurs piłkarski marki Hyundai oraz Muzeum Piłki Nożnej FIFA promujący różnorodne sposoby kibicowania na świecie

  • Legendarne gwiazdy piłki nożnej Thierry Henry, Lukas Podolski oraz Cafu zachęcają kibiców do prezentowania swoich sposobów kibicowania ulubionej drużynie  

  • 32 zwycięzców z całego świata zostanie nagrodzonych podwójnym zaproszeniem na mecz finałowy Mistrzostw Świata FIFA™ 2018 w Rosji

  • Hyundai – Oficjalny Partner Mistrzostw Świata FIFA™ 2018 ogłosił Wielki Konkurs Kibiców Piłkarskich. Ambasadorami konkursu są legendy światowego futbolu: Thierry Henry, Lukas Podolski oraz Cafu, którzy przywołując swoje piłkarskie wspomnienia, zachęcają do udziału we wspólnym budowaniu historii kibicowania.    

 

Biorący udział w konkursie, fani piłki nożnej na całym świecie, stają przed okazją uczestnictwa w niepowtarzalnym wydarzeniu, jakim jest finał Mistrzostw Świata FIFA™ 2018 w Rosji.

Zadanie konkursowe polega na zgłoszeniu zdjęcia lub filmu video ukazującego najciekawsze sposoby kibicowania w danym kraju, poprzez dedykowane przedmioty, wspólne slogany, śpiew, taniec itp. Zdjęcie lub materiał video należy zamieścić do 13.05.2018 na stronie konkursowej worldcup.hyundai.com lub w mediach społecznościowych z odpowiednim hashtagiem #myfootballheritage.

Hyundai i FIFA ocenią nadesłane w ramach konkursu propozycje, a następnie wskażą zwycięzców konkursu z 32 krajów, których reprezentacje biorą udział w Mistrzostwach Świata FIFA™ 2018 (po jednym z każdego kraju).

Nagrodą główną w konkursie jest podwójne zaproszenie (wraz z przelotem i zakwaterowaniem) na mecz finałowy, który odbędzie się 15 lipca na stadionie Łużniki. Dodatkowym wyróżnieniem jest prezentacja zwycięskiej propozycji w moskiewskim Hyundai Motorstudio, na ekspozycji przygotowanej we współpracy ze Światowym Muzeum Piłki Nożnej FIFA.

Organizując Wielki Konkurs Kibiców Piłkarskich, Hyundai tworzy unikalną platformę łączącą fanów na całym świecie, wzmacniając tym samym emocje związane z tym globalnym, piłkarskim świętem. Wcześniej, marka zapraszała miłośników piłki nożnej do specjalnych Stref Kibica, w których można było wspólnie obejrzeć mecz i kibicować swojej drużynie.

Tym razem, Hyundai chce zjednoczyć jeszcze większą liczbę fanów wykorzystując dedykowaną stronę i media społecznościowe.      

Hyundai jest oficjalnym partnerem motoryzacyjnym FIFA od 1999 roku, a współpraca marki z organizacją zakończy się w 2022 roku.

Więcej informacji na temat konkursu znajduje się na stronie https://worldcup.hyundai.com/pl/

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Najlepsze miejsca na wielkanocne wyjazdy

Budapest Vajdahunyad-Burg

Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnej formy spędzania świąt Wielkiej Nocy, decydując się spędzić je poza domem – to dobry czas, aby pobyć z najbliższymi w miłej scenerii.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze miejsca na wiosenne wycieczki

toskaniaWiosna to doskonała pora, aby spędzić urlop za granicą. Przemęczeni pracą i niekończącą się zimą marzymy o nastaniu słonecznej wiosny. Warto więc wyjść jej naprzeciw.

Czytaj Więcej >>

Artykuły wybrane losowo

Malezja – między sacrum a futurum

ANNA JANOWSKA

<< Jeśli Malezja kojarzyła Wam się do tej pory z leżeniem na plaży, snorkelingiem czy nurkowaniem wśród kolorowych raf i pływaniem z żółwiami, a nie ze scenami rodem z filmów science fiction, nie jesteście na bieżąco! Są tu budowane od fundamentów na potrzeby branży informatycznej cybermiasta kontrolowane przez maszyny, jak w „Pamięci absolutnej”. Jest rozświetlona neonami stolica, w której życie toczy się piętrowo jak w futurystycznym Nowy Jorku z „Piątego elementu”. W nieskażonych cywilizacją lasach rodem z „Avatara” nadal można jednak spotkać tajemnicze gatunki roślin i zwierząt nieznane naukowcom. >>

To niemal 30-milionowe państwo w Azji Południowo-Wschodniej leży nad wodami Morza Południowochińskiego na Półwyspie Malajskim i w północnej części wyspy Borneo. Niepodległość od Wielkiej Brytanii uzyskało w 1957 r. Dziś na czele tego kraju o ustroju monarchii konstytucyjnej stoi król (obecnie Tuanku Abdul Halim), który mianuje premiera. Na początku lat 90. XX w. ze względu na szybkie tempo wzrostu gospodarczego Malezję zaliczono do tzw. azjatyckich tygrysów.

Więcej…

Wyspy Zielonego Przylądka – na styku Europy i Afryki

szwed-cabo-verde-santo-antao-ribeiry01-1

Ribeira – głęboka, wypełniona roślinnością dolina na Santo Antão

© AGNIESZKA SZWED/WWW.SZWEDACZ.COM

 

 

Agnieszka Szwed

www.szwedacz.com

 

Miejscowa legenda głosi, że Wyspy Zielonego Przylądka (po portugalsku Cabo Verde) powstały, gdy zadowolony ze stworzenia świata Bóg otrzepał ręce, a okruchy z jego palców niezauważenie spadły do wody. Znalazły się więc na oceanie niejako przypadkowo i takie również okazały się ich losy. Kraj ten bardzo długo nie mógł decydować o sobie (aż do 5 lipca 1975 r.), a zależny był od rozgrywek mocarstw z każdej strony Atlantyku. Dziś w pełni samorządna Republika Zielonego Przylądka stoi przed szansą umocnienia swojej pozycji. Przyciąga też coraz więcej osób chcących nie tylko podziwiać różnorodne krajobrazy i piękno przyrody, ale i obcować z bogatą kulturą.

Więcej…

Kibic w podróży

ANDRZEJ KLEMBA

WWW.SPORT.PL


W Polsce wielką popularnością cieszy się obecnie reprezentacja piłki nożnej prowadzona przez trenera Adama Nawałkę. W ciągu najbliższych dwunastu miesięcy Polacy powalczą o awans do XXI Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2018, które zaplanowano w Rosji. Mecze eliminacyjne odbędą się m.in. w Rumunii, Czarnogórze, Danii i Armenii. Należący do naszej  drużyny narodowej piłkarze grają w najlepszych klubach Europy, np. Bayernie Monachium czy Paris Saint-Germain. Podpowiadamy, gdzie warto pojechać w kolejnych miesiącach, a także co poza stadionami zobaczyć w odwiedzonych miastach.

Więcej…